Nutusia Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Mortes napisał(a):Kochane BALONIARKI :) bardzo dziekuję za pomoć w imieniu tej małej kruszynki ...no i swoim oczywiście też ... Nie wiem czy wiecie ( do mnie dotarło to teraz) że ja juz od dawna naleze do Waszego klubu ...tylko o tym nie wiedziałam ;) Przekleję na Baloniarki, dobra? ;) :eviltong: Baaaaaaaaaardzo się cieszę, że Kruszynka już właściwie... na prostej! :) :multi: Quote
b-b Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Wspaniale czyta się takie wiadomości. Teraz tylko zdrówka :) Quote
Mattilu Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Mi się też oczy spociły. Bardzo się cieszę z formy Tuni :) Quote
obiezyswiat75 Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Słuchajcie Ciotki, bo to ważne - koszty leczenia! W tej chwili koszty wynoszą 475 zł przy założeniu, że kosztami miałaby być obciążona gmina, lub 350 zł przy założeniu, że koszty pokryje Iza jako opiekun bezdomniaka (czyli ze specjalną dużą zniżką) Pytanie jest takie: Czy decydujemy się na to, żeby fakturę w całości wystawić na gminę, czy np zgodzić się na rozliczenie za 350 zł i wtedy kwotę tę podzielić między nas i gminę. Ryzyko jest takie, że jak gmina zobaczy fakturę na prawie 500 zł to jej nie zapłaci i my będziemy musiały to pokryć i nie będzie już powrotu do 350 zł Przy założeniu, że bierzemy rachunek na 350 i wtedy np 200 idzie na gminę - jest większa szansa, że zapłacą. A nawet jeżeli się wypną, to łatwiej będzie te 200 dozbierać. To niestety nie koniec leczenia jeszcze, więc trzeba dobrze rozważyć, co robimy i liczyć każdą złotóweczkę. Co radzicie? Quote
Roszpunka Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Ja jestem za :) opcją 200 na gminę, 150 od darczyńców ale to osoby wpłacające powinny się wypowiedzieć. Wyniki Tuni z dzisiaj: leukocyty: 28 tys - czyli nadal kiepsko :( ale za to: mocznik: 212,9 kreatynina: 3,62 :multi::multi::multi: Za badanie wyszło: 59 zł. USG pan doktor zrobił za całkowitą darmochę, ponieważ sam był ciekaw co w naszej Tuni siedzi :p Najprawdopodobniej mamy zapalenie otrzewnej, stąd wysoka leukocytoza (nadal). Nie podobają mu się miedniczki nerkowe, dlatego Iza musi pobrać próbkę moczu . Później wkleję rachunki i wyniki. Quote
Livka Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 [quote name='Roszpunka']Ja jestem za :) opcją 200 na gminę, 150 od darczyńców ale to osoby wpłacające powinny się wypowiedzieć. Wyniki Tuni z dzisiaj: leukocyty: 28 tys - czyli nadal kiepsko :( ale za to: mocznik: 212,9 kreatynina: 3,62 :multi::multi::multi: Za badanie wyszło: 59 zł. USG pan doktor zrobił za całkowitą darmochę, ponieważ sam był ciekaw co w naszej Tuni siedzi :p Najprawdopodobniej mamy zapalenie otrzewnej, stąd wysoka leukocytoza (nadal). Nie podobają mu się miedniczki nerkowe, dlatego Iza musi pobrać próbkę moczu . Później wkleję rachunki i wyniki. jestem również za tą opcją mocznik też jeszcze masakryczny ... Quote
Roszpunka Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Livka napisał(a): mocznik też jeszcze masakryczny ... Masakryczny, ale spadł, a dla Tuni najważniejsza jest kreatynina. Mamy poprawę o 100%, nadal nie jest różowo, nie mniej jednak to oznacza, że idziemy w dobrym kierunku. Trzymanie kciuków i dużo dobrych myśli nadal ogromnie wskazane. Quote
cisowianka Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 (edited) [quote name='obiezyswiat75']Słuchajcie Ciotki, bo to ważne - koszty leczenia! W tej chwili koszty wynoszą 475 zł przy założeniu, że kosztami miałaby być obciążona gmina, lub 350 zł przy założeniu, że koszty pokryje Iza jako opiekun bezdomniaka (czyli ze specjalną dużą zniżką) Pytanie jest takie: Czy decydujemy się na to, żeby fakturę w całości wystawić na gminę, czy np zgodzić się na rozliczenie za 350 zł i wtedy kwotę tę podzielić między nas i gminę. Ryzyko jest takie, że jak gmina zobaczy fakturę na prawie 500 zł to jej nie zapłaci i my będziemy musiały to pokryć i nie będzie już powrotu do 350 zł Przy założeniu, że bierzemy rachunek na 350 i wtedy np 200 idzie na gminę - jest większa szansa, że zapłacą. A nawet jeżeli się wypną, to łatwiej będzie te 200 dozbierać. To niestety nie koniec leczenia jeszcze, więc trzeba dobrze rozważyć, co robimy i liczyć każdą złotóweczkę. Co radzicie? Też jestem za opcją podzielenia tej kwoty, choć na razie jestem początkującym darczyńcą ;) Edited November 20, 2013 by cisowianka co i jak ja piszę????? Quote
