Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Moli@']Dlaczego Szaman przebywa w kojcu......aż tak agresywny?.....[/QUOTE] Z wpisów nie wynikało, że był to pies agresywny, raczej totalnie wycofany, po przejściach.

Posted

[quote name='Doda_']obejrzalam zdjecia gagatki. Ten dom jest przeciez opuszczony... nikt chyba tam nie mieszka..

Czy jak te dziewczyny tam pojechaly to nikogo nie bylo ? w domu tez nie ?
okna tez mowia, ze nikt nie mieszka... 3 lata temu napewno ktos tam mieszkal..
mowilam ze wtedy byly wewnetrzne boksy. obejrzalam dokladnie zdjecia - tak - obok tych zewnetrznych boksow jest takie drzwi, to tam byly wewnetrzne boksy. . . nikt nie robil tam zdjec? sa tam psy ?[/QUOTE]
Tam nikt nie mieszka ,psy zostały same z okazjonalna pomoca wlascielki ponoc raz dziennie ,psów jest ok 30 wg info bo nikt ich teraz nie liczyl .Psy sa zamkniete na klucz w tym domu..w boksach zewnetrznych wiec i moze w tych wewnetrznych gdzie nie ma swiatła jak pisala sama wlascielka -czyli siedza w ciemnosciach ...chyba ze cos sie zmieniło od tamtego czasu

Posted

[quote name='Marycha35']Radku obawiam się, że zostaliśmy oszukani... Najbardziej żal psów:( Yumanji nie odzywa się, nie wyjaśnia, milczy.[/QUOTE]

ech....ręce opadaj
:(

Posted

[quote name='kasiek.']Tam nikt nie mieszka ,psy zostały same z okazjonalna pomoca wlascielki ponoc raz dziennie ,psów jest ok 30 wg info bo nikt ich teraz nie liczyl .Psy sa zamkniete na klucz w tym domu..w boksach zewnetrznych wiec i moze w tych wewnetrznych gdzie nie ma swiatła jak pisala sama wlascielka -czyli siedza w ciemnosciach ...chyba ze cos sie zmieniło od tamtego czasu[/QUOTE]

ale 3 lata temu chyba yumanji tam mieszkala z dzieckiem..

Yumanji sie tu nie odzywa, ale czyta wszystko.

Posted

[quote name='Freya73']Zapraszam na bazarek miedzy innymi dla naszego Szamanka.

Majtusie w jablusie na okragle pupusie, zapraszam!

http://www.dogomania.pl/forum/threads/252079-Calvin-Klein-Rimmel-No-7-New-Era-i-inne-na-Dumke-i-Szamana-do-17-04-Zapraszam!



Dla formalnosci ...

Z tego bazarku uzbieralysmy z dziewczynami 104 zl i 50gr, ktore to po otrzymaniu, przekaze Fundacji opiekujacej sie teraz Szamanem.

Posted

[quote name='Freya73']Dla formalnosci ...

Z tego bazarku uzbieralysmy z dziewczynami 104 zl i 50gr, ktore to po otrzymaniu, przekaze Fundacji opiekujacej sie teraz Szamanem.[/QUOTE]

jak się cieszę ze Szaman już bezpieczny!!

Posted

[quote name='Freya73']Dla formalnosci ...

Z tego bazarku uzbieralysmy z dziewczynami 104 zl i 50gr, ktore to po otrzymaniu, przekaze Fundacji opiekujacej sie teraz Szamanem.[/QUOTE] Brawo:) Jest pomoc, jest szansa:)

Posted

poprzegladałam cały ten watek
mam do siebie wielki żal,że nie reagowałam na pojawiające się zdjęcia Szamana na tle słomy i betonowego bunkra!
Niestety atmosfera dziękczynienia bezkrytycznego i mnie pochłonęła:(
jak można psa starego, schorowanego i mającego problemy z nawiązaniem kontaktu z człowiekiem i otoczeniem jeszcze izolować:( nie wiem, jak mogłam być taka slepa:(
dobrze,że już jest bezpieczny...
na tych smieciach, których pilnował, był zdecydowanie w lepszej formie niż w tym betonie zamknięty:(:(:(:(

Posted

foty wstawiała yumanji
...
cały czas była mowa o tym, że to pies wyocofany,że się boi itd.
tylko, że takiego psa się nie trzyma tym bardziej w takich warunkach!!!

