Brysio Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 halo halo Kapselku!!! czy jestes juz w domku!!!! prosimy o jakies informacje!!!! Kochany Kapselek:loveu::loveu: Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 przepraszam za cisze ale dopiero teraz mam czas by napisac:))musialams ie zajac naszym nowym przybyszem;)kapselek dojechal szczesliwie i bezpiecznie za co serdecznie dziekuje pati!!!!transport byl bardzo szybki,sprawny a maly mial idealne warunki i psich kompanow;) niestety kapselek jest w bardzo zlym stanie,musialy na biedaku sie odbic lata w schronie ,stres plus samotnosc:((tj.bylysmy od razu u weta i stwierdzil,ze jest odwodniony ma robaki i jest strasznie chudy a do tego najprawdopodobniej grzybica lub nuzyca..bo jest lysy w wielu miejscach a w innych ma ranki ktore sobie wygryzal:(((wiec przed nami zapowiada sie dluuugie leczenie bo teraz kapselek nie wyglada za slicznie chociaz dla mnie to slodycz chodzaca:)ale ma lysy pynio..nuzki..ranki na karku,mial tez starsznie przerosniete pazurki ktore jak wet obcinal byly miekkie jak wata:((mamy jednak nadzieje,ze ani grzyb ani nuzyca to na skorze to sie nie okaze bo nie chcialabym zeby inne psiaki sie zarazily a narazie przebywa w domku z innym psem..nie wiem tez czy to jest grozne dla ludzi?no ale bedziemy malego leczyc:))dzis dostal antybiotyk miche super pycha karmy delikatnej plus odrobaczenie na kolejne 3 dni,kruszynka wazy 5 kilo.. Ogolnie pozwiedzal dom a potem zasnal wtulony na podusi w kocyku..widac,ze cieplo mu sluzy bardzo:)no i teraz spi...ja tez sie klade:)wiecej wiesci jutro bo dzis to juz padam z nog..dobranoc wszystkim i kapselek dziekuje za pomoc! Truskawa Pati w schronie nie dostala zadnych dokumentow malego ani jego ksiazeczki zdrowia czy to nam wysla?jak myslicie dziewczyny czy maly mogl w schronie zalapac nuzenca lub grzybice? Quote
truskawa144 Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 Wiedziałam,że tak będzie:angryy: Jest nowy pracownik który nie wydawał chyba jeszcze psa i pewnie zapomniał mimo,że mogę się założyć,kierownik mu z 10 razy przypominał. Kapsel jako jeden z nielicznych ma książeczkę. Jak będę w schronisku to ją wezmę i wyślę Wam pocztą. Quote
wtatara Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 clo napisał(a):przepraszam za cisze ale dopiero teraz mam czas by napisac:))musialams ie zajac naszym nowym przybyszem;)kapselek dojechal szczesliwie i bezpiecznie za co serdecznie dziekuje pati!!!!transport byl bardzo szybki,sprawny a maly mial idealne warunki i psich kompanow;) niestety kapselek jest w bardzo zlym stanie,musialy na biedaku sie odbic lata w schronie ,stres plus samotnosc:((tj.bylysmy od razu u weta i stwierdzil,ze jest odwodniony ma robaki i jest strasznie chudy a do tego najprawdopodobniej grzybica lub nuzyca..bo jest lysy w wielu miejscach a w innych ma ranki ktore sobie wygryzal:(((wiec przed nami zapowiada sie dluuugie leczenie bo teraz kapselek nie wyglada za slicznie chociaz dla mnie to slodycz chodzaca:)ale ma lysy pynio..nuzki..ranki na karku,mial tez starsznie przerosniete pazurki ktore jak wet obcinal byly miekkie jak wata:((mamy jednak nadzieje,ze ani grzyb ani nuzyca to na skorze to sie nie okaze bo nie chcialabym zeby inne psiaki sie zarazily a narazie przebywa w domku z innym psem..nie wiem tez czy to jest grozne dla ludzi?no ale bedziemy malego leczyc:))dzis dostal antybiotyk miche super pycha karmy delikatnej plus odrobaczenie na kolejne 3 dni,kruszynka wazy 5 kilo.. Ogolnie pozwiedzal dom a potem zasnal wtulony na podusi w kocyku..widac,ze cieplo mu sluzy bardzo:)no i teraz spi...ja tez sie klade:)wiecej wiesci jutro bo dzis to juz padam z nog..dobranoc wszystkim i kapselek dziekuje za pomoc! Truskawa Pati w schronie nie dostala zadnych dokumentow malego ani jego ksiazeczki zdrowia czy to nam wysla?jak myslicie dziewczyny czy maly mogl w schronie zalapac nuzenca lub grzybice? Bardzo dziękuje za zabranie Kapselka. Napiszę do Pati aby podała dane do przelewu za benzynę. Jak on biedny musiał tam cierpieć. Mam nadzieję że będzie coraz to lepiej.Jakby co pisz bedziemy robić dla niego bazarki na leczenie. A jak apetyt Quote
monika55 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 No i doczekal sie. Zabrali mi banerek z nim to co mial robic?:lol: Quote
