Norkowa Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 (edited) Witajcie kochani:) Ponieważ ze wszech miar zajmuję się wszystkimi innymi psiakami niż moim, więc w prezencie dla mojego Noraska tworzę tutaj jego galerię :) Zacznę od początku:) Od śmierci naszego pierwszego i jedynego psiaka Togusia minęło dokładnie 7 lat. Przez te 7 lat niestety nie mogłam wziąć psiaka do domu- najpierw przeprowadzka, potem ojciec zakazał, potem dopadła mnie choroba. W chorobie niestety dopadła mnie depresja. Nie chciałam nikogo i niczego. Aż zaczęłam oglądać strony schronisk i przytulisk. Pojawił się w mojej głowie pomysł, że być może pies i jego obecność pomogły by mi wyjść z choroby! Zaczęłam szukać. Miałam już w domu kocicę, więc szukałam psiaków akceptujących koty! I tak na stronie ŚTOZ Kielce trafiłam na Norka! 12 stycznia 2013 roku pojechałam zapoznać się z Norciem a już 17 stycznia Norek trafił do mojego domu! Od tej pory jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi na dobre i na złe;) Oczywiście Noreczek jest kundelkiem wielkości do kolana:) Ma 5 lat:) Jest brdzo towarzyski, ufny i uwielbia każdego człowieka który go chce głaskać:) Norek uwielbia się przytulać, głaskać i spać w pościeli:D Zdjęcia wrzucę wieczorem bo muszę zmniejszyć;) Edited October 12, 2013 by Norkowa Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Przedstawiam zdjęcia z pierwszego dnia Norka w nowym czyli moim domku:) Chyba od razu jakoś mu się nawet spodobało;D Pamiętam jak dziś, że wszedł i od razu poszedł do...KUCHNI! Tam babcia kroiła mięso i Norek nawet nie witając się z nikim więcej siadł u niej pod nogami:D Wieczorem gdy poznał wszelkie nowe kąty wieczorem z pracy wrócił nieznany członek rodziny- mój tato. Norek przywitał się grzecznie a już po obiedzie wchodzę do pokoju a oni razem leżą na kanapie i oglądają TV:) Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Następnie był pierwszy zimowy spacer nad kieleckim zalewem;) Niestety Norek był cały czas na smyczy ponieważ bałam się na początku go puścić ze smyczy:( Ostrzeżono mnie że Norek to typ wędrowca trochę i może mi nawiać:D Ale i tak bawiliśmy się do upadłego! Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Pierwsza wspólna wycieczka Norka z Kitą do kuchni:D I pierwszy sen Norka w nie swoim spanku- podkradł się do legowiska Kituni;) Oraz pierwsze smeranko drapaczką z babcią:D Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Mroźny marzec 2013: Pierwszy dalszy wyjazd pojechaliśmy z Norkiem do Borkowa nad zalew żeby pospacerować:) Niestety okazało się, że Norek cierpi na chorobę lokomocyjną więc dodatkowe atrakcje były bardzo potrzebne czyli czyszczenie samochodu:D Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Skoro już jesteśmy w plenerze to było latem:D I oczywiście już bez smyczy puszczany luzem :D Nauczył się mnie słuchać a ja mu ufać, że nie ucieknie:D Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 No i oczywiście muszę opisać ową sierpniową wielką zmianę w życiu Norka czyli pojawienie się nowego mieszkańca w domu czyli mojego tymczasowicza który po nieudanej adopcji zostaje u nas na ds!:) Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 A teraz mogę już tak na bieżąco o Norasku: 1. Dziś idziemy do weta na kontrolę, ponieważ Norasek miał zapalenie ucha środkowego. Dostał Oridermyl i już chyba jest spokój bo wreszcie zostawił ucho w spokoju:D Także dziś się dowiemy czy faktycznie dobrze zadbałam o jego uszko;) 2. Niestety mój Norek ostatnio bawił się bezdomnym psiakiem (psiak był tak biedny i mały, że jak zobaczyłam, że się bawią nie umiałam odmówić i zabrać Norka dodatkowo, że Norek bardzo unika zabaw z innymi psami i raczej traktuje je warczeniem- myślę sobie cud!)! Niestety owy cud wyszedł na złe;( Norek zaczął się drapać- złapał pchły;( Mamy już za sobą wcierkę oraz teraz obrożę biobójczą! Mam nadzieję, że uda się to wytępić jak najszybciej! 3. Noreczek jest na diecie, ponieważ dowiedziałam się ostatnio, że zatrucie o którym mówiono mi przy adopcji to było zatrucie trutką na szczury! Pogadałam o tym z wetem i poradził mi bardzo delikatne karmy (lighty lub sensible) dla Norka:) Dlatego obecnie jesteśmy na Tropidogu na małych ras z rybką i Cibao z rybką i ryżem:) Razem z Norkiem również dbamy o nienaganną linię:D Quote
Handzia55 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Fajna para:loveu: Moja kocio-psia para żyje jak pies z kotem:diabloti: bez żadnej przenośni. Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Oooo no to szkoda:D u mnie jest trójkąt bo mamy jeszcze 4 letnią kocicę:D Ale ona nie toleruje ani Norka ani małego:D Quote
kropi124 Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Witamy się :) Ma takie same pozy na łóżku jak moja suńka Kropcia. Super psisko:) Dawaj więcej zdjęć. Quote
