Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W albumie? Masz taki album gdzie wklejasz jej zdjęcia? Strasznie ostatnio się napalam na coś takiego dla moich zwierzaków, tak zrobić album z najpiękniejszymi wspomnieniani. Jak narazie płyty mi się nie odpalają więc porbione :P

Co ciągnęła?

Jest boska, nie mów na nią nic ;) A jak uważasz inaczej to mi ją oddaj, a ja Ci dam w zamian mojego pięknego pointerka ( nie żeby tu była ironia jak o pointerka chodzi :diabloti:)

Posted

mam folder na kompie do którego wrzucam wszystkie głupkowate pozy glizdy ;) - nic specjalnego ;)
nie potrafię się bawić w układanie czegoś na zasadzie pamiętnika fajnych chwil:razz:
chcesz ją ??? bardzo proszę- gwarantuję że po tygodniu zwrot do nadawcy ;) już widzę Ciebie z Ledą przy wózku:-D:-D:-D:-D:-D:-D:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

targała oponkę ;)

Posted

Spoko loko, dałabym radę.
Waldek też specjalnie wózkowy nie jest , a chodzi bo musi.

Tak serio to może i bym się bulla podjęła, ale musiałabym bardzo się sprężyć i pracować głównie nad sobą.

A w ogóle to mi "smaka" nie rób, bo ja od lat wielu o bullu marzę tylko wszystko co spotykam do adopcji ma jakieś "ale" - a to psow nie toleruje, a to nie do kotów, a to nie do dzieci...
Kiedyś się wkurzę i tego bulla mieć będę ;)

Posted

oj polecam, polecam bulla ;) ja wszystkie bulki jakie znam to oazy spokoju tylko moja debilka do wszystkiego piszczy, wszędzie musi być i każdego psa ukąsić ;) no i te ciągnięcie na smyczy.... co jak co ale następny bull będzie od szczeniaka żeby ułożyć po swojemu a nie z nawykami które póżniej ciężko wytępić

Posted

Widzisz, ja mam Warchlemara od małego a i tak ma sieczkę w głowie :diabloti: Nie wiem dlaczego :evil_lol:
Nieoficjalnie i między nami ( dlatego to na forum piszę :D) to powiem że moje plany na przyszłość obejmują 2 możliwości - albo pies z hodowli do wystaw, albo kundelek ze schroniska. Ale bardziej skłaniam się w stronę kundelka, bo sentyment mam do kundli większy. A jak oszaleję juz do reszty to będę mieć i to i to ;)

Posted

agutka napisał(a):
oj polecam, polecam bulla ;) ja wszystkie bulki jakie znam to oazy spokoju tylko moja debilka do wszystkiego piszczy, wszędzie musi być i każdego psa ukąsić ;) no i te ciągnięcie na smyczy.... co jak co ale następny bull będzie od szczeniaka żeby ułożyć po swojemu a nie z nawykami które póżniej ciężko wytępić


U mnie w mieście są trzy bullki i jednego znam bardzo dobrze :) Piec ze schroniska, co prawda początki to on miał niezbyt obiecujace.
Ale jego nowy właściciel, pokazał mu od razu co i jak w domu. Do psów to ciągnie ale do zabawy.

Posted

tu macie kilka poz czyli pokraczne wykonanie ustawki wystawowej ;)

kilka dni od dnia adopcji


kłus konika pony


tak więc pozowanie jest w różnych miejscach, w różnych sytuacjach , potrafi kopyta tak rozciągnąć do tyłu że wygląda jakby klękała. nic i tak nie odzwierciedli jej głupkowatych min i poz moim słabym aparatem i przede wszystkim na żywo ;)

Posted

Sylwetka piękna :)
Aczkolwiek to chyba nie postawa wystawowa bulla , a owczarków :evil_lol: Ale ekspozycja wszelkich walorów jest fantastyczna :) i ona tak sama staje czy dajesz jej jakąś komendę?
Wykrok piękny :) Ciekawe co by sędziowie na nią powiedzieli ;)

Posted

raczej owczarkowa ;) bulki ogólnie tylne łapki mają krótsze i postawa jest nieco inna ... cała Leda błaznowanie i głupkowate minki to jej walory ;)
Sama się tak ustawia szukając zadymy gdzieś w oddali, w domu tylko z rana się tak pręży aby się przywitać przy czym jest cała napięta i czeka aż pochwale jej muskułki:cool3: i poklepie po klateczce.
póżniej skacze na łóżko i ciągnie po wyrze tylne łapki jak po paraliżu :lol:

Posted

dzień dobry :)
w poniedziałek odbył się spacer ttb na który szłam z mieszanymi uczuciami :/
wcześniej miała spotkanko z dwiema suczkami , dziś przechodząc na tym samym chodniku z naprzeciwka była suka setera irlanda mocno zaciekawiona Ledą. Ja standardowo chciałam aby ten pies w ogóle tam się nie pojawił ;) Ku mojemu zaskoczeniu Leda nawet nie zajękneła oczywiście nie szła jak aniołek na smyczy ale to wieeeelki krok do relacji między psich i łagodniejszego reagowania na swój gatunek.
Preparat ma nakładany 3 dzień wszystko co było ostrzej zagrzybione zczarniało wręcz , na fotkach oczywiście nie jest sam grzyb bo i ziemia z ogrodu bo po co bawić się zębami jak można głową ;)


trochę szarpania się ;)

i Sagat vel Monte Hristo

Posted

o łeb się nie martwię ;) jedna kąpiel i będzie jaśniejsza no i czyściejsza teraz trzymam kciuki za zaleczenie tego do końca :)
ciekawe jaki postęp a ile kroków do tyłu zrobimy ...

Posted

A to ciemnoróżowe to nie jest też grzyb?

Kąpiel - jak to egzotycznie brzmi :D AŻ mi wstyd bo nie pamiętam kiedy mojego kąpałam... chyba przed wystawą rok temu :P

Małe postępy są bardzo ważne więc nie poddawajcie się :)

Posted

nie poddawajcie.... hhhm zależy także od osób które będą chciały mi w tym pomagać spacerując wraz z nami i swoimi psami :eviltong:
to różowe to grzyb i to czarne również ale wraz z ziemią z kwiatków ;)
ja za kąpaniem psa nie jestem tym bardziej że idzie zima a warstwa łojku na skórze wskazana lecz w naszym przypadku a właściwie grzyba to co 3 dni chociaż ryjek i stópki muszą być maczane . Druga ważna rzecz to taka że Leda zbiera wszystkie syfy z podwórka i śpi w łóżku :roll:
Niestety mam zakupioną nową pościel i jak tylko zakupię nową maszynę zacznę działać z materacykami do spania i sioo z mojego łóżka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...