wachura Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Cyprysik jest u nas od 30 minut. Jest przekochany. Liże, tuli się, obchodzi mieszkanie i chyba jeszcze nie wie do końca, o co chodzi. Na spacerze mega wesoły, bawił się patykami. Właśnie przyszedł do komputera :-) :user::bluepaw: Zdjęcia będą, spokojnie, jak tylko wszystko się uspokoi. Co za dzień! Mielismy wziąć innego psiaka za tydzień, ale Cyprynio nas tak ujął za serce, że nie mieliśmy sumienia go zostawić. :lol: Jestem pewna, że będzie mu u nas dobrze. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Cyprysika. :modla: Quote
wachura Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 http://good-times.webshots.com/photo/2567735150076206098alaPxH?vhost=good-times" class="ipsImage" alt=""> Quote
wachura Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Ups, coś się źle zamieściło. No trudno. Nie potrafię tego zrobić. W takim razie link do pierwszych czterech zdjęć :-) http://good-times.webshots.com/album/561121838gXXxRQ Quote
GreenEvil Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Moja kochana mordka juz w domku :loveu: Cyprynio uwielbia wrecz zabawe patyczkami i pileczka :) Prosze o niego dbac... sloneczko moje :) pzdr GreenEvil Quote
betinka24 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Super wieści, nareszczie los sie do niego usmiechnął:multi::multi::multi: Quote
lamia2 Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Ale cudowne wieści i to jeszcze przed wynikami wyborów ;) Wachura dziękujemy :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
psiulka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Cyprysik dużo szczęścia, kochany :calus: Quote
wachura Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Będę na pewno dbać o Cypryska! Cierpimy jeszcze po stracie poprzedniego psiaka ze schroniska na Paluchu - był u nas 4 lata, zabraliśmy go jak miał ok. 8. Nazwaliśmy go zresztą Paluch- Paluszek. To było przekochane stworzenie, chociaż miał swój charakterek :razz:. Niestety, rok temu okazało się, że ma ciężką chorobę serca i pani dr Garncarz na SGGW udało się go tylko uratować na rok. A Cyprysek teraz sobie leży zadowolony tak by mieć na widoku mnie przy komputerze i Sebastiana w drugim pokoju. Byliśmy przed chwilą na wieczornym spacerze - biegał, szalał, przekochany. Cyprysek będzie miał u nas dobrze. Bardzo kochamy psiaki. Quote
GreenEvil Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Uf... to czekamy na wszelakie mozliwe nowe wiesci :) pzdr GreenEvil Quote
_beatka_ Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 cudowne wieści:multi: wszystkiego najlpeszego cyprysku w nowym super domku:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
wachura Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Cyprynio przespał całą noc spokojnie. Trochę spał, trochę chodził po mieszkaniu. Tucał mnie nosem (jest wyższy niż łózko nasze), próbował lizać w odkryte części ciała :lol:. Chyba się trochę nudził :razz: Zastanawiałam się, czy nie budzi mnie po to, by wyjść, ale nie. Nie sugerował spaceru. A w ogóle, to jest faktycznie bardzo czyściutki, doskonale pokazuje, że chce wyjść. A może chciał wepchać się do łóżka? :cool1: Rano byliśmy na jednym spacerze o 6, a póxniej jeszcze przed wyjściem do pracy byłam ok. 9.00 na dłuższym, z patykami i bieganiem (narazie niestety na wydłużonej smyczy, ale może wkrótce i bez - to się okaże, chociaż prorokuję szybkie postępy w tym zakresie) Ślicznie daje łapę na hasło "daj łapę" Teraz jest z nim Sebastian, też trochę biegali na spacerze (tak wynika z doniesień). Te dwie godzinki w domu, które spędził sam, upłynęły chyba bez większych problemów - po wyjściu nasłuchiwałam jeszcze, czy nie piszczy, nie szczeka. Dwa razy drapnął w drzwi i spokój. Będzie dobrze. Jest o wiele grzeczniejszy i przymilny od naszego poprzedniego ukochanego łobuza. Zdjęcia chętnie bym zamieszczała, tyle że po pierwsze nie potrafię tego robić. Wiem, że jest gdzieś wątek jak to robić, ale nie mam czasu szukać. Może ktoś mnie na pw poinstruuje, albo podeśle linka do wątku? A po drugie, on jak tylko widzi aparat to ucieka z kadru. Chyba nie lubi błysku flesza, a nie chcę go stresować jeszcze niepotrzebnie. Quote
lamia2 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Wachura, zaraz Ci wyślę na priva instrukcję wstawiania zdjęć ;) teraz się nie wymigasz :evil_lol: Quote
solito Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Wspaniałe wieści!!!:multi::loveu: Długo czekałam na tę wiadomość... Czekamy na fotki!:razz: Quote
GreenEvil Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Uff. bo mi juz ciotki przestaly wierzyc, ze Cypryniowi nie da sie zrobic zdjecia... przynajmniej ktos mnie poparl w tym wzgledzie :D pzdr GreenEvil Quote
wachura Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Solito, kometa wczoraj już 4 fotki ode mnie wstawiła. Lamia2 - dzięki za w istocie łopatologiczną instrukcję. A skoro tak, to postaram się wkleić kilka fotek z dnia dzisiejszego. Pierwsze na swoim nowym posłaniu - obgryzam zabawkę A tu położyłem się w poprzek i się nie mieszczę :roll: A tu zabawy z nowym panem Quote
wachura Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Tutaj zwiedzam balkon A tutaj odpoczywam po spacerku ciąg dalszy nastąpi w dniach kolejnych Pozdrawiamy Quote
lamia2 Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Jaki śliczny psiurek .... to napewno Cyprysik :lol::lol::lol: Quote
wachura Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Znak rozpoznawczy, ten białasek, co nie? :razz: Quote
solito Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Cudowny...!!!:loveu: I taki szczęśliwy...!!!!:multi::loveu: Quote
GreenEvil Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Cyprynio ma swoich ludzi i swoja pileczke ... ide sie porycec ze szczescia :placz: pzdr GreenEvil Quote
GreenEvil Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Munio niunio :loveu: no nie moge sie napatrzec :loveu: moje slodkie malenstwo :loveu: Wiecie jak on slicznie biega klusem? Ma gracje jak dog niemiecki :loveu: czekam (nie)cierpliwie na dalsze info :) a moze jakis filmik?? :oops: pzdr GreenEvil Quote
betinka24 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Widac ze Cyprysek jest bardzo szczesliwy nareszczie sie doczekal. Rany jaka jestem szczesliwa jak go widze takiego usmiechnietego na tych zdjeciach. Czekamy na wiecej foteczek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.