Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie przerobiłem tak aby stary został automatycznie zastąpiony bo ktoś kto ewentualnie ma go w podpisie mógłby sobie nie życzyć. Żeby się pojawił w podpisie trzeba go skopiować stąd:



PS. Nie sądziłem że i takie banerki będę musiał robić :-(

Posted

no ja pierd*** jak oni mogli go uśpić jak pies wogóle nie wyglondał na chorego!! i jeszcze bezczelnie powiedzieć ze znaleźli mu nowy dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:

Posted

Tak, dziewczyny sprawa była śmierdząca. Ale Monika przecież jak byłyśmy zobaczyć Rejtana to był w nawet dobrym stanie, ale nie wiadomo jak wyglądał jego stan zdrowia później. Może rzeczywiście się pogorszył. Ten mężczyzna nie wygląda na faceta co by chciał zabić zdrowego psa. Sam go znalazł i przywiózł do domu.

Posted

Nawet jeśli jego stan sie pogorszył to pies na tymczasie nie jest własnością tego kto go wziął. Powinni skontaktować się z osobami które go na ten tymczas dały i to te osoby powinny zdecydować o losie pieska.

To tak, przepraszam za porównanie, jakbym komuś pożyczył samochód a on najpierw kęrci a potem mówi, wiesz zepsuł się, w warsztacie powiedzieli że nie warto naprawiać więc oddałem na złom.

Posted

Puchatek napisał(a):
Nawet jeśli jego stan sie pogorszył to pies na tymczasie nie jest własnością tego kto go wziął. Powinni skontaktować się z osobami które go na ten tymczas dały i to te osoby powinny zdecydować o losie pieska.

To tak, przepraszam za porównanie, jakbym komuś pożyczył samochód a on najpierw kęrci a potem mówi, wiesz zepsuł się, w warsztacie powiedzieli że nie warto naprawiać więc oddałem na złom.


Porównanie jak najbardziej trafne.
A Rejtan nie był niczyją własnością. Został znaleziony właśnie przez tego pana i przewieziony do domu. Szukali mu domu na własną rękę, aż skontaktowali się ze Stowarzyszeniem z prośbą o pomoc. I dla psiaka był szukany dom także poprzez Stowarzyszenie i Dogomanię.

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Mi także. Zwłaszcza, że Bidulka a właściwie Rejtana poznałam osobiście. Był naprawdę wspaniałym psem. Trochę nie ufny jednak przyszedł się przywitać kiedy pierwszy raz poszłyśmy zrobić mu zdjęcia. Patrzył na nas tymi swoimi przerażonymi oczkami w których jednocześnie było pełno miłości. Nie zapomnę Cię malutki.... nigdy.... na zawsze w moim sercu....
[*] :(:(:(:(:(
Niepotrafię... normalnie pisać o nim. Łzy same cisną się do oczu kiedy tak wspaniałe zwierzęta nas opszuczają, opszuszczają mimo że nie musiało tak być :(:(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...