Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gonitwa napisał(a):
Właśnie wróciliśmy ze spaceru. Postępy w socjalizacji- zerowe. Nie sorry- nie pogryzł 7 tygodniowego spanielka- nawet chciał się z nim pobawić. Ale wracając ze spaceru spotkaliśmy półrocznego labradora i kilkuletnią "mieszankę" tequilę- jak ich orient zobaczył najeżył się bardzo mocno i oczywiście próbował przerobić labradorka na pasztet...
Ja już nie wiem co mam z nim zrobić- zamiast być lepiej jest coraz gorzej....

Dziś odpuszczamy sobie rowerek- byliśmy na spacerze przez 3 godziny;)


Polecam książkę "Dlaczego mój pies...?" ;)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale za mną chodzi ta piosenka dziś:evil_lol:!


"Czarną szosą w czarną noc
Popierdala czarna Wołga
Maluję czarne serca
Na czarnych czołgach

Mam same czarne myśli
Czarny jest mój cień
Pomalowałem się na czarno
Farba ma to czerń

Najbardziej lubię
Czarne wstążki w czarnych włosach
I czarnej szminki ślad
Na czarnych papierosach

Mam same czarne myśli
Czarny jest mój cień
Pomalowałem się na czarno
Farba ma to czerń

Za mą złą duszę
Czarne czeka mnie więzienie
Zabiłem dziś dziewczynę
Czarnym podniebieniem

Mam same czarne myśli
Czarny jest mój cień
Pomalowałem się na czarno
Farba ma to czerń

Widzę na czarno
Czarnowidzę
Czarny chleb i czarna kawa
Czarny Nowy Jork
Czarna jest Warszawa
Widzę czarno czarne chmury
Kłębią się na czarnym niebie
Bardzo czarny wrzesień 2001"



Po prostu uwolnić się od niej nie mogę... Chyba się tego grać nauczę...:diabloti:

Posted

Dobryyy:loveu::loveu::loveu:
Sliczne foteczki:loveu::loveu:
Nie mow ze z Oriencikiem tak zle wydaje sie spokojnym pieskiem :shake::loveu:

Posted

e tam, dacie radę, tylko trzeba nad nim popracować;)

a książek fiszera i fennel nie polecam. opierają się na teorii dominacji mającej mało wspólnego z rzeczywistością;)

Posted

Gonitwa napisał(a):
Właśnie wróciliśmy ze spaceru. Postępy w socjalizacji- zerowe. Nie sorry- nie pogryzł 7 tygodniowego spanielka- nawet chciał się z nim pobawić. Ale wracając ze spaceru spotkaliśmy półrocznego labradora i kilkuletnią "mieszankę" tequilę- jak ich orient zobaczył najeżył się bardzo mocno i oczywiście próbował przerobić labradorka na pasztet...
Ja już nie wiem co mam z nim zrobić- zamiast być lepiej jest coraz gorzej....

Dziś odpuszczamy sobie rowerek- byliśmy na spacerze przez 3 godziny;)

Praca, praca i jeszcze raz praca... wiem coś na ten temat, bo przechodziłam przez to;)



Uszczęśliwić ciem:cool3::cool3::cool3:

Posted

madzia i medor napisał(a):

Uszczęśliwić ciem:cool3::cool3::cool3:



Jak Ty to robisz:razz:? Ależ jestem teraz szczęśliwa! :diabloti:

Posted

Gonitwa napisał(a):
Jak Ty to robisz:razz:? Ależ jestem teraz szczęśliwa! :diabloti:

Tak po prostu działam na ludzi:diabloti::diabloti::diabloti:
Mam w sobie to "coś":loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...