Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śledzę wątek małej od kiedy powstał (trafiłam od Kongo). Do tej pory siedziałam cichutko ale chciałam napisać wszystkim kibicującym małej, że widziałam ją dzisiaj na żywo:lol: Spacerowała ze swoją opiekunką po korytarzu na wydziale weterynarii na SGGW. W pierwszej chwili jej nie poznałam dopiero po chwili skojarzyłam, że to przecież ta sunia. Mała jest śliczna, kołnierz i gips wcale jej nie przeszkadzały łasić się do wszystkich i dopraszać o głaskanie:) Nawet buziaki rozdawała;)

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marysia O. napisał(a):
Śledzę wątek małej od kiedy powstał (trafiłam od Kongo). Do tej pory siedziałam cichutko ale chciałam napisać wszystkim kibicującym małej, że widziałam ją dzisiaj na żywo:lol: Spacerowała ze swoją opiekunką po korytarzu na wydziale weterynarii na SGGW. W pierwszej chwili jej nie poznałam dopiero po chwili skojarzyłam, że to przecież ta sunia. Mała jest śliczna, kołnierz i gips wcale jej nie przeszkadzały łasić się do wszystkich i dopraszać o głaskanie:) Nawet buziaki rozdawała;)


zazdroszczę spotkania . Następnym razem jak zobaczysz malutka słodziznę to powiedz aby nie rozrabiała i uważała na nóźke i oczywiście wymiziaj ode mnie:lol:

Posted

teresaa118 napisał(a):
Ciocie...i znowu nie wstawilam swojego nicku. Andrzej Piotr S. to moj syn, z ktorego konta korzystam.
a już myślałam ,że malutka ma tajemniczego wielbiciela :cool3: jak tam nóżka Saruni ?

Posted

Brak wiadomości, to dobre wiadomości. Ostatnio Sara dostarczyła nam aż za dużo sensacji. Gdyby łapa nie zaczęła sie zrastać być może konieczna by była kolejna operacja.
Ponieważ otrzymałam pytanie czy dziewczyna u której jest Sara nie może sama pokryć kosztów ponownego założenia gipsu i rtg, chciałam napisać, że wg. umowy my pokrywamy koszty leczenia. Ona sponsoruje jej karmę, kupiła wyprawkę. Na razie jest domem tymczasowym a to czy zostanie stałym nie zależy tylko od jej dobrych chęci ale od tego czy będzie się właściwie opiekowała Sarą. W najbliższych dniach odbędzie się kontrolna wizyta w domu, żeby sprawdzić czy wszystko jest ok. i czy Sara dobrze sie czuje. Dziewczyna nie mówi po polsku i z natury nie jest dość wylewna więc nie zasypuje nas informacjami. Dlatego ja też nie mogę pisać ciągle czegoś nowego. W tym momencie najważniejsze jest zdrowie psa i o to głównie pytamy.

Posted

Oby się zrastała. Martwię się przepływem informacji. Osoba, która kontaktowała się z opiekunką Sary ma bardzo poważne problemy rodzinne. Trzymajcie mocno kciuki:shake:

Posted

Biedna maleńka , tyle musi wycierpieć. Oby teraz już wszystko było dobrze z łapką.
Całe szczęscie, że Sara doskonale sobie radzi na trzech łapkach, a i kołnierzem
też niewiele się przejmuje.
Czekamy na wizytę ...

Posted

Niestety z powodu problemów rodzinnych Ewa, która miała pojechać do małej musiała wyjechać w drugi koniec Polski. Może jej nie być nawet przez trzy tygodnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...