Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
Dodam tylko, że jak do tej pory to okazywało się ciągle, że w kwestii rozliczeń to Iza może tylko na Ciotki z dogo liczyć.
I uważam, że nie można w nieskończoność się zadłużać u weta.


Ależ ja nigdzie nie twierdzę, że Iza zostanie sama, samiuteńka z zadłużeniem u weta. Chodzi tylko o to, żeby ewentualna kwota do uregulowania była jak najniższa.

Posted

Roszpunka napisał(a):
Ależ ja nigdzie nie twierdzę, że Iza zostanie sama, samiuteńka z zadłużeniem u weta. Chodzi tylko o to, żeby ewentualna kwota do uregulowania była jak najniższa.


A ja też tak nie twierdzę - twierdzę jedynie, że gmina się wypnie.

Posted (edited)

obiezyswiat75 napisał(a):
A ja też tak nie twierdzę - twierdzę jedynie, że gmina się wypnie.


Obyś nie miała racji...

EDIT: Jednak poranne wstawanie nijak nie służy mojemu myśleniu. Zupełnie opacznie zrozumiałam Twój poprzedni post, stąd też moja odpowiedź trochę "z czapy" :grins:

Edited by Roszpunka
Posted

Ciocie co do kwestii pieniężnej to ja od razu tu z góry obiecuję, że Iza nie zostanie sama z Tunią i opłatami weta! Staniemy na głowie całą 4 żeby tak nie było. Boję się, że gmina faktycznie się wypnie;( Ale na pewno Izie damy pieniążki z tych które zbieramy- oczywiście są też bazarki i tym będziemy się podpierać cały czas.

Posted

Brawo Tusia-Lusia!!!!! Wpłacę na bieżące potrzeby Lusi 20zł. Należy się jej nagroda za to, że śpi na łóżku jak porządny pies a nie pod łóżkiem.
Tylko proszę o konto, bo obawiam się, że nie znajdę.

Posted

faktycznie Lusia robi postępy. już nawet nie korzysta ze swojego posłanka tylko leży na łóżeczku. cioteczka Mortes musi następny bazarek zrobić na większe łóżko bo z trzema psami na małym tapczaniku trzeba się nieźle nagimnastykować,żeby się zmieścić:evil_lol:. z czystością też jest super - od razu załapała do czego służy podkładzik w kuchni. apetyt też ma niezły! przytula się do mojej Zuzi i tak śpią. Maksia troszkę terroryzuje, ale on całkowicie ulega "pięknym paniom". pogłaskać też ją już mogę, zwłaszcza,kiedy jest w łóżeczku. dzisiaj nawet dała się pocałować w łebek. mam też za sobą już pierwszą próbę czesania - też po łebku.to tyle pierwszego raportu. odmeldowuję się i idę zarezerwować sobie miejsce na nocleg.:scared:

Posted

dzisiaj wyszłam do apteki po nowe podkłady,nie było mnie ok pół godziny. kiedy wróciłam Lusia wyszła mi na powitanie i zamachała ogonkiem!!! gdy wychodzę z pokoju do kuchni lub łazienki to staje w dzrzwiach i skomleniem woła mnie z powrotem.ale jeszcze dużo w niej lęku a głaskanie tylko w łóżeczku poza nim się jeszcze boi i przemyka między nogami:-(

Posted

Wow Ciocia agasz jestem pod wielkim wrażeniem takiej pracy!:) Super wyniki jak na taki krótki czas:D Serio;) Tak Mortes o finansach gadaj z Panią doktor bo ona jednak jakoś liczy tak sercowo te zwierzaki przybłądki i inne:|

Ja zrobię na święta bazarek dla Tuni też tak po 30tym zrobię bo mam sporo fantów to by było trochę dla niej akurat a spłaty!:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...