anetta Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Myślę że Gonitwa by nam powiedziała jeśli by się znalazł... :(
dadiii Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 no tak ale jednak ten ograniczony dostep do neta tez ma :( :( wiec wiesz
Asia & Ginger Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Przecież musi się odnaleźć. Wierzę w to. :kciuki: :kciuki:
Gonitwa Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 Orienta nie ma ciągle... Ale... Jest Coffee.... Lecz niestety nie mam kabla do telefonu(nie mogę znaleźć) więc nie mogę jej Wam pokazać...
Atkaaaa Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 czesc my tu pierwszy raz. a tu takies mutne wiessci...:( Co/kto to Caffee? Orient gdzie jestes!?
Ragazza Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Ale jesteś tajemnicza! Czy Coffee to Twój nowy psiak?
Alicja Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 [quote name='Gonitwa']Orienta nie ma ciągle... :-( :-( :-( ........zawsze jest nadzieja Ale... Jest Coffee.... Lecz niestety nie mam kabla do telefonu(nie mogę znaleźć) więc nie mogę jej Wam pokazać... :mdleje: Goni ....kto to Coffee..:razz::razz:
Gonitwa Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Coffee to suczka-mieszaniec. Ma mniej więcej 9 i pół tygodnia... Pochodzi z jakiejś meliny-w sumie szczeniąt było 8-co się stało z pozostałymi nie wiem... Charakterna dziewczyna, zupełnie inna niż Orient:( Jak urośnie będzie trochę większa niż jamnik-czyli maleńka... Prawie cała biała-ma ciemne uszy,podbite na czarno oczki i czarny nos. Zakręcony ogon i puszystą sierść.Dużo szczeka- baaaardzo dużo... Ciągle mam nadzieję, że Orient wróci ale musiałam zapełnić tę pustkę w mym sercu...
dadiii Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Orient musi sie znalezc napewn osei znajdzie werze w to !!! i fajnie ze coffee jest z toba z twojego opisu napewno jest liczna :loveu: :D:D
Gonitwa Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Podejrzewam że moja sucz będzie wredna i gryząca jak dorośnie bo już zaczyna... Damy radę;)
hop! Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Gonitwa, fajnie, że wzięłaś kundelka i to pochodzącego z meliny. Wyobraziłam sobie malutką Coffee z podbitymi oczami, zakręconym ogonem, szczekającą cienkim głosikiem... Na dodatek wredną i gryzącą. Świetny wybór! :evil_lol:
basia2202 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 b. rzadko tu bywam.... ale wciąż trzymam kciuki za Twojego Orienta!! mam nadzieję, że się odnajdzie i wróci życzę Ci tego z całego serca:)
Atkaaaa Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Orient musi wrócić! A będą jakieś fotki małej? :D
Asia & Ginger Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Takie charakterne psiaki są strasznie kochane, tylko trzeba włożyć sporo pracy w wychowanie. ;) Nadal wierzę, że Orient się odnajdzie. :kciuki: :kciuki:
dadiii Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 siemka!! Jak tam Coffee?? i co u ciebie?? Orienta dalej niema?? :(:(:(:(
Rybc!a Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Gonitwa napisał(a): Ciągle mam nadzieję, że Orient wróci ale musiałam zapełnić tę pustkę w mym sercu... Sam nie wróci, Gosia. Nie widziałam ani jednego plakatu, choćby w twoich okolicach. Mówiłaś, że pozdejmowali. W zoologicznych, gdzie jest bardzo dużo psiarzy z całego Elbląga nie ma plakatów i nikt nie miał prawa by tam tego zdjąć.. Byłam w Czterech Łapach, na hali elzamowskiej, koło Nomi, w Zoo-Markecie.. Nigdzie nie było i nie ma. Szkoda, wielka szkoda. A tak się zastanawiam.. Skąd w tej "melinie" był internet? No bo przecież Robert znalazł ogłoszenie o psach w internecie.. ? :roll:
Ragazza Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Gosiu, a będziesz mogła zatrzymać Coffee jak Orient się odnajdzie?
hop! Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Rybc!a napisał(a):Sam nie wróci, Gosia. Nie widziałam ani jednego plakatu, choćby w twoich okolicach. Mówiłaś, że pozdejmowali. W zoologicznych, gdzie jest bardzo dużo psiarzy z całego Elbląga nie ma plakatów i nikt nie miał prawa by tam tego zdjąć.. Byłam w Czterech Łapach, na hali elzamowskiej, koło Nomi, w Zoo-Markecie.. Nigdzie nie było i nie ma. Szkoda, wielka szkoda. A tak się zastanawiam.. Skąd w tej "melinie" był internet? No bo przecież Robert znalazł ogłoszenie o psach w internecie.. ? :roll: Hmmm... Ciekawe... :niedowia:
Rybc!a Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Tu nie chodzi o to, że ja chcę kogoś obrazić. Tylko szczerze martwię się o Orienta, bo go znałam i bardzo lubiłam. Minęły prawie 2 miesiące. Wiem, że to długi okres czasu, ale może chociaż teraz porozwieszasz plakaty choćby w zoologicznych, w Kauflandzie i sklepach okolicznych? Jak zaginęła Figa, którą Agata miała na DT, rozwiesiłam 400 plakatów, a Agata 100. Niestety Figa nigdy się nie odnalazła :( Ale próbowaliśmy, robiliśmy wszystko co w naszej mocy, żeby tak nie było..
Recommended Posts