Ploter Posted July 30, 2007 Author Posted July 30, 2007 hehe, no właśnie stąd :) mamy z mężem studio projektowe i ploter służy nam na codzień do wycinania makiet opakowań. ponad dwa lata temu jadąc do niemiec na dni otwarte firmy Lasercomb zobaczyliśmy prototyp naszego psa i postanowiliśmy już wtedy, że jak będzie pies to będzie Ploter - i oto jest :) ps. zdjęcia prototypu gdzieś ciut wyżej :) Quote
Ploter Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 spędziliśmy bardzo miły weekend u Czuszek. osoby, które nie ukończyły 18 lat proszone są o nie oglądanie zdjęć bo będą sceny łóżkowe :) to już po :) Quote
Asiaczek Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Baaaardzo podobają mi się te fotki łóżkowe...:loveu: Pzdr. Quote
Tina.Sara Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Dzień dobry wieczór... :cool3: To ja się wepchnę :eviltong: Ploter śliiiiiiiiiiiczy :loveu: I fotki łóżkowe też :cool3: Quote
Ploter Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Witaj :) nie wpychaj sie, czuj sie jak u siebie :) Asiaczek- wierz mi - to prawdziwa miłość - Ploter w depresji, melancholijnie patrzy w dal wspominając ukochana. Szkoda tylko ze jego wybranka z Warszawy jest - jakoś to przeżyjemy, nie takie nieszczęścia chodzą po ludziach :p (nie mogłam sie powstrzymać od wytknięcia Krakowsko-Warszawskich animozji:diabloti:) Quote
Kaśka (Hasta) Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 cudo!!! :loveu: przepiekny pies... blagam o wiecej zdjec!!! :p jak mocno Ploter jest spokrewniony z Czuszka? [quote name='Ploter'] a co sie stalo pieskowi w ryjka? Quote
Ploter Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Ploter nie jest spokrewniony z Czuszka :) w ryjka wlazł chyba grzybek jakiś :( smarujemy clotrimazolem i już dużo lepiej wygląda Quote
Kaśka (Hasta) Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Ploter napisał(a):Ploter nie jest spokrewniony z Czuszka :) aaa juz myslalam ze to jakies kazirodcze uklady :P Quote
Ploter Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 nie, to młodzieńcza miłość w najczystszej formie. Dla Plotera niestety ta miłość kończy sie na mymłaniu ucha i wylizywaniu migdałków hehehehe Quote
panienkabubu Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 Cześć Agnieszko :) Na wstepie muszę się pożalić, że jestem ZDRUZGOTANA! Niepotrzebnie wchodziłam tutaj, bo juz u Gosi to stwierdziłam: wyzły węgierskie są pięęęęęęękne...... Ale teraz. Nie no. Ja nie mogę mieć 4tego psa. W dodatku takiego wyżła. Bo ja bym go zapasła. Nie mogę. A jak patrzę na zdjęcia, na te piękne oczy, na ten piękny rudy kolor. Matko kochana. One są piękne. Po prostu piękne. :loveu::loveu::loveu: Będę wracać z chęcią i PROSZĘ O WIĘCEJ ZDJĘC!!! koniecznie!!!! Mimo, że mam problemy z odróżnieniem gdzie jest Ploter, a gdzie Czuszka :cool3: ale z czasem będe je odróżniać :loveu: Nie no.... są piękne!!!!:loveu::loveu: CZy mogę nieśmiało zapytać, skąd jesteś??? :loveu: bo widzę, że Ploter z moich okolic :) Quote
sylrwia Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 A Ploter co taki pechowiec. Jak nie jedno to drugie trzeba leczyć. A może ten grzybek to wynik leczenia anginy np. antybiotykami? A czy Ploter poczęstował grzybkiem Czuszkę? Quote
Ploter Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Czuszka ma swojego grzybka hahaha - tez sie leczy bidusia :) myślę ze to faktycznie albo efekt leczenia anginy albo wtykania nochala wszędzie, gdzie sie da :) na szczęście już jest lepiej ale trochę minie zanim włoski odrosną. Witaj Panienkobubu :) - to nie będziesz miała wegra bo nie ma nic gorszego niż spasiony wyżeł :diabloti: Ploter urodził się w Bielsku a mieszkamy w Krakowie :) Quote
