Jump to content
Dogomania

Bartuś czeka 10 lat! Jest miejsce w hoteliku, ale deklaracji brak. BEZ SZANSY?


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wrocilam do swiata zywych...brak neta jest koszmarem:shake:

Bartolini miewa sie dobrze, chociaz nie ufa nam jeszcze jakos bardzo i wylewny w uczuciach to nie jest ;) Spacery sprawiaja mu duza radoche, a stroz z niego pierwsza klasa...drze morde najglosniej ze wszystkich psowatych u nas:evil_lol:
Jutro dam obiecane zdiecia bo musze duuuzo rzeczy nadrobic:p

Posted

furciaczek napisał(a):
Wrocilam do swiata zywych...brak neta jest koszmarem:shake:

Bartolini miewa sie dobrze, chociaz nie ufa nam jeszcze jakos bardzo i wylewny w uczuciach to nie jest ;) Spacery sprawiaja mu duza radoche, a stroz z niego pierwsza klasa...drze morde najglosniej ze wszystkich psowatych u nas:evil_lol:
Jutro dam obiecane zdiecia bo musze duuuzo rzeczy nadrobic:p


super, czekam na zdjęcia :loveu:

Posted

Bartus nie chcial sie za cholere zalatwic wiec nie udalo sie zebrac moczu do badan. Musze zlapac w domu i zawiezc, z tym ze dzisiaj sie zalatwil i krwi nie bylo...niestety nie zdazylam pochwycic bo jak zobaczyl ze z kubeczkiem podchodze to przestal:mad:

Posted

furciaczek napisał(a):
Bartus nie chcial sie za cholere zalatwic wiec nie udalo sie zebrac moczu do badan. Musze zlapac w domu i zawiezc, z tym ze dzisiaj sie zalatwil i krwi nie bylo...niestety nie zdazylam pochwycic bo jak zobaczyl ze z kubeczkiem podchodze to przestal:mad:


ojjj ciekawe co to, czekamy na wieści czy się udało...

Posted

Mysia_ napisał(a):
ojjj ciekawe co to, czekamy na wieści czy się udało...


Za cholere nie moge zlapac...no nie da sie, jak tylko sie zblizam z kubeczkiem to przestaje sikac:angryy::shake: Plus taki ze tylko tego jednego dnia mial krwiomocz...ale nie bez przyczyny wiec jakos musze to zebrac do badania.
Ma ktos jakis pomysl?
Juz sobie nawet pomyslalam ze wezme te testy paskowe jakies od wetki, przetrzymam go dluzej po nocy ze spacerem...i wezme z kafli po prostu jakos...no nie wiem naprawde:shake:

Posted

Ja podstawiam takie płaskie naczynko na ryby między nogi. Suczce to bez problemu, a z psiakiem to mam pół na pół trafień. No ale naczynko sparzone porządnie, więc co tam wpadnie to już do jałowego pojemniczka przelewam, bez problemu. No bo z kafli to chyba jednak nie da rady.

Posted

Mysia_ napisał(a):
tylko jemu chyba w ogóle przeszkadza, że jak sika to ktoś mu tam coś pod nogi kładzie? :roll:


Dokladnie, jak tylko podchodze w trakcie sikania to automatycznie przestaje:shake:
Narazie nie widze nic niepokojacego, zalatwia sie normalnie...ale co to w takim razie moglo byc:roll:

Posted

furciaczek napisał(a):
Dokladnie, jak tylko podchodze w trakcie sikania to automatycznie przestaje:shake:
Narazie nie widze nic niepokojacego, zalatwia sie normalnie...ale co to w takim razie moglo byc:roll:


może przy okazji zapytaj weta? Ja jak będę mieć okazję też zapytam mojej wetki...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...