sleepingbyday Posted October 31, 2013 Posted October 31, 2013 (edited) 17 grudnia 2013 apdejt - tymczasowa opiekunka znalazła Niusi dom - znajomy Pan pod kielcami jak usłyszął o niej, to postanowił dac jej dom. ma psa, odchował czwórkę dzieci (wdowiec), słyszałam, ze bardzo ciepły człowiek - Niusia już tam została zawieziona, ponoć wszystko ok, ale mamy być w kontakcie. świetne świąteczne wiadomości! Historia Niusi jest długa i najeżona zmianami, choć ma ona szczęście do ludzi. Przybłąkała się na Bródno ok 2,5 roku temu. zajęły się nią dwie panie, koleżanki z jednego bloku. Niusia w efekcie zamieszkała u jednej z nich, ale opieką i kosztami panie dzieliły się od początku. Niusia wtedy została przygotowana do sterylizacji, ale po otworzeniu brzucha okazało się, że ma to już za sobą - najpewniej wcześnie była sterylizowana - żadnych blizn na brzuchu nie było widać. Sunia jest zdrowa, szczepiona, wiek oceniany jest na jakieś 4 lata. Po przygarnięciu nie było lekko - ok 6 tygodni od jej przygarnięcia zachowanie z potulnego stało się napastliwe, w stosunku do ludzi i psów, nawet zupełnie małych. Ale do pogryzień nie dochodziło, panie trzymały sunię na smyczy, problemem było jednak jej silne ciągnięcie w przypadkach ekscytacji (np. spacerujące psy). Wobec mniejszych psów zaznaczała swoją przewagę przewracając je. Jest żywiołowa, zaznacza swoją dominację. Niusia jest równocześnie lękliwa, boi się nietypowo ubranych, pijanych ludzi, huków, nawet odgłosów trzepania dywanu, ciemności na wieczornym spacerze,dymów i ognia. Próby ułożenia jej były trudne. Bardzo długo mocno szarpała, wtedy spotkałam się z paniami (jedna z nich to koleżanka mojej siostry), poprosiłam też o pomoc Pawła z Vivy, pod okiem którego panie nad sunią pracowały. jeszcze później bródnowski trener został przez panie opłacony, żeby w pomóc w kolejnych etapach. Z czasem Niusia przestała obszczekiwać ludzi, natomiast z psami nigdy się w pełni nie zsocjalizowała. Koty w jednym i drugim domu traktowała pokojowo, a nawet ulegała im. W domu Niuśka zachowuje się spokojnie. Szczeka na przybyszy tylko do momentu wpuszczenia ich przez gospodarza domu, w nocy jest grzeczna, nie brudzi w domu, na smyczy umie chodzić. Potem Niusia przeszła z domu jedne z pań, do domu drugiej z pań i odbyło sie to bez problemów (te zmiany wynikały z możliwości opieki codziennej nad Niusią). W tym drugim domu miała zostać, ale własnie sprawy się pokomplikowały - aktualny dom będzie przechodził ciężką operację, wymagająca też dlugiej rehabilitacji i skutkującą tym, że opieka i spacery z silnym psme (nawet całkiem już ogarniętym) odpada - chodzi o biodro. I znów ta piękna sunia jest na zakręcie życiowym. A opiekunki są nieszczęśliwe - ale niestety nie mają fizycznie możliwości opieki nad Niusią. drugieSzukamy jej domu! Czas jest w sumie nie wiadomy, bo zawołać na operację moga w każdym momencie - wiemy jednak, ze przed grudniem to nie nastąpi, już w grudniu natomiast - nie znamy dnia ani godziny. Oczywiście opiekunki nie wystawią jej za drzwi, kilka dni w tę czy w tamtą wytrzymają, namyśliły się tez finansowo i będzie je stać na 300zł miesięcznie dla suni na hotelik. Tego jednak chcemy uniknąć, szukamy domu dla Niusi - za dużo zmian w jej życiu też się nie przekłada na większy spokoj i łagodność wobec psów.... Bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu dla dziewczyny! oraz w szukaniu awaryjnego wyjścia, czyli hoteliku porządnego lub dt,w którym nisuia mogłaby czekac na dom, jka już nie będzie mogla mieszkać tam, gdzie teraz mieszka. Edited December 17, 2013 by sleepingbyday Quote
