Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

truskawa144 napisał(a):
...Obroże im załatwię w takim razie. Smyczy sami mamy za mało.
Obroże nie są wskazane, zwłaszcza dla psiaków po przejściach. Gotowe się czegoś wystraszyć i.... Mnóstwo takich przypadków można znaleźć tu na dogo. Potem płacz i zgrzytanie zębów, ale co to da ?
Truskawa, jesli możesz, kup im szelki dopasowane indywidualnie do każdego z psiaków. Forsę zwraca kasa, czyli ja ;) Tylko podaj kwotę.

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Szczepienie p/w chorobom zakaźnym powinno być wykonane co rok,a u psa pow.7lat-co dwa lata.Nosówka i parwowiroza potrafią zabić nie tylko szczeniaka.Jeśli znajdzie się kasa,zaszczepię je za 25zł od psa.Nie wiem,czy mają książeczki zdrowia,jeśli nie,założy się im.W takiej książeczce wpisuje się każdy zabieg profilaktyczny,leczenie,zabiegi itd.To już zafunduję(2zł książeczka).
A tak w ogóle-jak się czują psiaczki?Są już wytatuowane?Doszczekują się ze sobą?
I jak widoki na transport?

Ja to wszystko wiem,na prawdę. Tylko tłumaczę Ci,że w schronisku szczepimy TYLKO wściekliznę bo w warunkach schroniskowych szczepienie na wirusówki nie przynosi efektów (szczególnie jeśli pies nie był nigdy szczepiony). Poza tym schroniska nie stać na inne szczepienia.
Książeczki zdrowia mogę wysłać razem z psami,mam ich pełno, dostaje za darmo od wetów a oni od firm/hurtowni z którymi współpracują.
Kapsel i Micia nie mają książeczek,tylko zaświadczenia o szczepieniu.

elik napisał(a):
Obroże nie są wskazane, zwłaszcza dla psiaków po przejściach. Gotowe się czegoś wystraszyć i.... Mnóstwo takich przypadków można znaleźć tu na dogo. Potem płacz i zgrzytanie zębów, ale co to da ?
Truskawa, jesli możesz, kup im szelki dopasowane indywidualnie do każdego z psiaków. Forsę zwraca kasa, czyli ja ;) Tylko podaj kwotę.


Kapsel i Micia potrafią chodzić na smyczy i oba trafiły do nas w obroży. Ja osobiście też wolę szelki ale na czas podróży mogą dostać obroże. Obroże wezmę ze schroniska bo dostaliśmy kilka takich małych a u nas się mało co używa więc nie będzie problemu. Zwłaszcza,że ja nie mam jak im kupić szelek idealnie dopasowanych bo w tym celu musiałabym je na nich od razu mierzyć.
Jak już psiaki będę jechały do wet-siostry to może wtedy wyślij pieniądze na szelki bezpośrednio do niej,będzie prościej.

Posted

Szczerze mówiąc,skoro psiaki umią chodzić na smyczy i będą miały obroże kupno szelek uważam za zbędny wydatek...Z tego,co wiem,szelki są dość drogie.W domu obroże ściągam,zostają tylko p/w pchelne...
Co do książeczek faktycznie można by im je od razu wypisać,skoro macie dostęp do darmowych...Podpiąć szczepienie i już...
Acha,jeszcze jedno,żeby nie było nieporozumień bo wiem,że różne rzeczy się zdarzają.
Wszystkie rzeczy,kupione przeze mnie dla Kapsla i Mici zostaną już dla nich.Tak samo karma.Jeśli znajdzie się domek,psiaki zabiorą do niego to,co dostaną od Was w wyprawce(kocyki,miska itp)jak również to,co nie zostało wykorzystane do końca.
Także w sumie będą miały"full wypas"...
Żeby tylko transport się trafił...

Posted

[LEFT]Ja żadnej wyprawki zaoferować nie mogę.Mogę dać książeczki,obroże i jeden koc który ma mi sąsiadka przynieść dla psów ze schroniska więc go zatrzymam dla Mici i Kapsla. Misek nie mam. Tzn mam tyle misek ile psów/kotów w domu. W schronisku też nie mamy,poza tym nawet jakby były to nie mogę wszystkiego zabrać. Obroże to jeszcze przejdą.
Może ktoś ma nieużywane miski i czy koc mi mógłby Ci przynieść/przysłać? Ja co jakiś czas robię akcje wśród sąsiadów,rodziny,znajomych i już mi się udało kilka razy pełny samochód kocy,ręczników,pościeli,garnków,misek itd zawieźć do schroniska. Teraz wszyscy już się tak nauczyli,ze sami przynoszą:evil_lol:
[/LEFT]

