Jump to content
Dogomania

Bartuś czeka 10 lat! Jest miejsce w hoteliku, ale deklaracji brak. BEZ SZANSY?


Recommended Posts

Posted

Nie Furciaczku,nie donosową,bo lekarz mi o takiej nic nie powiedział,a prosiłam o szczepionkę na kaszel kenelowy i dał własnie taka,bo powiedział,że w tej szczepionce są wszystkie składniki,które chronią przed KK.Tak mi wet powiedział:roll:

Juz wyjaśnione,dzwoniłam do Furciaczek:)
Ta szczepionka tez może być:)

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śliczny jesteś Bartusiu. :-)
Jestem bardzo ciekawa jak Bartuś będzie się zachowywał u Ciebie Furciaczku bez Kajtka. Ciekawa jestem czy to rozwiąże problem Bartusia

Posted

Jestem pewna,że odsuperowanie Bartusia od Kajtka wpłynie pozytywnie na zachowanie Bartka.Może nie do końca okaże sie super odważnym psem,ale na pewno stanie sie odważniejszy i pewniejszy siebie.No nie ma innej opcji:) Bartuś otwiera się na ludzi,cieszy się,tańczy,szczeka z radości jak sie wejdzie do domu,ma dużo pozytywnej energii,ale tak jak pisałam już wielokrotnie,Kajtek go blokuje i stopuje we wszystkim:shake:.
Mam wczorajszą fotkę Bartusia,cyknęłam go pod ławą.Oczywiście Bartolini nie cierpi fotek i zawsze stara się albo odwrócić od aparatu,a jak nie za bardzo może sie odwrócić,to odwraca wzrok,tak jak na zamieszczonym zdjęciu....Może u Furciaczka przełamie lęk przed obiektywem:)Furciaczku,połataj w domu wszystkie dziury w sensie miejsca,gdzie Bartuś mógłby znaleźć schronienie jak pod moją ławą,bo jak się tam wbije,to go potem wołami nie wyciągniesz;)

Posted

Renatko, ściskam Cię i bardzo współczuję. Najważniejsze, że odszedł kochany najmocniej na świecie. Rozryczałam się.


PS. A z przyziemnych spraw, kiedy Bartuś ma wyjechać? Miejsce u furciaczek jeszcze jest dla niego? Może Ci coś przelać?

Posted

Dziękuję dziewczynki....
Ale mi brakuje mojego Niunia,o boszsze......boli i boli i boli i będzie bolało.....

A ze spraw związanych z Bartusiem mam takie info...wczoraj rozmawiałam z Furciaczek i miejsce na Bartusia oczywiście czeka.Bartolini pojedzie w sierpniu,gdzieś około 7 sierpnia.

Posted

Lionees napisał(a):
Dziękuję dziewczynki....
Ale mi brakuje mojego Niunia,o boszsze......boli i boli i boli i będzie bolało.....

A ze spraw związanych z Bartusiem mam takie info...wczoraj rozmawiałam z Furciaczek i miejsce na Bartusia oczywiście czeka.Bartolini pojedzie w sierpniu,gdzieś około 7 sierpnia.


NIESTETY NIE DA SIĘ SPRAWIĆ ABY BÓL ZNIKNĄŁ Z CZASEM BĘDZIE LŻEJ, ALE BÓL POZOSTANIE . TRYMAJ SIĘ RENATKO

Cieszę się że Bartuś w sierpniu będzie mógł jechac do Furciaczek

Posted

juliaikamil napisał(a):
co u Bartusia?

proszę o przypomnienie za który m-c mam zapłacone, chyba znów się zapomniałam z przelewem...


Rozliczenia są w drugim poście na pierwszej stronie.

Posted

Kochane moje dziewczynki...wyjeżdżam na troszkę odpocząć fizycznie a przede wszystkim psychicznie.Psiaki zostają z moim starszym synem,mężem i teściami,także krzywda im sie nie ma prawa stać.
Bartuś jest kochany,Furciaczku będziesz miała z nim dobrze,bo to miła psina jest i coraz bardziej pragnie zakolegować się z człowiekiem.Wiem,że u Ciebie będzie to możliwe.
Przewidujemy wyjazd Bartusia do Furciaczek koło 7-8 sierpnia.Jak wrócę to się odezwę i tu i do Furciaczek i będziemy wszystko zapinać na ostatni guzik.
Pozdrawiam Was

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...