sleepingbyday Posted October 31, 2013 Author Posted October 31, 2013 bela, zapisz, małej potrzeba naszego wsparcia/ Quote
sleepingbyday Posted October 31, 2013 Author Posted October 31, 2013 tak jak napisałam - w grudniu ma byc operacja, ale nie wiadomo, kiedy, więc minimum miesiąc ma, a potem, to rosyjska ruletka. plus zapewnienie, że jak trzeba będzie kilka dni, to jedna z pań opiekunek ja przetrzyma dłużej. jest to sytuacja, której bym sobie zyczyła w każdej takiej awaryjnej historii - opiekunko-właścicielki nie zostawią psa i robia wszystko, co się da, oraz dały znac jak tylko wynikneła sprawa. Quote
wolf122 Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 A ja puścilem w obieg Niusię na fb...Może akurat? Quote
sleepingbyday Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 wolf, dzięki bardzo. sunia jest śliczna, grzeczna, szkolona, tylko potrzebuje zdecydowanego piekuna, bo inne psy ją denerwują ;-). Quote
sleepingbyday Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 słuchajcie, czy polecacie jakiś dobry hotelik w wawie lub okolicach. hotelik, ktory ogarnie sunięz potencjalnymi zawirowaniami charakteru ;-)? Quote
Jo37 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Taki hotelik w okolicach Warki - U Jamora. Może Beka coś podpowie. Quote
bela51 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 sleepingbyday napisał(a):wolf, dzięki bardzo. sunia jest śliczna, grzeczna, szkolona, tylko potrzebuje zdecydowanego piekuna, bo inne psy ją denerwują ;-). Moja poprzednią ONke przez 10 lat denerwowały wszystkie inne psy. Daję słowo, ze mozna z tym zyc:lol: Ale jeali chcecie ja troche utemperowac, to jamor sie chyba do tego nadaje. Quote
sleepingbyday Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 jamor, niby tak - wolałabym cos bliżej,ale może? choc kiedys jamor deklarował, ze nie pracuje z psami przed adopcja, bo to nie ma sensu (co ja uważam za bez sensu ;-)) Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 prosze o pomoc w szukaniu hotelilku :-(. lub dt..... Quote
beataczl Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 podnosze.. .moze Ktos ma jakis pomysl.. Quote
sleepingbyday Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 obu, bo cicho wokół psa. żadnej tragedii nie ma, pies ma kasę, to i cicho... Quote
wolf122 Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Wrzutka z tekstem ,odnośnikiem na Dogo i zdjęciami (nowe) zamieszczona na fb:cool3: Hops suniu :loveu: Quote
beataczl Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 alez Ona ladniutka...:) a to musowo w Warszawie ma byc ten hotelik? Quote
sleepingbyday Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 nie, nie musowo, ale im bliżej, tym lepiej. dowiedzialam się, ze niusia nie ma agresji do dzieci, ale tez nie ma wiele styczności z nimi, więc nowy opiekun będzie musial mieć ograniczone zaufanie z początku. ale to zawsze powinien mieć ;-) Quote
bela51 Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 Zaglądam do slicznej sunieczki. W samej W-wie nie znam hotelików. W okolicy jest Mokry Nosek, i hotel u megii1. Quote
andzia69 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 :( tyle psów, tyle onków ...masakra :( :( A u Murki by nie było miejsca? tyle, że daleko :( Quote
sleepingbyday Posted November 25, 2013 Author Posted November 25, 2013 pytałam, niestety kicha. a megii1 nie odpowiada na pw. Quote
asiuniab Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 a może sunię poogłaszać, to zamiast tymczasu coś stałego znajdzie?? ma ogłoszenia??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.