milagros19853201 Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 hooooooooooooooooooooooooooooooop Quote
Toska1 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Witaj maluchu :) trzymam kciuki za twój powrót do zdrowia ! Quote
Jasza Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Zapiszę. Nie mogę uwierzyć w to co widzę... Quote
kontaktogloszenia Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 [quote name='Zofija']Wstawiam nowe zdjęcia: Cudne maleństwo :) wracaj szybko do zdrówka! Quote
Toska1 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 cudny jest Kani :) a już to spojrzenie...powalające :loveu: jest w dobrych rękach,niech nabiera ciałka i zdrowieje ! Quote
Lidan Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 O matko... Jak bidusia chudziutka, malutka :placz: Quote
Panna Marple Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Moim zdaniem, już widać różnicę w wyglądzie-już jest trochę lepiej! Quote
Anula Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Kani siedzi a więc nie widać jego chudości.Jednak mam nadzieję,że jego wygląd poprawia się.Kani ma apetyt?Jest kontaktowy? Najważniejsze jest,że przebywa w cieple i ma opiekę,a do formy powinien pomalutku dojść. Quote
Zofija Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Anula napisał(a):Kani siedzi a więc nie widać jego chudości.Jednak mam nadzieję,że jego wygląd poprawia się.Kani ma apetyt?Jest kontaktowy? Najważniejsze jest,że przebywa w cieple i ma opiekę,a do formy powinien pomalutku dojść. No niestety Aniu, muszę Ciebie i wszystkich zmartwić. Nie było mnie dwa dni. Te zdjęcia dostałam na maila z 3 dni temu, ale dzisiaj odebralam i wstawiłam. Widziałam go dzisiaj u weta. Nie chce jeść, prawie nie chodzi, jest apatyczny, osowiały. Nie chce nic. Kolejne badania wyszły źle - wątroba i jelita. Wetka raczej nie widzi szans. Jego organizm był tak strasznie wniszczony i zabiedzony..... Quote
asiuniab Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Zofija napisał(a):No niestety Aniu, muszę Ciebie i wszystkich zmartwić. Nie było mnie dwa dni. Te zdjęcia dostałam na maila z 3 dni temu, ale dzisiaj odebralam i wstawiłam. Widziałam go dzisiaj u weta. Nie chce jeść, prawie nie chodzi, jest apatyczny, osowiały. Nie chce nic. Kolejne badania wyszły źle - wątroba i jelita. Wetka raczej nie widzi szans. Jego organizm był tak strasznie wniszczony i zabiedzony..... to jakiś koszmar, nie pozwólmy Mu się poddać; matko, to najgorsza wiadomość, jakiej się nie spodziewałam:( a jakie są zalecenia, czy coś jeszcze możemy zrobić?? Quote
Zofija Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 dwa dni kroplówa i jak nie pomoże to trzeba go uśpić, żeby nie męczyć. Quote
asiuniab Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Zofija napisał(a):dwa dni kroplówa i jak nie pomoże to trzeba go uśpić, żeby nie męczyć. dwa dni, to dwa dni nadzieii... Quote
zachary Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Piesku maleńki, czy zaznałeś kiedyś coś dobrego od człowieka?...Trzymam kciuki!!!!!! Quote
Gabi79 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Ja też trzymam kciuki!!! Felusiu, zrób to dla ciotek z dogo i daj radę!!!!! Quote
agusiazet Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Ale straszne wieści. Trzymam kciuki, aby nie okazały się prawdziwe! Quote
Toska1 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 smutne wieści... ale jest nadzieja i tego się trzymajmy ! psiaku, nie poddawaj się ,będzie dobrze !!! Quote
Panna Marple Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 O mój Boże:-(, niech będzie lepiej, proszę...Ale jeśli nie, to nie pozwólmy mu długo cierpieć...Biedulinek kochany, jak ludzie mogli mu to zrobić! Przynajmniej teraz ma opiekę i na pewno czuje, że jest bezpieczny... Quote
Anula Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 A Kani nie można skonsultować jeszcze z innym wetem? Przecież widziałam wychudzone psy i dochodziły do siebie,poprzez bardzo dobrą karmę,leki,witaminy.Nie da się leczyć wątroby,jelit? Kani wymiotuje?Ma temperaturę?Tak mi bardzo szkoda Kani,tyle przeszedł i na koniec może być uśpiony. Quote
Lobaria Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Anula napisał(a):A Kani nie można skonsultować jeszcze z innym wetem? Przecież widziałam wychudzone psy i dochodziły do siebie,poprzez bardzo dobrą karmę,leki,witaminy.Nie da się leczyć wątroby,jelit? Kani wymiotuje?Ma temperaturę?Tak mi bardzo szkoda Kani,tyle przeszedł i na koniec może być uśpiony. Też mam nadzieję, że wetka tak szybko się nie podda. Na fb jest wydarzenie Daszki w stanie agonalnym, ale walczą do końca o psiaka. Łącznie z przetoczeniem krwi. Quote
Zofija Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 Anula napisał(a):A Kani nie można skonsultować jeszcze z innym wetem? Przecież widziałam wychudzone psy i dochodziły do siebie,poprzez bardzo dobrą karmę,leki,witaminy.Nie da się leczyć wątroby,jelit? Kani wymiotuje?Ma temperaturę?Tak mi bardzo szkoda Kani,tyle przeszedł i na koniec może być uśpiony. Pewnie, ze moze się skonsultować. On dostaje to wszystko, co napisałaś Aniu. Wetki zdaniem organizm był tak skrajnie zniszczony, ze są marne szanse. Feluś nie chce jeść, nie chce chodzić. Nic nie robi tylko leży bezwładnie. Jak się na niego patrzy to serce pęka. Różne są opinie. Ty Aniu piszesz walczyć, znowu inna koleżanka powiedizła, ze to dręczenie psa. W sensie trzymanie go przy życiu w takim stanie. Czasem organizm nie walczy. Po prostu. Reasumując skonsultuje toz innym wetem. I jak ten będzie miał to samo zdanie, to nie będziemy go tak utrzymywać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.