Gonitwa Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Brak weny, czasu i sprzętu, ale może kiedyś.... Hejo:multi:
wisela1 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Cóż żeś tak oklapła? Królewskie miasto na Cię czeka.... Wici już rozpusciłam że wkrótce przybywasz ;-)
Asia & Ginger Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Halo, halo, gdzie Wy? :roll: :eviltong:
Gonitwa Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Jesteśmy, lecz razej pełnimy rolę czytelników niż pisarzy...:)
Alicja Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 [quote name='Gonitwa']Jesteśmy, lecz razej pełnimy rolę czytelników niż pisarzy...:) :razz::razz:toć to lenistwo :mad:
Gonitwa Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Tak więc. W czwartek o godzinie 21:25 wyruszam do Krakowa do szkółki, wracam w poniedziałek około 6 rano:) Psy w rozjazdach-Orient u ojca, Kofcia u siostry(i tam juz zostaną na stałe) a Wiesław w domku z nianią:) I co jeszcze? Już nie mogę doczekać się stycznia:loveu:
Alicja Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Gonitwa napisał(a):Tak więc. W czwartek o godzinie 21:25 wyruszam do Krakowa do szkółki, wracam w poniedziałek około 6 rano:) Psy w rozjazdach-Orient u ojca, Kofcia u siostry(i tam juz zostaną na stałe) a Wiesław w domku z nianią:) I co jeszcze? Już nie mogę doczekać się stycznia:loveu: no taaaa psy podzielone ;)powodzenia w szkolce :p
anetta Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Poka chodź pare zdjęcióóffff ;) Dopiero w styczniu wracasz do domu?
Gonitwa Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Niee, wracam w poniedziałek:) Zdjęciów niet póki co. W styczniu... co innego:)
Gonitwa Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 ee nie mam weny jakoś, sprzętu brak, a telefonem to doopa a nie robienie zdjęć:)
Vectra Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 od razu , żeby nie było Gonitwa nie będzie miała staffika :evil_lol: a ja coś wiem :hmmmm: pierwsze słysze :diabloti:
Vitka Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Ja wiem co będzie, jeżeli nie zaszły jakieś zmiany. :cool3:
Gonitwa Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 Zmiany nie zaszły, aczkolwiek coś nowego jeszcze chodzi mi po głowie, nie przekreślając starego oczywiście. Wieśka-osamotniona zaczyna demolować chałupę. Nudzi się, nie ma się z kim ganiać i sąsiadów do szału doprowadzać. Znaczy się-doprowadzałaby gdyby byli normalni:D Kofcia-teraz Buba, bo moja siostra zmieniła jej imię- zadomowiona całkowicie, już nie chce wracać ze mną do domu, woli"swoich" ludzi:) A Orient, jak to Orient- jemu wszystko jedno, byle jeść dawali:)
Gonitwa Posted October 4, 2008 Author Posted October 4, 2008 Oto Stefan. Historia jego jest zawiła. 20 września skończył 2 miesiące. Został kupiony jako prezent urodzinowy dla pewnej 17to latki,która zapomniała o tym fakcie poinormować rodziców, więc musiała psa oddać. Trafił do jakiejś młodej dziewczyny i sytuacja powtórzyła się. Dzisiał miał zostać oddany do schroniska. Póki co, boi się Wieśki, która zaczepia go do zabawy;) Fotki Stefana:
Recommended Posts