Brysio Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Kapselku trzymaj sie!! teraz juz masz domek, wszystko bedzie dobrze;);) Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 wtatara dziekuje za chec pomocy!:)pati podala nr konta jakos chyba na poprzedniej stronie ale z tego co wiem to moze napisz do niej pw ale chyba juz sie cala kwota za przejazd uzbierala bo ja dalam 100 fizia 20 majuska 20 i chyba ktos jeszcze juz nie pamietam deklarowal 20 ale mozna dla upewnienia napisac do pati:) co do leczenia kapselka to w przyszlym tygodniu sie wyjasni czy bede potrzebowala wsparcia finansowego w leczeniu bo narazie wczoraj wydalam po znajomosci ze znizka cale szcezscie na weta tylko 41 zl zamiast 70.dostal antybiotyk i tabletki na 3 dni na odrobaczanie.Dzis szamie wszystko z apetytem on ma same zeberka na wierzchu:(i wzdtey brzuszek wiec przypuszczam ,ze robakow troche tam mu siedzi:(no i jest odwodniony tak stwierdzil wet.natomiast widac,ze cieszy sie ogromnie z domu ,ciepla itd nie opuszcza na krok czlowieka chociaz jest nieco niesmialy;)jednak strasnzie martwie sie ta jego skora...przebywa z innym psiakiem..na dodatek z tego co wiem grzybica jest zakazna dla ludzi:(no ale jakos sobie bedzie trzeba dac rade;Ptylko wyglada tragicznie :(((i martwi mnie to:( Quote
Becia66 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 clo nie martw sie na zapas bo przyczyn takiego łysienia może być wiele. Nużyca tycze zwykle szczeniaków i psów młodych, a dorosłemu psu zakazić się od drugiego trudno- tak mi przynajmniej powiedział wet bo też kiedyś o to pytałam. Wyłysienie może tez być wynikiem stanu zapalnego po gryzieniu przez pchły, niedoborów pokarmowych z powodu złego odżywienia, przebiałkowania, zmian hormonalnych i wielu, wielu innych........ No ale poczekajmy na wyniki zeskrobin bo to one wyjaśnią przyczynę...... Praktycznie wszystko tu jest możliwe bo pies starszy i wynędzniały przez warunki schroniskowe......:shake: Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 no wiem wiem:))dlatego do poniedzialku nie bedzie mila maly zeskrobin ani nic bo chcemy mu dac odsapnac wet powiedzial,ze nie ma serca mu teraz nic skrobac bo maly jest tak slabiutki i wynedznialy..te zdjecia z 1 strony...ach marzy mi sie ,zeby nasz maluszek tak znow wygladal:))w wolnym czasie porobie mu fotki i postaram sie jakos wstawic tyle,ze przez weekend pracuje ale maluch ten stan ze zdjec jak post byl zakladany to zupelnie inny psiak teraz:(ale wroci do dobrego stanu to pewne:)juz sie postaramy;)najwazniejsze ,ze jest teraz w ciepelku,bawi sie z kolega z krezela wiec tez doswiadczonym przez los Quote
fizia Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Mam nadzieję, że to nic groźnego. Tak się cieszę, że Kapselek już w Domu :loveu::multi: Z całego serca dziękujemy Wam za to Quote
fizia Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 clo napisał(a):no wiem wiem:))dlatego do poniedzialku nie bedzie mila maly zeskrobin ani nic bo chcemy mu dac odsapnac wet powiedzial,ze nie ma serca mu teraz nic skrobac bo maly jest tak slabiutki i wynedznialy..te zdjecia z 1 strony...ach marzy mi sie ,zeby nasz maluszek tak znow wygladal:))w wolnym czasie porobie mu fotki i postaram sie jakos wstawic tyle,ze przez weekend pracuje ale maluch ten stan ze zdjec jak post byl zakladany to zupelnie inny psiak teraz:(ale wroci do dobrego stanu to pewne:)juz sie postaramy;)najwazniejsze ,ze jest teraz w ciepelku,bawi sie z kolega z krezela wiec tez doswiadczonym przez los Te zdjęcia na trawie, z pierwszej strony, były robione w lecie 2008 roku - aż tak się zmienił przez te pół roku? :-( Ale już będzie dobrze!!:loveu: Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 fiziu..nawet sobie nie wyobrazasz jak:((skoro to sa zdjecia z przed pol roku to ta zima moze go tak potwornie wyniszczyla czy jak ale to jest zupelnie inny psiak:((przesle fotki w wolnym czasie..to jest sama skorka i kosci z nadetym brzyszkiem lysy pynio..lese nozki..pazurki mial miekkie jak maslo i tak przerosniete ,ze ciezko mu bylo chodzic..bo pewnie nie mial jak ich sobie naturalnie scierac wiec mu sie az lapiny od pazurkow wykrecaly:(ale juz sa obciete,brzusio pelny no a skorka...no mam nadzieje,ze damy rade:))i nie wiem wydaje mi sie,ze moze on taki chudy bo inne go nie dopuszczaly do miski?bo z tego co mowilas to w schronie warunki niezle..a on taki chudziaczek moze mu wyjadaly:( Quote
