Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Obiecałam pomóc naszej Pani Piekarce. To złota osoba, ma całe stado podrzuconych kotów które dokarmia i dba o nie. Trzy swoje psy, a od piątku jeszcze jednego szczeniaka. Na dodatek dzikiego, nikomu nie da do siebie podejść.
Na tyle na ile mogłam, stwierdziłam, że to suczka, a że jest chuda i mieszka koło piekarni nazwałam ją Bagietką.:oops:
Ma na razie co jeść i schronienie pod kontenerem, ale tak nie może zostać.
Samo to, że potrzebuje socjalzacji zmusza nas do szukania na już dobrego domu.
Jest bardzo wystraszona, kuli się i ucieka na każdy gwałtowniejszy ruch, oszczekuje intruza z bezpiecznej ciemni pod kontenerem.
Ja niestety zbyt często wyjeżdzam, żebym mogła podjąc się oswajania małego dzikusa.
Za chwilę będą zdjęcia.

Posted

Po długich bojach z serwerem udało się.
Spójrzcie w te oczy
" class="ipsImage" alt="">
A tak wygladam z boku
" class="ipsImage" alt="">
Oszczekuję intruza
" class="ipsImage" alt="">

Posted

Tak wygladam jak sie chowam :-(
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
Spójrzcie jaka jestem śliczna
" class="ipsImage" alt="">

Posted

[quote name='LALUNA']Widze ze sie uporałaś z zdjeciami, a ja dopiero teraz mogłam. Ale dobrze ze już są śliczna sunia

Udało mi się, tak myślałam, że jesteś zajęta.
Tak Karino, myslę, że ona bedzie wielkości onka. Pomimo, że teraz jest malutka, może ma z 8 tygodni.
A teraz rozpaczliwie poszukję kogoś kto mógłby jej poświęcić swój czas i wyleczyć z lęku przed człowiekiem.
Państwo Piekarzowie kochają zwierzęta, ale jak pisałam oprócz stada kotów mają bernardyna i dwa kundelki. A miejsca na podwórku brak. No i czasu żeby sie taką gromadką zajmować.
Mam obiecana pomoc wet w łapaniu małej gdyby zaszła taka potrzeba.
jak na razie nie da do siebie podejść, część zdjęć robiłam przez ogrodzenie.

Posted

Gdzie jest domek dla Ciebie Bagietko?
Dzisiaj przechodziłam koło piekarni. Mała odważyła się wyjść na podwórko, rozglądała się. Niestety na moje pierwsze słowa smyrgnęła pod kontener tylko się zakurzyło :shake: !

  • 4 weeks later...
Posted

Mała juz w domku. Trafiła do cudownej rodziny, nie jest już wcale dzikusem i uczy sie ufać ludziom. Córka włascicieli bardzo jej w tym pomaga. ma kolegę, co prawda wiekowy już z niego pan, ale jest się do kogo przytulić.
Pełny happy end.:loveu:

Posted

Na szczęście po tygodniu pobytu przy piekarni dała sie podejść i złapać. A w nowym domu już nie dali jej zdziczeć ;) .
Na prawdę super trafiła, nie mogłam sobie lepiej życzyć. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...