Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja muszę się ogarnąć, bo ostatnio na nic nie mam czasu. Pies ze stodoły poszedł do domu na drugą wieś. Ponoć dom jest w porządku a pies kiedy się ośmielił zaczął rządzić więc dobrze, że obyło się bez naszej pomocy. Mam zdjęcia szczeniaka i warunkiów jakich przebywa. Nie jest dobrze.

Posted

Sunia dziś zmieniła miejsce pobytu. Gajowa zawiozła ją do nowego domu tymczasowego, który miejmy nadzieję zostanie juz domem stałym. Trzymajcie kciuki!
Chcę bardzo podziękować Gajowej, która jako pierwsza zadeklarowała pomoc w momencie kiedy można było małą zabrać z lecznicy. :loveu:
Wszyscy wiemy, ze miała u niej doskonałą opiekę i zmiana nastąpiła tylko ze względu na opcję, ze w nowym domu tymczasowym sunia zostanie na stałe. W Umowie Natasza ma trzy miesiące na podjęcie decyzji czy podoła stałej opiece. Prosiłyśmy jednak aby szybciej sie zdecydowała. W wypadku kiedy jednak nie adoptuje suni, wówczas zobowiązała się, że sunia pozostanie u niej do momentu znalezienia domu stałego.

Posted

Potrzebne jest wsparcie na pokrycie długu w lecznicy i dalsze leczenie. Otrzymałam informację o wysokości kosztów leczenia. Bez pomocy fundacji byłoby to 1396zł. Ze zniżką - 841 zł Brakuje 301zł. Nie zapominajmy, ze 19 listopada, sunia będzie miała zdjęty gips a nie wiadomo co kryje się pod gipsem. To było powazne złamanie i zabieg nie był prosty. Nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna rehabilitacja, oby nie!

Posted

auraa napisał(a):
Potrzebne jest wsparcie na pokrycie długu w lecznicy i dalsze leczenie. Otrzymałam informację o wysokości kosztów leczenia. Bez pomocy fundacji byłoby to 1396zł. Ze zniżką - 841 zł Brakuje 301zł. Nie zapominajmy, ze 19 listopada, sunia będzie miała zdjęty gips a nie wiadomo co kryje się pod gipsem. To było powazne złamanie i zabieg nie był prosty. Nie wiadomo, czy nie będzie potrzebna rehabilitacja, oby nie!
mam przeczucie ,że jutro dług będzie wynosił 201 zł;) początki bez gipsu będą pewnie dla małej trudne Pewnie jakaś forma rehabilitacji będzie potrzebna ,ale zobaczymy jaka zdejmą gips może wystarczy zwykły spacer ,jak po operacji więzadła .

Posted

kojec wydaje być rozmiarowo dobry dla chomika a nie dla psa .Czy pisak ciągle tam siedzi czy tylko na chwile .Wiemy coś o psiaku ,ile ma miesięcy ,jest z zachowania ,widać ,że będzie dużym psem jak właściciel wyobraża sobie ego utrzymanie ja teraz nie chce mu dawać jeść .Czy istniej opcja ,żeby go oddał?

Posted

Rozmawiałam z Krysią. Ponieważ pies ze stodoły znalazł dom, karmę od agusizet przeznaczyła dla szczeniaka. Co tydzień wozi mu ilość przewidzianą na kilka dni. Szczeniak ponoć jest wypuszczany ale to nie zmienia faktu, że ma za małą budę i Maciek cały czas walczy z facetem o zrobienie nowej budy i powiększenie kojca. Obawiam się, że to jest walka z wiatrakami bo facet obiecuje ale jest ciągle pijany i nic nie robi. Psa na razie nie odda, chyba że mu się da ze stówe na wódkę. Tego jednak nie zrobimy bo to kolejny pies, którego od niego trzeba by zabrać. W ubiegłym roku Krysia wyciągnęła od niego huskiego Teodora. Facet obiecywał, że kolejnego psa nie weźmie. Teraz twierdzi, że szczeniaka mu przynieśli i co on biedny miał zrobić? Teraz zabrałyśmy sunię ale jej zdecydowanie nie chciał. Obawiam się, ze sytuacja jest póki co patowa. Pod opieką mamy Konga i sunię. Kolejnego psa nie udźwigniemy. Krysia będzie tam jeździć, dokarmiać psa i sprawdzać co się dzieje. Obawiam się, ze jeśli tego psa zabierzemy to za pół roku on weźmie kolejnego. Dziś dowiedziałam sie, ze rok temu kupił konia, którego od roku nie podkuł " bo koń chodzi po piachu".
Wracając do naszej głównej bohaterki, wiadomości są dobre i złe. Sunia zaaklimatyzowała sie bardzo ładnie. Jest kochana i grzeczna. Niestety nastąpiły komplikacje z nogą. Dziś Natasza pojechała z nią do kliniki. Wdał sie stan zapalny w ranę. Zdjęto gips i założono jej opatrunek. Powinno być dobrze jednak trzymajcie kciuki. Trochę się obawiałam, że moze dojść do takiej sytuacji.:shake:

Posted

[quote name='auraa']Rozmawiałam z Krysią. Ponieważ pies ze stodoły znalazł dom, karmę od agusizet przeznaczyła dla szczeniaka. Co tydzień wozi mu ilość przewidzianą na kilka dni. Szczeniak ponoć jest wypuszczany ale to nie zmienia faktu, że ma za małą budę i Maciek cały czas walczy z facetem o zrobienie nowej budy i powiększenie kojca. Obawiam się, że to jest walka z wiatrakami bo facet obiecuje ale jest ciągle pijany i nic nie robi. Psa na razie nie odda, chyba że mu się da ze stówe na wódkę. Tego jednak nie zrobimy bo to kolejny pies, którego od niego trzeba by zabrać. W ubiegłym roku Krysia wyciągnęła od niego huskiego Teodora. Facet obiecywał, że kolejnego psa nie weźmie. Teraz twierdzi, że szczeniaka mu przynieśli i co on biedny miał zrobić? Teraz zabrałyśmy sunię ale jej zdecydowanie nie chciał. Obawiam się, ze sytuacja jest póki co patowa. Pod opieką mamy Konga i sunię. Kolejnego psa nie udźwigniemy. Krysia będzie tam jeździć, dokarmiać psa i sprawdzać co się dzieje. Obawiam się, ze jeśli tego psa zabierzemy to za pół roku on weźmie kolejnego. Dziś dowiedziałam sie, ze rok temu kupił konia, którego od roku nie podkuł " bo koń chodzi po piachu".
Wracając do naszej głównej bohaterki, wiadomości są dobre i złe. Sunia zaaklimatyzowała sie bardzo ładnie. Jest kochana i grzeczna. Niestety nastąpiły komplikacje z nogą. Dziś Natasza pojechała z nią do kliniki. Wdał sie stan zapalny w ranę. Zdjęto gips i założono jej opatrunek. Powinno być dobrze jednak trzymajcie kciuki. Trochę się obawiałam, że moze dojść do takiej sytuacji.:shake:

Oj, mała, mała....

Posted (edited)

Sunia dziś znów była u lekarza. Zmienialny opatrunek nie zdał egzaminu bo mała go ściągnęła i narobiła kłopotów, więc znów ma załozony gips i będzie w nim jeszcze trzy tygodnie:-( Miała zrobiony rtg i na szczęście jest ok . Oby tylko rana się nie paskudziła.. Niestety koszty leczenia wzrosną.


W kołnierzu nie jest bardzo szczęsliwa

Edited by auraa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...