Posted

Koleżanka obiecała mi jeden koc,więc o jeden problem mniej.Mamy taki sklep używanych rzeczy,tam już za 1zł można kupić fajną miskę.Muszę kiedyś do niego podejść...Moje psiaki jedzą ze wspólnej miski,tylko wody mają osobno.A i tak raz piją z tej,raz z tamtej miski.Myślę,że nie będzie tak tragicznie,5kg. karmy na jakiś czas wystarczy,oby tylko psiaki nie chorowały,bo wtedy to bieda...Zostaliśmy tylko z rentą mego TZ,czyli 620zł na miesiąc.Z tego 280 potrącają nam na ratę kredytu...Z reszty trzeba zapłacić czynsz,światło,intrernet,komórkę,wodę,śmieci,kupić butle na gaz...no i jakieś jedzonko...Koszmar dosłownie...Chyba nie obejdzie się bez MOPS-U,choć strasznie się wstydzę tam pójść...Ale po prostu nie wydalamy...Teraz znajomi podesłali nam makaron,kaszę i mleko,więc na razie jeszcze nie umieramy z głodu.Ale-co dalej???

Posted

Jeśli chodzi o miski to ja mogłabym np. w Ikei kupic, bo sa bardzo tanie - tylko, że są plastikowe i np. Pestka jak była szczeniakiem gryzła te małe, ale teraz je i pije z dużych i nie podgryza ich. Może jak Kapsel i Micia są statecznymi, dorosłymi psami, potrafiłby z nich grzecznie jeśc.

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Ano,nie...Porobiło się...A o nową pracę ciężko...Jeśli chcesz,więcej szczegółów napiszę Ci na PW...
Na razie siedzę w domu...


Nie,nie. Nie trzeba. Tak zapytałam bo nie byłam pewna czy dobrze rozumiem i czy ogarniam sytuację.
Przynajmniej masz konkretny fach w ręku. I wiedzę. Także mam nadzieje,że szybko znajdziesz nową pracę. Polecam szukanie przez internet. Jest bardzo dużo ogłoszeń. Np. na stronie Gazety Wyborczej.

Posted

[quote name='Wet-siostra']Szczerze mówiąc,skoro psiaki umią chodzić na smyczy i będą miały obroże kupno szelek uważam za zbędny wydatek...Z tego,co wiem,szelki są dość drogie.

Uff zlituj się dziewczyno błagam...pies po schronie, po przejsciach MUSI MIEC SZELKI DLA BEZPIECZEŃSTWA!!! I TO ODPOWIEDNIE BEZPIECZENE SZELEKI Z PODWÓJNA REGULACJĄ PRZY SZYJI I POD BRZUCHEM. inaczej jeden moment i zwije albo wpadnie pod samochód czy wda się w awanturę z innym psem. Mówisz o wydatku, a jakie trzeba ponieśc wydatki, gdy się organizuje akcję poszukiwania psaa albo 'składania go po cieżkim wypadku? NAPRAWDĘ WIEM, CO MÓWIĘ BO OD KILKU LAT WYDAJĘ PSY ZE SCHRONU!! NAPISZCIE W TYTULE WĄTKU Z PROŚBĄ O ZASPONSOROWANIE SZELEK CZY COŚ W TYM STYLU..

Posted

Cioteczko,nie złość się na mnie,może masz i rację,Kapsel i Micia będą moimi pierwszymi psami na DT...Pomijając te sunie,które były dosłownie jedną noc...
Ale z drugiej strony mam w domu dwa swoje psy,oba adoptowane ze schroniska i nigdy nie miałam z nimi opisanych przez Ciebie problemów.Mają obroże i nie zdażyło mi się,by mi uciekły czy coś w tym stylu...Oczywiście,obroża musi być dopasowana,nie za luźna...Tyrsa np.ma ściągającą,łańcuszkową(nie kolczatkę,bo to zbyt brutalne),bo ciągnie jak smok...Koli też ciągnie,nawet bardziej i chyba będę musiała mu kupić łańcuszkową...Natomiast jakoś nie mam przekonania do szelek...Być może dlatego,że nigdy ich nie używałam...Natomiast obroże mam wypróbowane...
Fiziu-dzięki za miłe słowa,jest mi teraz naprawdę ciężko i głupio,nie potrafię się odnaleźć w nowej sytuacji...
Kapselku,piesku,trzymaj się,psiaczku...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...