visa11 Posted October 23, 2013 Posted October 23, 2013 W ciągu kilku dni świat się zawalił...:( łzy lecą ciurkiem a maluszek ma właśnie transfuzję krwi ulicę dalej... 8 dni temu wykryto u niej parwowirozę , pokazał to test płytkowy, zaczeło się leczenie, podanie surowicy od zdrowego pieska, codzienne kroplówki co 12 godzin antybiotyk...raz niby lepiej na kilka godzin i za chwilę spadek sił totalny...ma 3 miesiące to malutki york teraz juz chyba nie waży nawet kilograma...rano jest w klinice wieczorem biorę ją do domu i tak od tygodnia ...patrzę w nocy czy oddycha...choroba nie ustępuje ...dzisiejsze badania krwi wyazały że wirus nadal szaleje...Tak się boje że nie wygra tej walki... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.