Brysio Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 [FONT=Arial Black]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI WALENTYNEK KAPSELKU!!!! :jumpie::jumpie::jumpie:[/FONT] Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 kapselek dziekuje za zyczenia z calego serca i rowniez przesyla walentynkowe buziaki!:) i duzo milosci dla tych ktorzy tak dzielnie walczyli zeby mu pomoc:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
truskawa144 Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 clo napisał(a):pazurki mial miekkie jak maslo i tak przerosniete ,ze ciezko mu bylo chodzic..bo pewnie nie mial jak ich sobie naturalnie scierac wiec mu sie az lapiny od pazurkow wykrecaly:(ale juz sa obciete,brzusio pelny no a skorka...no mam nadzieje,ze damy rade:))i nie wiem wydaje mi sie,ze moze on taki chudy bo inne go nie dopuszczaly do miski?bo z tego co mowilas to w schronie warunki niezle..a on taki chudziaczek moze mu wyjadaly:( Miał gdzie ścierać bo boks ma betonową "podłogę". Weź pod uwagę,że kiedy pada deszcz lub np. kiedy boksy są myte jest w nich woda i pewnie od tego pazurki miał miękkie. Niestety nie ma możliwości obcinać każdemu psu pazurków. Gdyby inne psy go do jedzenia nie odpuszczały to by został zabrany z tego boksu,nie ma możliwości żeby któryś pies był w jakiś sposób gnębiony a któryś pracownik tego nie zauważył. Raz czy dwa mogło by się to udać ale nie na dłuższa metę. Niestety jedzenie w schronisku jest bardzo monotonne i nieraz psy "strajkują". Często też z biegiem czasu popadają w odrętwienie czy depresje i zaczynają mało jeść,nie bardzo możemy coś na to poradzić. W każdym razie teraz może być już tylko lepiej! Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 no pewnie ,ze bedzie lepiej:) ja nie oskarzam schroniska,ze jest w takim stanie..proboje tylko dojsc czemu tak sie stalo bo moze inne maluchy tam np tez moga podobnie zle znosic nie wiem..w kazdym razie w stanie jest b.zlym ale bedziemy leczyc i bedzie dobrze..nie wiem moze on byl taki wystraszony albo juz sie rzeczywiscie poddal troche i np b.malo wychodzil z budy i stad az tak dlugie pazurki bo naprawde byly bardzo dlugie..ale to wszystko jest nie wazne..teraz martwi mnie tylko ta skora mam nadzieje,ze to nie zadna grzybica ani nic tylko zwykle wynedznienie brak witamin,dobrego pokarmu itd..ale wyglada kiepsko no ale wazne ,ze nasz lysolek juz biega merda ogonkiem i widac ,ze sie cieszy:))a co ze skora to sie okaze..tylko wazne by drugi psiak sie nei zarazil mam nadzieje bo mozliwosci odseparowania jak narazie nie ma:( Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 mozna juz malca przeniesc do dzialu juz w nowym domu;)i banerki smutne kapselka mozna by teraz zamienic na rozesmianego wesolego kapsla na podusi!:cool3: Quote
wtatara Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 A możesz dać fotki. Na pewno minka już lepsza. KAPSELKU BĘDZIESZ TERAZ SZCZĘŚLIWY Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 niestety narazie nie mam jak zrobic zdjec bo jestem w pracy po za tym mam problem bo mam komorke ktora nie ma mmsow;/ ale w poniedzialek postarams ie mu popstrykac zdjecia aparatem a kto wie moze mi sie uda nawet jakos dzis po pracy jak nie padne z nog;/ale postaram sie o zdjecia najpredzej jak sie da narazie mam biezace informacje przez tel:)a ok 20 pewnie juz mi sie uda do niego wyrwac mam nadzieje.minka to juz napenwo inna:) Quote
Daga&Maks Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 jak dobrze że Kapselek już w domu :multi: Quote
clo Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 daga&maks mi to ten bury z twojego podpisu tez na sercu lezy 10lat czekania nie wyobrazam sobie:((( Quote
pati-c Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Kapselku, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :loveu: Quote
Daga&Maks Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 niestety niektóre psy mają mniej szczęścia :-( ale wierzę że Bury też w końcu znajdzie dom Quote
Becia66 Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 Możecia już chyba zmienić tytuł.....a transport to już napewno niepotrzebny:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.