lavinia Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Buldożka Lola szuka dobrego domu Lola ma 5 lat, jest bardzo ładną i dobrze zbudowaną buldożką. Przywiozłyśmy ją do nas dziś, niewiele więc możemy jeszcze na jej temat powiedzieć, oprócz tego, że jest typową bulwią pieszczoszką i pięknie jeżdzi samochodem. Lola miała dom, dobry dom, niestety według poprzedniej właścicielki, między Lolą a drugą sunią w domu zaczęło dochodzić do ostrej i agresywnej rywalizacji. Ponieważ ( wciąż według właścicielki ) Lola była stroną bardziej agresywną, musiała zamieszkać w kojcu na dworze. Właściciele zdecydowali się ją oddać, bo nie dają sobie juz rady z dwiema agresywnymi sukami. W drodze z Lolą do Warszawy i na miejscu na spacerze nie zaobserwowałyśmy agresji wobec innych psów ( według właścicielki Lola rzuca się na wszystko ), ale to dopiero początek i Lola będąc w stresie "przeprowadzkowym" może jeszcze nie reagować tak jak zwykle. Chcemy ją poobserwować przez kilka dni i zobaczyć jak to jest rzeczywiście. Lola szuka nowego domu, najlepiej bez małych dzieci i bez innych suczek, chociaż to nie jest 100% warunek - zobaczymy jak bedzie reagowała na inne psiaki. Lola ma książeczkę zdrowia, ma wszystkie szczepienia, jest zdrowa. Miała raz szczeniaki, nie jest wysterylizowana. Prawdopodobnie wysterylizujemy ją przed adopcją, chyba, że pójdzie do znanej nam osoby, która pisemnie zobowiąże się do sterylizacji. kontakt w sprawie Loli do mnie 0 889 509 903, lub do Maupy. a tu pannica; Quote
mar.gajko Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Gdzie ty takie pięknoty wynajdujesz???? Kolejki się ustawiają? Jak by ją u nas w Krakowie ogłosić to po 2 dniach byłoby z 10 chętnych. Z czega pewnie z 3, 4 osoby całkiem OK. Quote
lavinia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 To Maupa ją znalazła...ja tylko zadzwoniłam, umówiłam, zaklepałam i już razem po nią pojechałyśmy a sunia jest słodka, prawdziwa bulwa - nie minęło 5 minut jazdy samochodem i już była wywalona brzuchem do góry, żeby ja głaskać ! Quote
lavinia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Paola, nic się nie martw, o Tosi z pewnością nie zapomnimy :loveu: Lola jest w o tyle lepszej sytuacji, że miała prawdziwy dom, jest dobrze odżywiona i zdrowa, nikt się nad nią nie znęcał. Paola, a jak w sprawie fotek ? Udało Ci się cos uzyskać ? Bo sprawa jest jak najbardziej aktualna Quote
Paola06 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Własnie widzę że to zadbana suczynka-a Tosia przy niej to taki wraczek jeszcze:placz::placz: W temacie zdjęć:umówiłam sie w przyszłym tyg.że podejdę bo naczelna wyjechała służbowo. Quote
Paola06 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Szkoda że sunia szuka domku bez suczek-byśmy je podmieniły;) Quote
Maupa4 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 lavinia napisał(a):To Maupa ją znalazła...ja tylko zadzwoniłam, umówiłam, zaklepałam i już razem po nią pojechałyśmy To Chefrenek ją znalazła ... ja tylko "przekleiłam", wysłałam PW do Kogo Trzeba, wstałam o 5 rano i już razem po nią pojechałyśmy ... ;) Quote
lavinia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 no i nikt się nie chce do biednej Loli przyznać :diabloti: Quote
lavinia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 przypominam o Loli...jest grzeczna, bezproblemowa i smutna...nie rozumie co się stało.... ale jest słodka :loveu: czy poszczęści się jej tak jak Tosi ??? Mam taką nadzieję !!! Quote
akucha Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Wyrwały ją :lol: Te szalone kobiety zrobiły to! Fajne pyszczydło uśmiechnięte. Komu bulwę? Quote
Paola06 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Slicznotka z niej niezła- i co najważniejsze :zadbana. Domki pewnie się będą bić o taką psiulkę:lol: Quote