Norkowa Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 kropi124 napisał(a):Witamy się :) Ma takie same pozy na łóżku jak moja suńka Kropcia. Super psisko:) Dawaj więcej zdjęć. Witam Ciociu serdecznie :loveu: A będzie będzie tylko musimy porobić:D Oj Kudliszonki to takie pozy robią, że szok:D Do góry nogami przecież śpi się najlepiej:D Quote
kropi124 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Bo łapska za długie:cool3: Widać że szybko się u was zadomowił. My swojego wzięliśmy też w styczniu :) Coś ten miesiąc ma w sobie. Tak się zapytam czemu pies ze schronu a nie np. szczeniak?? Pytam bo jestem ciekawa czy miałaś oko na dorosłego już psa czy jak? Ja bym ( i jestem tego przekonana) że ze szczeniakiem nie dałabym sobie teraz rady. Quote
Norkowa Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 kropi124 napisał(a):Bo łapska za długie:cool3: Widać że szybko się u was zadomowił. My swojego wzięliśmy też w styczniu :) Coś ten miesiąc ma w sobie. Tak się zapytam czemu pies ze schronu a nie np. szczeniak?? Pytam bo jestem ciekawa czy miałaś oko na dorosłego już psa czy jak? Ja bym ( i jestem tego przekonana) że ze szczeniakiem nie dałabym sobie teraz rady. O właśnie styczeń piękny miesiąc na oswajanie się z nowym domownikiem;) Jakoś może bardziej docenia ciepły kąt i tulenie niż w upalne lato:D Oj łapska ma długie:D Ale Twój to dopiero ma długie mój Norek to połowa ich;)! Wiesz co od razu wiedziała, że celuję w psa w potrzebie a nie szczeniaczka z hodowli czy ciepłego domku!:) Chyba, że byłby to szczeniak w potrzebie;D Ale od razu odrzuciłam szczeniaka bo miałam już 4 letnią kocicę dzikuskę i wiedziałam, że szczeniak będzie chciał się z nią bawić a ona nie zaakceptuje tego;( Oglądałam ŚTOZową stronę i wpadłam na Norka który wrócił z adopcji, był małogabarytowym kudliszonkiem i już ponad 2 lata czekał na dom! Pojechałam zobaczyłam i ... się zakochałam <3 W dodatku okazało się, że Norek tolerował w 100% koty!:) Szczerze? też bym nie dała rady ze szczeniakiem:| Uczelnia wtedy mnie jeszcze załapała więc problem z siusianiem i kupkaniem po całym domu zostałby mamie:D A Norek od razu zachowywał czystość;) W sumie 8 miesięcy później trafił do mnie 2 tygodniowy kotek Gucio- i dałam niby radę, ale już miałam dłuuuuugie wakacje:D Quote
kropi124 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 No ze szczylem to tak właśnie jest. Nort ( mogę tak na niego mówić? jak nie to odrazu post edytowany :D ) bodajże jest wielkości mojej Kropci. Ona też była taka do kolana, może większa- zależy czyje kolano:lol: Ale widać że jest szczęśliwy. Ciotka my tu gadu gadu, zaraz druga strona galerii strzeli a zdjęcia to gdzie?? No tak być nie może :P Quote
Norkowa Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 [quote name='kropi124']No ze szczylem to tak właśnie jest. Nort ( mogę tak na niego mówić? jak nie to odrazu post edytowany :D ) bodajże jest wielkości mojej Kropci. Ona też była taka do kolana, może większa- zależy czyje kolano:lol: Ale widać że jest szczęśliwy. Ciotka my tu gadu gadu, zaraz druga strona galerii strzeli a zdjęcia to gdzie?? No tak być nie może :P[/QUOTE] A no niech będzie i Nort:D Ja mu mówię: NORZE- FAWORZE:D Też reaguje:D Ano tak ładnie Nortek:D A Kropka piękna na prawdę:D Chyba Nor ciut mniejszy:D No niestety poprawię się jutro dopiero bo zapracowana jestem;( Quote
Norkowa Posted December 12, 2013 Author Posted December 12, 2013 Dziś Norek dostał wcierkę na pchły- okazało się, że mój tymczasowicz już na ds przyniósł ze sobą pchełki:| Mamy w domu 3 pchlarze- 2 koty i pies:D Wciera już jest, muszę dokupić Muszkę owadobójczą:D Norek właśnie leży, pilnuje kostki z jagnięciną i wpatruje się we mnie i wiem co mu po głowie chodzi: JAK PAŃCIA ODŁOŻY KOMPA TO WSKAKUJE NA ŁÓŻKO I NIECH MNIE SMERKA! Quote
kropi124 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 HEH :) Mój to by prędzej powiedział : A co tam po wkurzam ją trochę to może gdzies pójdziemy :D Nie martw się u nas Funio też pchły przyniósł. Dawaj zdjęcia bo się doczekać nie mogę:mad: Quote
Norkowa Posted December 13, 2013 Author Posted December 13, 2013 [quote name='kropi124']HEH :) Mój to by prędzej powiedział : A co tam po wkurzam ją trochę to może gdzies pójdziemy :D Nie martw się u nas Funio też pchły przyniósł. Dawaj zdjęcia bo się doczekać nie mogę:mad: Kurde zrobiłam dziś tylko w domu:D ale muszę zmniejszyć więc jutro już będą:D A no cóż poradzimy se i z pchłami:D No ja ostatnio robiłam bazarek i zdjęcia fantów i patrzę na jednym zdjęciu widać jak Norek z nudów tak wisi głową ze spania w dół!:D Zanudziłam go bazarkiem na śmierć;) Szczery uśmiech:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.