Marysia R. Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 Śledzę wątek małej od kiedy powstał (trafiłam od Kongo). Do tej pory siedziałam cichutko ale chciałam napisać wszystkim kibicującym małej, że widziałam ją dzisiaj na żywo:lol: Spacerowała ze swoją opiekunką po korytarzu na wydziale weterynarii na SGGW. W pierwszej chwili jej nie poznałam dopiero po chwili skojarzyłam, że to przecież ta sunia. Mała jest śliczna, kołnierz i gips wcale jej nie przeszkadzały łasić się do wszystkich i dopraszać o głaskanie:) Nawet buziaki rozdawała;) Quote
auraa Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 Witamy Marysiu! Sunia nie zjadła gipsu tylko opatrunek. W rzeczywistości mała jest rewelacyjna:lol: Quote
auraa Posted November 15, 2013 Author Posted November 15, 2013 Proszę o pomoc dla malutkiej królewny! Quote
kabaja Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Marysia O. napisał(a):Śledzę wątek małej od kiedy powstał (trafiłam od Kongo). Do tej pory siedziałam cichutko ale chciałam napisać wszystkim kibicującym małej, że widziałam ją dzisiaj na żywo:lol: Spacerowała ze swoją opiekunką po korytarzu na wydziale weterynarii na SGGW. W pierwszej chwili jej nie poznałam dopiero po chwili skojarzyłam, że to przecież ta sunia. Mała jest śliczna, kołnierz i gips wcale jej nie przeszkadzały łasić się do wszystkich i dopraszać o głaskanie:) Nawet buziaki rozdawała;) zazdroszczę spotkania . Następnym razem jak zobaczysz malutka słodziznę to powiedz aby nie rozrabiała i uważała na nóźke i oczywiście wymiziaj ode mnie:lol: Quote
auraa Posted November 16, 2013 Author Posted November 16, 2013 Zaglądam i prosze o pomoc. Wizyty kontrolne niestety kosztują:shake: Quote
agusiazet Posted November 16, 2013 Posted November 16, 2013 auraa napisał(a):Zaglądam i prosze o pomoc. Wizyty kontrolne niestety kosztują:shake: Witaj mała, jak zdrówko? Quote
auraa Posted November 16, 2013 Author Posted November 16, 2013 Pokaż się malutka. Prosimy o wsparcie! Quote
kabaja Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 obawiam się ,że zdjęcie gipsu będzie później ,bo zdaje się ,że powtórnie nałożony to kolejne 3 tygodnie . Quote
auraa Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 Niestety jeszcze dwa tygodnie...:shake: Quote
teresaa118 Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 teresaa118 napisał(a):Przesylam pare groszy na jej dlugi Ciocie...i znowu nie wstawilam swojego nicku. Andrzej Piotr S. to moj syn, z ktorego konta korzystam. Quote
kabaja Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 teresaa118 napisał(a):Ciocie...i znowu nie wstawilam swojego nicku. Andrzej Piotr S. to moj syn, z ktorego konta korzystam. a już myślałam ,że malutka ma tajemniczego wielbiciela :cool3: jak tam nóżka Saruni ? Quote
auraa Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 Brak wiadomości, to dobre wiadomości. Ostatnio Sara dostarczyła nam aż za dużo sensacji. Gdyby łapa nie zaczęła sie zrastać być może konieczna by była kolejna operacja. Ponieważ otrzymałam pytanie czy dziewczyna u której jest Sara nie może sama pokryć kosztów ponownego założenia gipsu i rtg, chciałam napisać, że wg. umowy my pokrywamy koszty leczenia. Ona sponsoruje jej karmę, kupiła wyprawkę. Na razie jest domem tymczasowym a to czy zostanie stałym nie zależy tylko od jej dobrych chęci ale od tego czy będzie się właściwie opiekowała Sarą. W najbliższych dniach odbędzie się kontrolna wizyta w domu, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. i czy Sara dobrze sie czuje. Dziewczyna nie mówi po polsku i z natury nie jest dość wylewna więc nie zasypuje nas informacjami. Dlatego ja też nie mogę pisać ciągle czegoś nowego. W tym momencie najważniejsze jest zdrowie psa i o to głównie pytamy. Quote
Aldrumka Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 diękujemy a wieści :) i oby nózka zrastała się Quote
auraa Posted November 20, 2013 Author Posted November 20, 2013 Oby się zrastała. Martwię się przepływem informacji. Osoba, która kontaktowała się z opiekunką Sary ma bardzo poważne problemy rodzinne. Trzymajcie mocno kciuki:shake: Quote
kabaja Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 (edited) kciuki zaciśnięte ,aby wszystko dobrze się ułożyło Edited November 20, 2013 by kabaja Quote
*Gajowa* Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Biedna maleńka , tyle musi wycierpieć. Oby teraz już wszystko było dobrze z łapką. Całe szczęscie, że Sara doskonale sobie radzi na trzech łapkach, a i kołnierzem też niewiele się przejmuje. Czekamy na wizytę ... Quote
kabaja Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 mam nadzieje ,że dzięki tym cierpieniom będzie mogła normalnie życie .Malutka zasługuje na to co najlepsze . Quote
auraa Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Niestety z powodu problemów rodzinnych Ewa, która miała pojechać do małej musiała wyjechać w drugi koniec Polski. Może jej nie być nawet przez trzy tygodnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.