Posted

Moje bezdomne psy mialy lepiej niz ta bieda ....a wszyscy po mnie jechali jak mogge pozwalac na to zeby psy byly na ulicy zamiast oddac do jakiegos hoteliku...hotelikow sie wystrzegam bo nie bardzo mam czas jezdzic po calej Polsce i wszystko sprawdzac i odwiedzac tam psy

Posted

[quote name='kasiek.']Moje bezdomne psy mialy lepiej niz ta bieda ....a wszyscy po mnie jechali jak mogge pozwalac na to zeby psy byly na ulicy zamiast oddac do jakiegos hoteliku...hotelikow sie wystrzegam bo nie bardzo mam czas jezdzic po calej Polsce i wszystko sprawdzac i odwiedzac tam psy[/QUOTE]
moim zdaniem należy uważnie się przyglądać
są miejsca i ludzie, którzy pracują uczciwie i nie oszukują
nie możemy popaść w skrajność i wszystkich wrzucać do jednego wora

Posted

[quote name='yumanji']

Szaman to stary,nieufny On-ek,ktory podobno cale swoje zycie przezyl pilnujac pustej posesji.Sporadycznie mial kontakt z "wlascicielem",ktory raz na jakis czas przywozil jedzenie.Potem teren zostal sprzedany miastu,ogrodzenie rozebrano ,a na gruzach swojego jedynego domu zostal pies.Przeczytalam o Nim ponad rok temu na FB,wchodzilam co kilka dni i czytalam zalosne skomlenia:jaki biedny piesek?co z Nim bedzie?niech ktos Go wezmie.No to wzielam.Chyba z glupoty,ze zlosci na to,ze nic sie nie dzieje,ze nikt nic nie robi,bo kazdy ma jakies "ale"...psa,kota,meza,dziecko,male mieszkanie,chora watrobe albo pryszcze.
Pomyslalam,ze skoro i tak bez glebokiego namyslu i liczenia na palcach nie umiem powiedziec,ile u mnie jest psow,to co to za roznica.Dla mnie-zadna,bo mialam mu tylko zaoferowac miejsce i opieke,karme i ewent szczepienia mialy b yc sponsorowane przez dobrych ludzi,m.in.zalozycielke watku.
Roznica dla mnie zadna,ale dla Szamana-ogromna.Grozilo Mu schronisko o niezbyt dobrej slawie i najprawdopodobniej uspienie.

No a potem to juz bylo ,jak zwykle,temat przycichl,ludzie sobie poszli gdzie indziej,przestano przysylac karme,a o Szamana juz nikt nie pytal.Co znaczy jedno psie zycie w zalewie psiego nieszczescia?
Szaman siedzi u mnie od roku,jest nieufny,lekliwy,nigdy nie dal sie dotknac...od niedawna wita mnie rano przy wejsciu do boksu ,czeka az naleje mu wody ,obwachuje moja dlon i bierze z reki jedzenie.W Jego wypadku ,to i tak wielki sukces.
Jest w kiepskim stanie,mlodosci mu nie kupie,ale chcialabym zrobic podstawowe badania,podejrzewam,ze moze miec cukrzyce.Chce tez sprawdzic,czy kulawizna w tylnej lapie,to kwestia chorych,starych kosci,czy nie kryje sie za tym cos gorszego.

nie mogę sobie wybaczyć, że tak czytałam bez zrozumienia!!!
ponad rok w takim betonie!!!
!!!

Posted

[quote name='Malgoska']niestety takie miejsca trzeba sprawdzać
zdjecia można zrobić wszędzie piękne i też wszyscy uwierzą
wciąż jesteśmy naiwni niestety[/QUOTE]

zła jestem na sibie, bo tu ladnych zdjeć nawet nie było...tylko te w betonie i sianie...a ja nic..zero reakcji!!!

Posted

[quote name='Marta72']jak się cieszę ze Szaman już bezpieczny!![/QUOTE]

Jeśli cokolwiek pomoże mój grosik to chętnie będę kontynuował deklarację na Szamana (oczywiście jeśli jest potrzeba i będę miał numer konta)

Posted

[quote name='Radek']Jeśli cokolwiek pomoże mój grosik to chętnie będę kontynuował deklarację na Szamana (oczywiście jeśli jest potrzeba i będę miał numer konta)[/QUOTE]

na razie to jednak wielka tajemnica ...... zupełnie nie rozumiem dlaczego - skoro psy już odebrane (przynajmniej Szaman) to chyba możemy wiedzieć, gdzie są i w jakim stanie..... skąd mamy wiedzieć, że nie trafiły z deszczu pod rynnę ?????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...