Jump to content
Dogomania

Furminator


Recommended Posts

Guest Naribus
Posted

Z moim Yorkshire Terrierem problemu z sierścią nie ma, ale jeśli w przyszłym roku pojawiłby się drugi pies, byłoby już gorzej. A że moja mama sierści w domu nie znosi, zastanawiałam się nad zakupem furminatora. Jednak do najtańszych on nie należy, więc zanim się zdecyduję, chciałam Was zapytać - używa(ł) ktoś z Was furminatora? Jeśli tak - czy on działa? Jak często trzeba go używać?

  • 2 months later...
Posted

Nie wyobrażam sobie pielęgnacji moich psów bez furminatora! To była jedna z moich lepszych inwestycji ;)
Używam go raz w tygodniu + po suszeniu psów po kąpieli; ładnie wyczesuje, małe pieski szybciej pozbywają się "puchu" szczenięcego, a włos starszych był gładki i ułożony. Furminator bardzo skutecznie wyczesuje podszerstek.
Rosyjskie Toy'e linieją dość skromnie, a z furminatorem temat "kłaków" w moim domu zniknał zupełnie.

Moja rada - kup porządny, nie jakąś tanią szczotkę. Opłaci się, zobaczysz.

  • 3 weeks later...
Posted

Czytałam dzisiaj, że furminator najlepiej sprawdza się w przypadku psów krótkowłosych jak np labrador, ale z tego co teraz patrzę to jednak nie tylko ;) A czy w przypadku Akity furminator jest dobrym rozwiązaniem?

  • 2 weeks later...
Posted

Kupiłem teraz oryginalny furminator.
Porównując go z Trixie to róznica jest kolosalna w:
- ilości wyczesywanego podszerstka
- łatwości prowadzenia
- miej drażni psa (np. mój piesio gdy go czesałem w okolicach ogona nie był zadowolony, a tu zero reakcji).

Posted

Właśnie zaczynamy testować oryginalny FURminator. Na razie odbyło się jedno czesanie i widać, że pies zniósł je lepiej niż zwykle - zobaczymy za jakiś czas, jak wyjdzie. Pierwsze wrażenie - baaardzo pozytywne.

Posted

Dzisiaj zakupiłyśmy własny, po przetestowaniu furminatora znajomej. Wyczesuje znacznie więcej sierści, niż grzebień, którego wcześniej używaliśmy. Ostatnio grzebień pozostawał czysty, a cała sierść lądowała na posłaniu psa. Furminator za to wyczesał całkiem spory kłębek sierści, z którą grzebyk sobie nie radził.

Ten z JK Dog(JK Brand) kosztował ok. 40 zł.

Posted

Ja właśnie w poniedziałek dorwałam na allegro za niecałą stówkę nowiuteński bo jeszcze zapakowany oryginalny Furminator. Mam rottka z dłuższym włosem i codziennie zmiatamy z podłogi dosłownie pół siatki kłaków :/ Dodatkowo Waluś nie przepada za czesaniem i czytając Wasze opinie jestem bardzo podekscytowana bo wygląda na to, że to może być koniec naszej sierściowej gehenny ;) Dam znać po pierwszym czesaniu.

Posted

Ja mam furminator nie oryginalny, ale jestem zadowolona, już parę lat służy. Co prawda stosuję go niezbyt często, raczej raz na miesiąc niz raz na tydzień (poza okresami linienia). Czeszę nim berneńczyka o zdecydowanie dłuższym niż krótszym włosie i efekty są świetne :)

Posted

[quote name='LadyS']Właśnie zaczynamy testować oryginalny FURminator. Na razie odbyło się jedno czesanie i widać, że pies zniósł je lepiej niż zwykle - zobaczymy za jakiś czas, jak wyjdzie. Pierwsze wrażenie - baaardzo pozytywne.[/QUOTE]

Lady, podasz linka do tego urządzenia?

  • 2 weeks later...
Posted

Mój stary, podróbka - połamał się. Tzn. połamała się część zębów. I mam wrażenie, że i jest problem z wyczesywaniem - dla próby sprawdziłam na psie i ten stary nie wyczesuje ani części tego co ten nowy, czyli oryginalny.

  • 5 weeks later...
Posted

Dla osób zastanawiających się nad kupnem furminatora - robiliśmy ostatnio test i prezentację produktu na blogu, bo przedtem, jak pisałam wyżej, mieliśmy ten nieoryginalny. Tym razem nabyliśmy FURminator, czyli taki z przyciskiem - jakość o wiele lepsza, również w efektach czesania.

  • 1 month later...
Posted

Jezu...!!!! Każdy pies ma SIERŚĆ. Furminatory są dla psów z podszerstkiem,ale nie dla każdej podszerstkowej rasy!
Jeśli ktoś regularnie dba o swojego psa,to filcak mu zbędny. A jeśłi nie dba,to i filcak nie pomoże.
VinetPWD, czy Ty masz jakiś bonus od Vivoga za polecanie produktów? W każdym poście Vivog.

  • 1 year later...
Posted

Mój mąż kupił Furminator (oryginalny) i dziś użyłam go po raz pierwszy.

Ogólne wrażenie - super, fantastyczne urządzenie, wyczesało mega dużo włosów (w 2 minuty tyle, co zwykłym grzebieniem przez pół h).

 

Sunia gubi naprawdę maaasę włosów więc Furminator to chyba będzie nasze zbawienie.

 

Tylko teraz tak - czesałam ją nim dziś chyba z godzinę, uzbierał się cały worek sierści. Przy głaskaniu suni czuć wyraźnie różnicę. Prawie nie ma podszerstka.

I teraz zastanawiam się - czy to aby na pewno dobrze?

Włos się taki rzadki zrobił i już nie jest taka milusia i mięciutka jak się ją głaszcze ;) Więc zaczęłam mieć trochę wątliwości czy to tak ma być.

  • 3 weeks later...
  • 1 year later...
Posted

Furminator jest dobrym pomysłem, jednak trzeba umieć go używać :) Ja furminuje moje psy - husky i owczarek belgijski - na huskiego działa ekstra :) Na pewno nie nadaje się do psów typu york, maltańczyk, ale dobrze sprawdza się na westach :)

Jeśli ktoś by chciał to zapraszam do zerknięcia na mój artykuł:
 

Może Was zaciekawi, 7 sposobów, jak poprawnie wyczesać psa :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...