kabaja Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 auraa napisał(a):Sunia nie ma pieniedzy na karmę! Co robić? zamówić małej karmę ,przesłać kwotę i gdzie mam wpłacić :lol: może być takie rozwiązanie problemu :cool3: Quote
*Gajowa* Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Proszę bardzo dzisiejsze fotki Sary Kołnierz jej zdjęłam tylko na chwilę i zaraz zaczęła pracować przy gipsie. Quote
auraa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 To już zależy od Gajowej. Biedna mała w tym kołnierzu..........:shake: Szkoda, że psy nie rozumieją ze nie wolno tego ruszać. Quote
agusiazet Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Za jaką kwotę jest Sara u Gajowej? Czy na BDT? Czy za karmę? Quote
agusiazet Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 To ja, zgodnie z obietnicą, będę małej opłacać weta i karmę, wg wskazań Gajowej:) Quote
auraa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 czekam na wiadomość, jakiej wysokości dług mamy w lecznicy Quote
agusiazet Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 No, całego długu (800 zł) to nie, ale do 200 zł miesięcznie to tak! Quote
auraa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Dotychczas na sunię wpłynęło 540 zł. Brakuje ok 300zł za dotychczasowe leczenie. Sunię czeka jeszcze zdjęcie gipsu i sterylizacja! Quote
agat21 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Gajowa, fajne zdjęcia Saruni zrobiłaś :) Widać, że psina się dobrze u Ciebie czuje. W poście rozliczeniowym proszę zmienić "Agata Sob" na agat21 ;) Quote
Agata Balu Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 (edited) Przesłałam datek na konto Vivy! Napisałam że na sunię z R...cośtam od Agaty Balu :-) Edited November 4, 2013 by Agata Balu Quote
auraa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Bardzo, bardzo dziękujemy!!!!!!!!:lol: Quote
agata51 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 (edited) Co lepiej? Jednorazowy grosz na spłatę długu czy stały grosik miesięcznie? Jaki opatrunek ma Sara? Z żywicy? Jeśli tak, to kołnierz można zdjąć. Zapraszałam wcześniej na wątek Wery, bo uraz wydaje się identyczny. Zajrzyjcie - może na coś się przyda. http://www.dogomania.pl/forum/threads/236331-*Pabianice*-sunia-po-skomplikowanym-złamaniu-łapy-MA-DS/page4 Edited November 5, 2013 by agata51 Quote
malagos Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='auraa']Dotychczas na sunię wpłynęło 540 zł. Brakuje ok 300zł za dotychczasowe leczenie. Sunię czeka jeszcze zdjęcie gipsu i sterylizacja! ale fundacja, pod opieką której jest sunia, też finansuje coś? Quote
*Gajowa* Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 kabaja napisał(a):zamówić małej karmę ,przesłać kwotę i gdzie mam wpłacić :lol: może być takie rozwiązanie problemu :cool3: Dzięki ale wstrzymajmy się z zamawianiem karmy. Pani Krysia przywiozła razem z Sarą reklamówkę karmy i 4 puszki i ta ilość starczy nam do końca tygodnia, a potem szykują się zmiany.... Auraa wkrótce napisze jakie ... Quote
auraa Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Dzięki fundacji mamy tam zniżki. W przeciwnym wypadku wszystko kosztowało by drożej. Również koszty pobytu były by wyższe. To jeszcze jest w trakcie rozmów... Jednak prawdopodobnie w niedzielę sunia zmieni dom u Gajowej na inny tymczas u studentki weterynarii o imieniu Natasza, pochodzącej ze Szwecji. Sunia w trakcie pobytu w lecznicy skradła jej serce i dziewczyna zaproponowała , że moze zostać bezpłatnym domem tymczasowym a jeśli wszystko pójdzie dobrze i dziewczyna da radę istnieje opcja, że może zostanie już z nią na zawsze. Rodzina w Szwecji tez już jest poinformowana. Mieli tam psa.Ze względu na barierę językową nie jest to wszystko proste. Odbyła się już rozmowa i wizyta w domu u dziewczyny. Póki co wszystko jest ok. Rozmowę odbyła osoba, która juz przeprowadzała takie wizyty. Natasza mieszka w wynajętym domu, wydaje sie być bardzo ciepłą i rozsądną osobą. Jako studentka weterynarii zapewni jej też właściwą pielęgnację. Właściciel zgadza się na psa. Dom jest porządnie ogrodzony a sunia jeśli będzie musiała zostać sama to nie na długo. Dziewczyna otrzymała umowę dotyczącą domu tymczasowego a i my będziemy to wszystko kontrolować. Krysia pokochała sunię i będzie ją odwiedzała. W dalszym ciągu jednak potrzebuje wsparcia na leczenie. Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji i trochę się boje jak to wszystko się uda. Szczegóły ustalamy ale dziewczyna mówi tylko po szwedzku i angielsku. Quote
beataczl Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 mam nadzieje,ze sie wszystko ulozy ,potoczy pozytywnie i sunia bedzie miala dobry dt Quote
auraa Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 Póki co wszystko układa się dobrze. Umowa na tymczas podpisana. Wsparcie na leczenie w dalszym ciągu bardzo potrzebne. Mała ma cieczkę i po zdjęciu gipsu za jakiś czas trzeba ją wysterylizować... Quote
auraa Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Nikt małej nie odwiedza a ona póki co zmienia tylko dom tymczasowy!!!!!!:shake: Quote
Agata Balu Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 No bo ani mojej wpłaty nie odnotowano, ani żadnych wieści o psinie. Więc o czym mowa? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.