lavinia Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Bulwa mówi wszystkim dzień dobry :loveu: Niunia jest słodka, przytulaśna, ładnie przespała noc. Cud, miód, malina Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 To super!!!!!!!!! Całuski od Tosieńki dla Loli:calus: Quote
mar.gajko Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Jak już nie będę musiała robić na etacie i będzie większe lokum, to będę prosić o jakąś bulwkę dla siebie (no nie musi być taka śliczna, jak ta), a teraz podnoszę i takiej pieknej pannie dzień dobry mówię. Quote
Maupa4 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 lavinia napisał(a): Niunia jest słodka, przytulaśna, ładnie przespała noc. Cud, miód, malina Lolka jest fajna ... ;) Na spacerach jest całkiem nieźle - zaliczyłyśmy już pięć wspólnych spacerów - nie próbowała nikogo "zjeść" ... psy (większe i mniejsze) mijała raczej obojętnie (nieobojętna byłam ja - postraszona agresją :oops: ). Ciągnie jak parowóz ale i tak dzisiaj już wiedziała o co chodzi więc to już raczej "parowozik". W domu ok - nie nabrudziła, nie poniszczyła (no podobno ona z kojca ... ale jak widać nie wypaczył jej ten kojec). Potrafi zostać sama - słucha się i nawet zna jakieś tam "komendy" tylko ... nie chce zostawać sama, woli łazić za kimś a jak spać - to przy kimś (ładnie na podłodze). Jest przytulaśna ;) - chce żeby ją głaskać, gadać do niej i cieszy się jak "gupia" ... no typowa bulwa. Z minusów - boi się ... (nie wiem jak to wytłumaczyć :oops: ). Boi się jak wchodziłam do pokoju w którym została sama - ja wchodzę a ona "klap" na podłogę. Boi się jedzenia - ja z michą a ona znowu "klap" na podłogę. no to tyle ... po 20 godzinach znajomości :diabloti: nooo i jest "duża kobita" - taka jak mój Glut ... :crazyeye: Quote
Mraulina Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Pisałam, że szukam buldożerki dla koleżanki, której buldożerka umarła..... Ale cóż..... Quote
outsi Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Mraulina napisał(a):Pisałam, że szukam buldożerki dla koleżanki, której buldożerka umarła..... Ale cóż..... Ale cóż ????? Quote
Mraulina Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Bodajże wczoraj pisałam w tej sprawie priva. :shake: Już nieważne. Quote
Maupa4 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 a ja wczoraj odpisywałam na priwa ... i prosiłam o "kontakt" Quote
Ulka18 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Znajoma pani wet forumowiczki Bogusi z forum collie jest zainteresowana bulwa. Mam nadzieje, ze uda sie jej skontaktowac z Lavinia. Quote
lavinia Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Ula, pani Dorota juz ze mną dziś rozmawiała, problem tylko w tym, ze ona ma małe dziecko i suczkę w domu, a my nie wiemy jeszcze tak do końca, jak to z Lolą jest, chociaż wszystkie znaki wskazują na to, że jest ok, no ale to dopiero 1 dzień... Mraulina, z tego co wiem, to w odpowiedzi na Twoje pw, Maupa napisała, żebyś skontaktowała się ze mną, lub podała mi na pw swój numer telefonu, żebym mogła do Ciebie zadzwonić. Pw od Ciebie nie dostałam ani wczoraj ani dziś jeśli koleżanka szuka buldożki, to poproś ją aby do mnie zadzwoniła - 0 889 509 903. Quote
Mraulina Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 OK. Mam ograniczony dostęp do netu - net albo w pracy, albo u ciotki. Zadzwonię do koleżanki, niech sama się sprawą zajmie. A ja będę miała urwanie głowy, bo ciotka prowadzi tymczas dla różnych dziwnych stworzeń, a na mnie wtedy spoczywa obowiązek zajmowania się jej osobistymi psami.... Quote
lavinia Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Mraulina, wypytaj ją, czy ma w domu zwierzaki i małe dzieci ( koleżanka ), bo jeśli tak, no to musimy jeszcze Lolkę poobserwować. A bulwka jej odeszła ze starości, czy była chora ? Quote
Paola06 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 I jak malutka??????? Są juz jakieś wskazania dla przyszłego domku??? A może ona juz jest w swoim domku-kto wie???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.