Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, jestem nowy na forum, także witam wszystkich.
Mam kilka pytań, będe wdzięczny za informacje.
Mój pies od dwóch dni zaczął okropnie piszczeć, dzisiaj byłem z nim u weterynarza, jednak od 2 miesiecy mieszkam w Wiedniu i nie znam jeszcze zbyt dobrze języka.
Weterynarz powiedział że prawdopodobnie będzie potrzebna operacja i napisał mi na kartce: "goldimplantation", zasugerował żebym poszukał informacji w necie, tych jednak nie ma zbyt wielu w języku polskim lub po prostu nie wiem jak to się fachowo nazywa, wydaję mi się że w języku angielskim jest to "gold bead implementation". Moje pytanie brzmi ile kosztował by taki zabieg w Polsce, ponieważ tutaj jest to cena ok 950-1200 euro. Narazie Luna dostała zastrzyk i 10 tabletek, z tego co jednak zrozumiałem, szanse na samoistą poprawę są niewielkie.
Pozdrawiam i będę wdzięczny za informacje.

Posted

Witam ponownie, w 3 dniu brania tabletek poprawy nie widac, co prawda juz nie piszczy ale ledwo chodzi, czasem ciagnie tylne łapy za soba a innym razem chwiejnie idzie. Apetytu nie straciła, pije tez normalnie.

Posted

być może problem związany jest z kręgosłupem,skoro piszesz że ciągnie łapy tylne jak foka i faktycznie szprycowanie p/bólowymi za bardzo nie pomoże.robiliście rtg odcinka ledżwiowego kregosłupa?
czy twój pies jest psem starym lib /i dużej rasy?

Posted

Pies ma raczej dysplazję lub inszą artropatię. GBI to technika leczenia, w Polsce chyba nieznana.

Zastanów się czy pies został odpowiednio zdiagnozowany, jakie miał badania? Co to za pies?
Ja skonsultowałabym się jednak z innym weterynarzem.

Posted

Nie robiliśmy jeszcze nic, weterynarz był dość pewny ze trzeba będzie operować i wszczepić te złote implanty, aczkolwiek nie jestem pewien jego diagnozy, zbadał psa bardzo pobieżnie. Jak pisałem ta operacja tutaj kosztuje od 950-1200 euro co jest dla mnie zbyt dużym wydatkiem, dlatego chciałem się dowiedzieć ile mogła by kosztować w Polsce. Znalazłem ten temat: forum/threads/52512-Zlote-implanty (wrzucam w takiej formie bo chyba nie można tutaj wklejać linków) , autor napisał że operacja kosztuje mniej więcej tyle samo co odnerwienie albo wycięcie mięśnia, niestety nie orientuje się w cenach zabiegów, napisałem już wiadomość prywatną do autora tego tematu. Na razie czekam aż skończą się tabletki, wtedy mam się zgłosić do kontroli. Poszukam tu jeszcze jednego weterynarza, a w między czasie będę się starał dowiedzieć ile to może kosztować. Pies jest młody, ma 4 lata. Jest to nieduży mieszaniec/kundel, niestety nie wiem czym dokładnie jest bo ktoś go wyrzucił z samochodu jak był szczeniakiem.

[quote name='Kyu']Pies ma raczej dysplazję lub inszą artropatię. GBI to technika leczenia, w Polsce chyba nieznana.

Zastanów się czy pies został odpowiednio zdiagnozowany, jakie miał badania? Co to za pies?
Ja skonsultowałabym się jednak z innym weterynarzem.

Weterynarz obmacał psa, ot całe badanie.

Posted

czyli całe g"... zrobił.na podstawie tylko omacywania nie mozna stawiac diagnozy i od razu "kłaść psa na stół".napisze jeszcze raz-pies powinien ieć wykonane przynajmniej zdj.rtg.odcinka lędżwiowego kręgosłupa ewentualnie kończyn/y tylnej/ych.
spokojnie bo moze zabieg nie bedzie wcale potzrebny

Posted

Znalazłem w ogłoszeniach polskiego lekarza, zadzwoniłem i okazało się że wcale nie jest z Polski. Umówiłem się na wizytę w Polsce u weterynarza do którego dotychczas chodziłem z Luną, też był zdziwiony że weterynarz tak mało zrobił. Martwię się jedynie że jeśli kwota ewentualnej operacji będzie za wysoka to będę musiał uśpić :( No nic, zobaczymy...
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Posted

Sleepingbyday dobrze myślisz, ta metoda jest związana z dysplazją. Zdjęcie by się przydało, na pewno by było widać czarno na białym z czym pies ma problem. Ewentualnie jeśli masz taką możliwość zrób zdjecie RTG w Austrii i wyślij mailem do ortopedy w Polsce.

Posted

gryf80 napisał(a):
czyli całe g"... zrobił.na podstawie tylko omacywania nie mozna stawiac diagnozy i od razu "kłaść psa na stół".napisze jeszcze raz-pies powinien ieć wykonane przynajmniej zdj.rtg.odcinka lędżwiowego kręgosłupa ewentualnie kończyn/y tylnej/ych.
spokojnie bo moze zabieg nie bedzie wcale potzrebny


a pewnie. kto z was, jak ma kłopoty z kręgosłupem, idzie po diagnoze do lekarza pierwszego kontaktu. tu trzeba rtg i konsultacji ortopedy!


na razie nie mysl o uspieniu, nie takie choroby można pokonać. a co do finansowania, to po pierwsze założe się, ze w polsce taniej, mozna zawsze szukac róznych opcji - być mo ze w austrii sa fundacje wspomagające wlascicieli w takich sytuacjach? to wszystko trzeba sprawdzic, zanim się zabije psa, no nie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...