Gosiapk Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Poczekam z radością. Zacznę się cieszyć, gdy po odstawieniu kroplówek kreatynina nie wzrośnie ponownie. Niestety mam bardzo złe doświadczenia z chorobą nerek u psiaka. Quote
agasz Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 też jestem za podziałem 350zł. dobrze będzie jak gmina zapłaci chociaż część. każdy grosz jest ważny dla naszej kruszynki. Quote
Perełka1 Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Gosiapk napisał(a):Poczekam z radością. Zacznę się cieszyć, gdy po odstawieniu kroplówek kreatynina nie wzrośnie ponownie. Niestety mam bardzo złe doświadczenia z chorobą nerek u psiaka. Gosiapk, czy EPO jest aktualne nadal? Quote
Mattilu Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Chyba jedyne rozsadne wyjscie z tym podzialem 350 zl. Quote
Gosiapk Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):Gosiapk, czy EPO jest aktualne nadal? Tak, mam 3 dawki po 500j (pozostało po mojej suni chorej na nerki). Quote
Perełka1 Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Gosiapk napisał(a):Tak, mam 3 dawki po 500j (pozostało po mojej suni chorej na nerki). trzy ampułkostrzykawki? ja mam chorą na nerki sukę z interwencji. jeżeli masz na zbyciu, to chętnie przyjmę, i uroforce i chitofos też. Quote
Gosiapk Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):trzy ampułkostrzykawki? ja mam chorą na nerki sukę z interwencji. jeżeli masz na zbyciu, to chętnie przyjmę, i uroforce i chitofos też. Tak, ampułkostrzykawki. Wszystko mogę Ci przekazać. Jak odbierzesz? Quote
Perełka1 Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Gosiapk napisał(a):Tak, ampułkostrzykawki. Wszystko mogę Ci przekazać. Jak odbierzesz? Chyba tylko wysyłka:-( jestem z Katowic, dla eprexu jest przynajmniej dobra temperatura Quote
Roszpunka Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 (edited) Wyniki: rachunki: dzisiejsza wizyta - 59zł założenie wenflonu - 10zł maść z kasztanowcem - 6,96 zł Edited November 20, 2013 by Roszpunka Quote
Gosiapk Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):Chyba tylko wysyłka:-( jestem z Katowic, dla eprexu jest przynajmniej dobra temperatura to musi jechać na lodzie i być przechowywane w lodówce. Na te leki wydałam ok. 250zł, niestety nie mogę dołożyć jeszcze za kuriera. Quote
Perełka1 Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 Gosiapk napisał(a):to musi jechać na lodzie i być przechowywane w lodówce. Na te leki wydałam ok. 250zł, niestety nie mogę dołożyć jeszcze za kuriera. wiem, że musi być w lodówce, ale nie musi jechać na lodzie. Wiem, bo sama kupowałam, za jedno opakowanie płaciłam 750 zł. Spokojnie można wysłać przesyłką priorytetem, pokryje koszty wysyłki Quote
Roszpunka Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Wczoraj zapomniałam napisać, że nie udało się zaszczepić Tusi - temperatura 40 stopni. Najprawdopodobniej to skutek stresu wywołanego łapaniem (ręce Izy mimo rękawic trochę ucierpiały) i wizytą w gabinecie. Przy okazji sunia rozsiała wokół próbki kału, które zostały wykorzystane do badania. Życia wewnętrznego nie stwierdzono ;) Jeżeli przy kolejnym podejściu również będzie temperatura, będziemy mieć pewność, że znamy czynnik ją wywołujący i zaszczepimy panienkę. Quote
Gusiaczek Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Zaglądam do Dziewczynek, trzymam kciuki i zostawiam serdeczności Quote
b-b Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Oby ta temperatura była wywołana tylko przez stres. moja też tam ma, ze u weta temp. jej wzrasta:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.