agusiazet Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Jak to dobrze, że się nim zaopiekowaliści. po wyplacie wpłacę 50 zł dla Cypryska na AFN!!! A weta do izby wet! ciekawe, czy jest coś takiego? Quote
Morgan:-) Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 No to ja Cyprysika na spacerek zabieram :painting: , bo co tak będzie sam siedział :loveu: Quote
GreenEvil Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Cyprys, pokaz sie wszystkim!!! pzdr GreenEvil Quote
lamia2 Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 fotki z dzisiejszego spacerku naszego Skarba: Quote
GreenEvil Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Ja nie moge, caly czas mysle o nim jak o cypisku :roll: Cypis, do gory :evil_lol: pzdr GreenEvil Quote
Morgan:-) Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 No to starym zwyczajem... Idziemy! :painting: Quote
lamia2 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Może być Cypisek:cool3: Dziś podczas odwiedził mało nie oszalał ze szczęścia:) On jest niesamoiwty!cały czas tylko się cieszy i merda ogonkiem! nózka powolutku się goi, operacja przeszczepu skóry bedzie w przyszłym tyg. Może juz teraz znajdzie się chętny by zaadoptować Cypiska?:lol: Quote
beka Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Cyprysek vel Cypisek skacze do góry i prosi o wsparcie na przeszczep skóry.. Quote
Anashar Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Czekamy na nowe wiesci jak Cypisek sie czuje ;) Quote
_beatka_ Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 jaki biedny cyprysik:placz: a jaki wet robil mu ta "operacje"??:-ojakiś niedorozwiniety?czy sadysta:angryy::angryy::angryy: Quote
anula1959 Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 O Matko Boska jakie biedne psisko! To konował kompletny był a nie lekarz:angryy: Quote
iczing Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Dobrze By Bylo Odwiedzić Tego Weta , Moze Się Coś Nie Udać A I Pacjent Sam Może Sobie Pozrywać Szwy .... Niechby Sie Dolożyl Do Leczenia Cypisika... Taka Troche Solidarność Quote
Toska Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 co u Cypryska ? taka cisza tu nastała .... są jakieś wieści ? jak się czuje psiak ? jak rana-goi się ? Quote
lamia2 Posted June 13, 2007 Author Posted June 13, 2007 Cyprysik jest nadal w szpitaliku i jego stan powolutku się poprawia. Pieskiem bezpośrednio opiekuje się koleżanka, która niestety nie jest zalogowana na dogo: madziorek23@poczta.onet.pl Quote
Toska Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Cyprysek w górę !!! czekamy na wieści , jak się ma psiątko ? Quote
BoWa Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Dopiero trafiłam na ten wątek. Dlaczego u nas lekarze tak "ludzcy" jak i zwierzęcy mają status "świętej krowy"? Przecież ten facet powinien odpowiadać za tą rzeźnię! Przede wszystkim finansowo ! Quote
GreenEvil Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 GoWa napisał(a):Dopiero trafiłam na ten wątek. Dlaczego u nas lekarze tak "ludzcy" jak i zwierzęcy mają status "świętej krowy"? Przecież ten facet powinien odpowiadać za tą rzeźnię! Przede wszystkim finansowo ! uhum.. z tym, ze finansowo to raczej sprawa cywilna... musze Ci tlumaczyc ile to wszystko trwa??? :roll: Abstra***ac juz zupelnie, ze trzeba najpierw znalezc jakiegos odwaznego, ktory napisze wlasciwa opinie... :roll: ech :( pzdr GreenEvil Quote
BoWa Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Marzy mi sie,żeby dogo miało na etacie swojego zapalonego prawnika, miałby pełne ręce roboty a może parę wyroków na różnych zwyrodnialców, weterynarzy-sadystów, nieodpowiedzialnych właścicieli itp + nagłośnienie w mediach przyczyniłoby się do innego postrzegania spraw zwierząt w społecznym odczuciu... Quote
lamia2 Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Najokrutniejsze jest to, że facet schrzanił operację, wrzucił psa do budy i patrzył jak go larwy much żywcem zjadają :mad: Quote
GreenEvil Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 A ja zapraszam do aukcji na rzecz cyprysa. http://allegro.pl/item205161726_afn_charytatywna_kup_figurke_uratuj_cyprysa_.html pzdr GreenEvil Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.