Jump to content
Dogomania

Beza i reszta - czyli galeria szalonych bab (i nie tylko)


Recommended Posts

Posted

Hej hej,
melduję, że Beziak miał dziś zdjęte szwy. Ładnie się cięcie zagoiło, wszystko po myśli weta i mojej. Aż poszłyśmy poszaleć trochę na łąki, bo już małą roznosiło. Aktualnie śpi, a ja niestety nie mam żadnych zdjęć.

  • Replies 833
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eriu napisał(a):
Hej hej,
melduję, że Beziak miał dziś zdjęte szwy. Ładnie się cięcie zagoiło, wszystko po myśli weta i mojej. Aż poszłyśmy poszaleć trochę na łąki, bo już małą roznosiło. Aktualnie śpi, a ja niestety nie mam żadnych zdjęć.


no to super ze z Bezikiem coraz lepiej :loveu: mizianki dla niej :loveu:

Posted

Hejka, fajnie że laleckza dobrze sterylkę zniuosła i widze całą masę pięknych agilitowych fot:loveu:
Ale z Bezy zdolniacha, zaraz polecę fotki pokazać mamusi:loveu:

Posted

Co do sterylki to jak mówiłam, że po prostu zrobiłam to sobie prawie wrogów na osiedlu porobiłam ;). Teraz mówię, że miała ciążę urojoną, to już się nikt nie czepia ;).

Posted

A z takimi ludzmi to się nawet nie gada, mi prawią ludzie morały i inne takie jak powiem, że karmię surowizną (słowa BARF nie używam, bo i tak nie będą wiedzieć :evil_lol:) a później będą agresywne :evil_lol: :lol:. Kocham takich ludzi :loveu:, którzy zawsze mają rację :loveu:

Posted

Cimi, witam w moich skromnych galerianych prograch :D
BARF to już wogóle abstrakcja! Mnie to by zaczęli wtedy z widłami gonić!
Najbardziej mi się śmiać chcialo jak sąsiadka stwierdziła, że biedna Beza, bo nie będzie miała już szczeniaczków. Sama cwaniara ma psa, to się nie przejmuje potencjalną wpadką :diabloti:.

Posted

Ze mną na temat sterylki nie rozmawiali, zazwyczaj się pytali tylko co się stało :lol:. Generalnie nie spotykam ludzi, którzy by mi mówili co ja złego suce zrobiłam :evil_lol:

Posted

U mnie się od tego zaczęło, że w kubraku chodziła, więc było od razu pytanie co się stało. No to odpowiedź: operacja. No to już dalej jakoś doszło do tego przekleństwa "Sterylizacja" :diabloti:. Się ciesz, bo i może na Ciebie kiedyś przyjdzie pora :D.

Posted

Eriu - a u mnie na szczęście jak sąsiadce powiedziałam, że kastracja to powiedziała... "no tak - my swojego kota też musieliśmy wykastrować" i nawiązało się normalną rozmowę :cool3:

...ale rodzina to mnie prawie wyklnęła - siostra (ta starsza) to się kilka tygodni nie odzywała do mnie i tylko "świnie podkładała" przy każdej okazji :shake:

Posted

hehehe Ludzie sa wspaniali w tym swoim madrzeniu i jechaniu na stereotypach :roll:

u mnie na wsi jak szlam raz na spacer z Tosca i sasiadka oraz jej suka, to jakis facet wsiowy sie nas spytal czy psy sa chore ze tak ciagle z nimi chodzimy na smyczy :evil_lol:

Posted

No widzisz jak dobrze, już po strachu ;)

A co do komentarzy, to na mnie też większość sąsiadów dziwnie patrzyła, jak mówiłam że suke wysterylizowałam :roll:

Posted

Wy nawet sobie nie wyobrażacie jaką robioą minę wszyscy sąsiedzi oraz rodzina(szczególnie faceci oczywiście) kiedy mówię że mój pies jest kastratem

zaraz się dowiaduję jak ja mogłam taką krzywdę psu zrobić:shake:
ja nie wiem jak my tak możemy te nasze psiaki krzywdzić:shake:???:roll:

Posted

Eriu napisał(a):
Teraz mówię, że miała ciążę urojoną, to już się nikt nie czepia ;).

Niezłe :)
ja na swoim osiedlu spotykam się z pozytywnymi reakcjami. Kiedyś jak jednej pani powiedziałam, ze będę sterylizować Sabę, to mi dała kołnierz po swoim psie. A jak ostatnio paradowałam z Płotką w kubraczku i powiedziałam, że to po sterylizacji, ludzie na to "my też będziemy musieli naszą wysterylizować".
Ale i tamten pies od kołnierza i ta suka są ze schroniska :)

Za to wczoraj dostałam maila w sprawie królików. Dziewczyna przez rok była wolontariuszką w azylu, ale królika chce m.in. po to, żeby jej samiczka miała młode :shake:

Posted

jak ostatnio paradowałam z Płotką w kubraczku i powiedziałam, że to po sterylizacji, ludzie na to "my też będziemy musieli naszą wysterylizować".

Eeee, nie zrozumiałam...? :lol::lol: Chcą ją ciachnąć tylko dlatego żeby suka pochodziła sobie w kubraczku? :hmmmm: :evil_lol: :niewiem:


Ja nawet nie zaczynam z ludźmi tematu "Sterylizacja". Nie chce się denerwować :diabloti:

Posted


Ja nawet nie zaczynam z ludźmi tematu "Sterylizacja". Nie chce się denerwować :diabloti:

dokładnie

czasem jedynie dogadam jakimś ludziom którzy pytają mnie czy nie wiem kto by chciał szczeniaka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...