Karilka Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Odradzam ten gabinet weterynaryjny, ze względu na łamanie prawa i popularyzowanie rozmnażania zwierząt nie rasowych. Pani Aneta Oklińska reklamuje szczeniaki swoich klientów na stronie lecznicy. Do tego bardzo broni rozmnażaczy. Podaje link - mozna sobie poczytać. Dla mnie jest to obrzydliwe i nie fair wobec osób walczących od lat z bezdomnością https://www.facebook.com/GabinetWeterynaryjnyMamut Cytuję z FB [h=5]Gabinet Weterynaryjny MAMUT lek.wet. Aneta Oklińska[/h]Opcje dotyczące zdarzenia Do oddania za koszty odchowu 5 szczeniąt rasy shih-tzu, urodzonych 25 sierpnia. 3 suczki, 2 pieski. Pieski są już raz odrobaczone, w przyszłym tygodniu zostaną zaszczepione. Kontakt do właścicieli: 608 205 741 w sobotę Quote
Martata Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Osoba, która napisała ten post na pewno nie jest przyjacielem zwierząt. Jeśli chodzi o panią Anetę to proszę dokładnie przyjrzeć się jej działalności. Szuka domów dla bezdomnych zwierząt, propaguje miłość do zwierząt w szkołach i przedszkolach, wykonuje swój zawód z sercem i pasją. Nie jestem znajomą pani Anety, ale dokładnie przyglądam się jej działalności i absolutnie nie widzę w tym nic złego. Pani Aneta nie popularyzuje rozmnażania zwierząt nierasowych, ale jeśli już takie zwierzęta się pojawią to RESPEKTUJE i SZANUJE ich prawo do życia. I szuka dla nich domu, żeby nie wałęsały się po ulicach kopane i oblewane wrzątkiem. Autorka poprzedniego postu chyba nie do końca kocha zwierzęta. Albo tylko rasowe. I oczernia osobę, która naprawdę ma w sobie ogromną miłość do zwierząt i swój zawód połączyła z pasją. Jak czytam posty takich osób jak Karilka, to "im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta". Quote
Zosia-Samosia Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Ja tam na stronie P.Doktor nie widze nic zlego.Szuka kobieta domow dla psow i kociakow-choc nie musi.U nas w lecznicy tez wisi masa ogloszen. W tym przypadku nie wiem co oznacza dokladnie to 'popularyzowanie rozmnazania i lamanie prawa'?Psy sa na swiecie i kazda osoba kochajaca zwierzeta powinna w zakresie wlasnych mozliwosci znalezc im nowy dom. Quote
Karilka Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 To tak dla odmiany - w "mojej" klinice, na tablicy ogłoszeń widnieje: "nie obsługujemy rozmnażaczy zwierząt bez uprawnień hodowlanych" Quote
Nienor Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Czyli nie zaszczepią czy nie będą leczyć zwierząt od kogoś takiego? Albo nie uśpią miotu? Jedna sprawa to pseudohodowle całą gębą, ale te mają swojego dobrego i taniego weta i do porządnej lecznicy nie pójdą. Inna to przypadkowy mezalians z sąsiadem z podwórka obok. Nie widzę wtedy nic zdrożnego w powieszeniu ogłoszenia "Pieski szukają domu" i w leczeniu/profilaktyce takich zwierząt. Lekarz weterynarii może sugerować sterylkę (tylko dlaczego nawet na oświeconej dogomanii znajdują się ludzie przeciwni, twierdzący, że ja psa pilnuję, więc wara od macicy mojej suki?), mówić o chorobach, odwodzić od myśli rozmnażania (tylko, że szczególnie właściciele yorków są przekonani o wyjątkowości swojego egzemplarza i że koniecznie trzeba go rozmnożyć, by te wspaniałe geny nie zniknęły ze świata), ale nie może odmówić leczenia czy np. cesarskiego cięcia, tylko dlatego, że suka jest z pseudo. Quote
Zosia-Samosia Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 (edited) No tak,ale nie kazdy lekarz 'zagladajac w paszcze' pyta sie przy okazji czy pies ma rodowod. Idac tym tokiem rozumowania kiedy jakas wyeksplatowana i wymeczona 'pseudo' suczka ma powazne problemy zdrowotne i pseuduch de...il w obawie przed utrata powiedzmy 'najladniejszej suki' w hoodofli zabiera ja do lekarza to dla mnie rzecza oczywista jest pomoc. Czyli pomoc takiej suce bedzie ze strony lekarza 'popularyzacja pseudo rozmnazania' - pies zostal jako tako zaleczony wiec interes moze krecic sie dalej. Edited November 22, 2013 by Zosia-Samosia Quote
Karilka Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 ...dla mnie nie jest to "co innego" - rozmnażacz pokątny ( z psem sąsiada ) i rozmnażacz żyjacy z tego (mający 10 suk), DLATEGO, że efekt jest taki sam -> NADPRODUKCJA zwierząt. Quote
Nienor Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Czyli jak mi sie suka pusci z psem sasiada (albo nie daj przygarne suke, ktora sie okaze ze jest w ciazy) to mam obowiazek uspic caly miot? Wiesz, mozna doradzac sterylke aborcyjna, mozna doradzac eutanazje miotu, ale jak ktos decyduje, ze sprobuje porozdawac to nie wiem czemu mam kogos takiego potepiac i jeszcze dodatkowo odmowic jej leczenia. A niech suka zdycha jak nie moze urodzic, niech cierpi, mogla sie nie puszczac. Tak? Quote
mozarcik Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Nie sądzę, żeby to była wpadka z psem sąsiadów, skoro w ogłoszeniu jest wyraźnie napisane, że "szczenięta rasy shih-tzu", a nie mix, a oddawanie za "koszty odchowu", to nic innego jak sprzedaż szczeniaków bez rodowodu, co zdaje się jest w Polsce zakazane ustawą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.