sylrwia Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 To może powymieniali się z Czuszka grzybkami :) Quote
panienkabubu Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 No właśnie! I ja dla dobra tego wyżła tylko będę je oglądać.................... W Krakowie? O ;) To niedaleko ;) To pewnie często będziemy spotykać się na wystawach :) Czy do Chorzowa się wybierasz? Quote
alive Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 :lol: Asiaczek napisał(a):Baaaardzo podobają mi się te fotki łóżkowe...:loveu: Pzdr. łóżkowe fotki niczego obie ale mnie najbardziej podoba się na zdjęciach mój parkiet :evil_lol: Ploter napisał(a):Czuszka ma swojego grzybka hahaha - tez sie leczy bidusia :) podła! :stop: takie kompromitujące fakty z życia gwaizdy wyciągać na światło dzienne?! a tak dla ścisłości to Czuszka miała 2 grzybki jednocześnie a teraz już chyba oba uciekły... sylrwia napisał(a):To może powymieniali się z Czuszka grzybkami :) może tak być :nerwy: panienkabubu napisał(a): Będę wracać z chęcią i PROSZĘ O WIĘCEJ ZDJĘC!!! koniecznie!!!! Mimo, że mam problemy z odróżnieniem gdzie jest Ploter, a gdzie Czuszka :cool3: ale z czasem będe je odróżniać :loveu: Czuszka to ta ładniejsza co na zdjęciach jest molestowana przez namolnego Plotera :diabloti: A śpiący piesek to Ploterek wymęczony memłaniem uszu :lol: Quote
Jupi Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 panienkabubu napisał(a):Cześć Agnieszko :) Na wstepie muszę się pożalić, że jestem ZDRUZGOTANA! Niepotrzebnie wchodziłam tutaj, bo juz u Gosi to stwierdziłam: wyzły węgierskie są pięęęęęęękne...... Ale teraz. Nie no. Ja nie mogę mieć 4tego psa. W dodatku takiego wyżła. Bo ja bym go zapasła. Nie mogę. A jak patrzę na zdjęcia, na te piękne oczy, na ten piękny rudy kolor. Matko kochana. One są piękne. Po prostu piękne. :loveu::loveu::loveu: Nie no.... są piękne!!!!:loveu::loveu: wpadłaś jak ja,:loveu: tylko ja już bez odwrotu:evil_lol: Quote
Ploter Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 hehe i takie wpadki są superrrr:) Alive- jakie tam kompromitujące :) - grzybek ludzka rzecz:) trzeba wyleczyc i tyle. Ploter to ten ładniejszy rudy, zmęczony amorami, Czuszka to ta brzydsza co pokazuje Ploterowi migdałki:) Quote
panienkabubu Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Ja mam tyle szczęście, że lubię upaść psiaki :cool3: żarełko do woli aż do tłuszczyku na brzuszkach :cool3: Dlatego nie mogłabym mieć wyżła - może to i lepiej, te psiaki chyba nie są na moje nerwy :evil_lol: wyobrażam sobie moją minę jak np. podczas spaceru pies by mi zniknął i podążył za zwierzyną :lol::lol: byłoby tak: :mdleje: :lol: Quote
alive Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Ploter napisał(a): Ploter to ten ładniejszy rudy, zmęczony amorami, Czuszka to ta brzydsza co pokazuje Ploterowi migdałki:) pódźmy na kompromis... Ploter to ten bardziej męski a Czuszka kobieca :razz: Quote
Ploter Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 no niech ci będzie - ostatecznie mogę się zgodzić :p Quote
Ploter Posted August 4, 2007 Author Posted August 4, 2007 dobry wieczór :) ehh jakaś laska ma cieczkę w okolicy i oszaleć z Ploterem można, smędzi, jęczy, odmawia przyjęcia posiłku, ciągle chce wyjść - chyba go sprzedam :) chce ktoś?:)) Quote
Kaśka (Hasta) Posted August 5, 2007 Posted August 5, 2007 ja bym wolała na "organy" :evil_lol: zamawiam fafelki i uszy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.