Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 312
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Harny pojechał właśnie do domu.
Umowa podpisana przez naszego wójta :) i przez córkę pana, który przyjechał. Myślę, że to dobry dom, po kilku rozmowach z panem. Harny bardzo się cieszył, jak pochodziliśmy chwilę po placu, przytulał się do pana, podawał łapke, zaczepiał do zabawy. Państwo mieli kilkanaście lat owczarkę niemiecką. Teraz nie mają ani psa, ani drobiu, za to dzieci w podstawówce, które marzą o dużym psie. Harny będzie w kojcu na razie, potem luzem w ogrodzie, duża buda ze słomą. Teren ogrodzony. Dałam mu dwie obroże, tę nowa czerwoną z forum alaskanów i drugą, naszą starą z numerem tel do mnie. I karmę, i smaczki, żeby nas miło wspominał.

Ale jeszcze nie moge ochłonąć, tyle wrazeń, tyle telefonów, oddzwaniania, rozmów, nieodebranych połączeń - bardzo to przeżywam ...
Kojec wolny.
Pewnie ta maleńka sunia tam trafi.

Posted

Super wieści, choć żałuję, że bez kanapy w tle (ale tylko troszeczkę żałuję ;)). Najważniejsze, że kojec wolny, bo dla Malizny i tak lepsze to niż szczere pole. A znając Malagosa, to sobie pogada, ponarzeka i weźmie Małą na próbę do... siłowni! ;) :)

Posted

[quote name='Mattilu']Ja tez sie ciesze, ale kciukow jeszcze nie puszczam...za Greyke i za szurpatke :)[/QUOTE]

O szurpatce nic nie wiem - wczoraj po wydaniu Harnego pani sekretarz miała nakazać pracownikowi posprzątanie kojca, a sama miała dzwonić do tego pana, co przygarnął sunię. Co dalej, nie wiem, zajęłam się pracą i wieczornym szkoleniem w Kole Gospodyń. A teraz muszę pogadać z sekretarz o koteczce - jest kolejna do odłowienia dziczka, w ciąży oczywiście. To kolezanka tamtej szarusi, którą po sterylizacji miałam 10 dni w łazience, a ta sie nie chciała złapać. Pytanie tylko, kto ją zawiezie po złapaniu na sterylkę?.....Ja nie mam kiedy, z resztą i nie bardzo za co, znów dokładać do paliwa i ciągnąć Tomka?......
Mam taką migrenę, ze ledwie oczy otwieram, a zaraz jakie szkolenie bhp mam zaliczyć.

Posted

Eh, miałam nadzieję, że sprawa suczki się wyjaśni do tej pory, od piątku. Że pan popyta sąsiadów, że moze komuś ten mały glutek uciekł... Ale wracając z Makowa, a pan mieszka przy naszej głównej ulicy, zatrzymaliśmy sie zobaczyć co i jak. Nie było nikogo w domu, a to małe suczyństwo przy budzie... Energiczne, rezolutne, poszczekało na nas przez płot.

Posted

[quote name='savahna']Zrobic zdjęcia i ogłaszać ją już. ;)[/QUOTE]

To wiem, ale jak zrobić zdjęcia przez zamkniętą bramę i płot, bo ludzie pracują i nie ma ich do wieczora w domu? Moze lepiej, jakby ją zamknąć w tym gminnym kojcu? Nie ma innego wyjścia chyba.

Posted

[quote name='malagos']To wiem, ale jak zrobić zdjęcia przez zamkniętą bramę i płot, bo ludzie pracują i nie ma ich do wieczora w domu? Moze lepiej, jakby ją zamknąć w tym gminnym kojcu? Nie ma innego wyjścia chyba.[/QUOTE]
No może i tak, ale ona ma jakies schronienie jednak....a jak trafisz biedaka pod płotem, bez dachu nad głową?
Może jakoś w weekend by się dało zrobic?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...