crazyjack Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 Witam. Mój pies od zawsze (2,5 roku) zjada śmieci na spacerze, a właściwie głównie kości, których jest wszędzie mnóstwo, a od jakiegoś czasu tak się wycwanił, że nie jestem w stanie zabrać mu ich z pyska bo tak się wywija i staje na dwóch łapach. Nauczyłam go komendy 'zostaw' i nie wezmie wtedy z reki ani jak rzucę coś na podłogę czy nawet na ziemię na dworze, ale jak coś znajdzie w trawie to zadna komenda nie skutkuje. Ostatnio przeczytałam, że w moim mieście, w okolicy parku do którego czasem chodzimy ktoś rozrzucił smakołyki nadziane szpilkami!!! Jetem przerażona, nie wiem jak mam go oduczyć zżerania tych śmieci, a w kagańcu nie chce zrobić nawet paru kroków, nie wspomnę już o załatwieniu się... Czy zna ktoś jakąś skuteczną metodę oduczenia psa tego okropnego zachowania? Błagam, boję się o jego zdrowie i życie! Quote
gryf80 Posted October 27, 2013 Posted October 27, 2013 ja bym zaproponowoła dobry kaaniec-może go nie lubi bo jest za duzy ,za mały albo za cięzki,albo za pierwszym razem odpuściłaś sobie(pies nie chce to go meczyć nie będę). albo pocwicz w domu -np.kulki z miesa czy pasztetu nafaszeruj np.ostra przyprawa(pieprz ,chili),po kilku razach skosztowania takiego smakołyku powinno pomóc Quote
Klaudiusz Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 ile tej przyprawy dać by nie zaszkodzić psu? Mam podobny problem i spróbowałbym z ostrymi przyprawami ale się boję, że za dużo mu dam i będzie źle Quote
Bernevirtus Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Ja bym nie uczyła poprzez faszerowanie jedzenia ostrymi przyprawami, ani nie za pomocą kagańca. Ja bym spróbowała jak pies jest na smyczy podczas spaceru uczyć go: zostawiamy w jednym miejscu kostkę, żeby pies nie widział, zaczynamy powoli iść z psem w kierunku kostki a że wiemy, gdzie ona leży to jesteśmy czujni. Jak pies podchodzi najpierw wącha i jak widzimy, że zaczyna się zabierać, to mówimy stanowczo nie wolno, i leciutko ciągniemy za smycz - pies podniesie głowę lekko i nagradzamy czymś pysznym. I tak wielokrotnie. Niektóre psy, które znam osobiście ze szkoleń się tak nauczyły. Czasami psy zjadają różne takie kostki, odpady jedzenia na spacerach, bo coś im brakuje. Trzeba by się przyjrzeć dlaczego tak jest, bo nieprawdą jest jakoby wszystkie psy to miały - może, jak pies jest na suchej, to nie dostaje żwaczy, "śmierdzącyh" tchawic i innych rarytasów (wtedy kwestia nie tylko PH)? Czasem też tak jest, że pies ma niedobory wapnia (wtedy nie je wszystkiego na spacerach, tylko kości/kostki) - zawsze warto sprawdzić przy badaniu weterynaryjnym (panel chemiczny, badanie z krwi, tanie i szybkie). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.