truskawa144 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Asman to wyjątkowo piękny pies,ma powyżej roku. Bardzo często to własnie on podoba się najbardziej tym,którzy przychodzą do naszego schroniska po pieska. Został już nawet 3 lub 4 razy adoptowany lecz niestety z każdej adopcji bardzo szybko wracał! Piesek jest łagodny,słucha,reaguje na kilka komend,jest dobrze wychowany - jest tylko jedno małe "ale" - Asman jest nadpobudliwy,próbuje kopulować z każdą żywą istotą i przedmiotem w zasięgu wzroku! Z tego powodu już wielokrotnie wracał do schroniska! Jedyną szansą na to żeby ta sytuacja już nigdy sie nie powtórzyła i żeby piesek znalazł w końcu wymarzony dom jest kastracja! I tu pojawai się kolejny problem - oczywiście finansowy! Potrzeba ok 100 zł na jego kastracje a schroniska,które jak każde w Polsce boryka się z problemami finansowymi zwyczajnie na to nie stać! Dlatego zwracamy się do Was - Każda,nawet najmniejsza suma,przyspieszy kastracje Asmana a co za tym idzie będzie mógł w końcu zamienić schroniskowy kojec na prawdziwy dom! Jest piekny,bardzo się podoba lecz przez jego temperament kolejni potencjalni właściciele rezygnują z adopcji. Szkoda żeby tak młody pies marnował życie w schronisku! Jeśli możecie mu pomódz prosimy w imieniu Asmana o wpłatę na konto schroniska: Schronisko dla Zwierząt "As" Jamrozowizna 1 42-270 Kłomnice Bank Spółdzielczy Kłomnice 18 8264 0002 2001 0000 0101 0001 Z dopiskiem "Asman" A oto fotki tego pięknego psa: Osoby,które wpłacą pieniązki na kastracje Asmana proszę o podnie mi sumy na pw. Poinfromuje wtedy w wątku,że zbiórka jest zakończona. Chcemy zebrać jedynie 100 zł! Osobą,które dokonają wpłaty wysle na życzenie potwierdzenie ,że Asman został wykastrowany wystawione przez lekarza weterynarii i rachunek! Aby nie było wątpliwości,że wpłaty poszły dokładnie na ten cel. Z góry dziękuję za pomoc w imieniu Asmana :) Quote
Justysia i Grześ Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Służę pomocą ;) Mam ogromną nadzieję, że przyda się chociaż w maleńkim stopniu :oops: Quote
truskawa144 Posted May 26, 2007 Author Posted May 26, 2007 [LEFT]Dzięki :) Świetne banerki! Tak fajnie Asman wygląda na zielonym tle,szkoda,że nie ogląda drzew a kraty! Mam nadzieje,że uda się zdobyć potrzebną sumę i jego los niedługo się odmieni. [/LEFT] Quote
truskawa144 Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 [LEFT]Jutro postaram się zrobić Amsanowi nowe fotki bo tej jak dziś zauważyłam są z marca. Asman czeka:-( [/LEFT] Quote
truskawa144 Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 [LEFT]No i nie udało mi się zrobić zdjęć bo bardzo padało a jak przestało to miałam tyle roboty,że już nie zdążyłam. Zrobię w piątek. Asman nadal czeka! [/LEFT] Quote
Justysia i Grześ Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Asmanku ależ tutaj u Ciebie puściutko :shake: Wołaj dobre duszyczki... Niech Cię wypatrzą !!! Quote
truskawa144 Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 [LEFT]A no walsnie,pusto:-( Ale jutro moze juz beda fotki to wiecej osob wpadnie podziwiac Asmana! [/LEFT] Quote
fizia Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 100 zł to nie tak dużo, mam nadzieję, ze wspólnymi siłami uda się je zebrać. Ja chętnie się dołożę. Quote
truskawa144 Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Odwiedziłam wczoraj Asmana (bardzo się ucieszył) i zrobiłam mu kilka fotek: Quote
truskawa144 Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 [LEFT]Wygląda jakby szczekał ale on po prostu zrobił taką minę:lol: [/LEFT] Quote
Justysia i Grześ Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Kochany "maluchu" nie ukrywaj się tam na dole ... Quote
Justysia i Grześ Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Słodziaku tak niewiele potrzeba żebyś mógł zacząć nowe życie... Pokaż się na górze, być może znajdzie się ktoś, kto pomoże.... Quote
Justysia i Grześ Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Nie siedź tak daleko... Tam się pomocy nie szuka :shake: Quote
brazowa1 Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Pies jest piekny,dobkowaty (moze warto to w tytuł wrzucic?) Kastracja jak najbardziej,ale musze Was zmartwic-nie bedzie kopulował przez pierwsze 2 tygodnie-bo ranka bedzie go bolec.Potem zacznie od nowa.Właściciel bedzie musial znalezc inne rozwiazanie dla psa,gdy ten sie pobudza i łapie nerwa. Pytanie o kopulacje padlo z okazji szkolenia psow-znakomity szkoleniowiec odpowiedzial,ze psa by wytargał za ucho i powiedzial,ze ma tego nie robic. Wazne-gdy tylko pies przestaje-my przestajemy "przemawiac mu do słuchu". Quote
Justysia i Grześ Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 To wszystko zależy od psa - od tego jak bardzo ma te odruchy już w sobie zakorzenione... Nasz maluch dał nam strasznie popalić, (temperamentny chłopaczek), ale też nie miał na to zbyt wiele czasu, bo został wykastrowany w wieku 9 miesięcy... I mimo, że temperament raczej mu pozostał to odruchy minęły jak ręką odjąć :evil_lol: U Asmanka może już być troszeczkę za późno na taką szybką reakcję, ale z drugiej strony też jest jeszcze młody więc kto wie - może się uda, czego życzymy z całych sił :) Ps. Hormony "schodzą" nawet do pół roku więc na efekty czasami trzeba troszkę poczekać, ale w tym wieku praktycznie pewnym jest to, że te pozytywne wystąpią Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.