Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Radek napisał(a):
Też jestem pod wrażeniem. Nie dałbym rady na pewno...


Jakbys musial ,to bys dal.On jest,k...,27-y(dwudziesty siodmy).Poza tym co ja moge?mam ich poodwozic do schroniska,albo te starsze ,czy te brzydsze?jestem wkurzona cholernie,bo to daleka sasiadka ze wsi obok zaczela dzwonic ,jak wsciekla,bo sie do nich pod brame przywlokl.Pojechalam ,staly we dwie,dzwonilam do wetow,mam rekawiczki i dezynf srodki w samochodzi i jak debilka w sukience i na obcasach(wyrwaly mnie z zebrania)probowalam wsadzic Mu to z powrotem.Powiedzialam,ze wg mnie wymaga natychmiastowej pomocy,nie moze sobie tego ranic i brudzic.No i zaczelo sie jojczenie,bo Ona ma juz dwa psy (takie 6kg )i nie moze wziac trzeciego.Powiedzialam,ze wezme go do siebie,ale musza zrobic zdjecia i zadeklarowac ,ze beda wykladac te 60-70 zl mies na zarcie ,raz na szczepienie,a kwestie leczenia zalatwie w gminie.No wiec ,jak uslyszalam,ze "nie sr...a pieniedzmi"i musza pomyslec ,poczekac do jutra itd itp i nie maja samochodu,zeby do weta,a jak ja zawioze,to mi nie dadza kasy na paliwo i zaczela plakac ,dlaczego na nia krzycze,to rzucilam wiache,bardzo krwista wiache,zabralam szczeniora pod pache ,do samochodu i pojechalam.Nie mam ,k....,juz cierpilwosci i sily do ludzi,hipokryzji,obludy i zalatwiania sobie czystego sumienia cudzymi rekoma.

Posted

Bardzo ,naprawde cholernie dramatycznie b rakuje mi pieniedzy ,bo mase kasy wydaje na zarcie dla nich.Sa na dogo osoby,jest fundacja,jest schronisko,ktore wrzucily do mnie psy,a ich zadluzenie wobec mnie mozna liczyc w tysiacach.Albo sie nie odzywaja,albo bryluja,rowniez na FB i udaja,ze jest super.To jest podle,wredne,w stosunku do mnie,moich dzieci,osob,ktore placa,a przede wszystkim w stosunku do psow.
Ktos na dogo mi zarzucil kiedys ,ze jestem malo "medialna"i poszedl do medialnego hoteliku,ktory zdziera kase,ma kolejke chetnych,sa ochy i achy.A ja mam wade,wade serca,bo jak zobaczylam tego szczeniaka,to klelam w duchu,probowalam byc twarda i negocjowac,ale wiedzialam,ze nie moge go tam zostawic,bo nie bede mogla spokojnie spac.
Moge sie jedynie cieszyc i byc dumna,ze moje dzieci,chociaz maja przekichane przez wydawanie kasy na psy i dom wariatow,a nie dom,to jak zapytalam niesmialo,ze moze zle robie,to stw ,zebym sie nie wyglupiala,bo tzreba mu pomoc przeciez.

Posted

Gosia121 napisał(a):
Pozdrawiam Szamanka i pancię.
Podziwiam Cię za to wszystko co robisz.
Odezwę się pod koniec tygodnia.


Dzieki za pozdrowienia,wszystkim zycze milego dnia,u Nas jest slonce:lol: wczoraj mnie emocje porwaly...moze za bardzo

Posted

Radek napisał(a):
Czasem dobrze emocje wyrzucić z siebie.

Maluch po operacji usuniecia wyp czesci jelita grubego,trzymajcie kciuki,bo jeszcze kleszcze odkrylismy rano,wiec dostal kupe lekow.

Posted (edited)

[quote name='yumanji']Dzieki za pozdrowienia,wszystkim zycze milego dnia,u Nas jest slonce:lol: wczoraj mnie emocje porwaly...moze za bardzo .... to było wczoraj! dzisiaj jest dzisiaj;) a parę też trzeba czasem wypuścić....

Ooooo.... doczytałam... jeśli chodzio te emocje... to bardzo dobrze rozumiem( ja tak samo reaguję).. i Szacun

Edited by anica
Posted

Marycha35 napisał(a):
Jestem po przerwie, Asik powiem tylko SZACUN SZACUN SZACUN!!! Jak ten maluch się czuje?


Maluch rozrabia ,jak wsciekly,skacze po kanapie,probuje doskoczyc do wiszacych szafek kuchennych ,a dzis wlazil na okraglo na stol.On jest bardzo wyglodzony,ale musimy go karmic czesto,ale malutkimi porcjami,no i tak,zeby nie doszlo do zaparcia,bo moga byc problemy.Dostaje olej parafinowy,wiec troche z niego cieknie,wiec generalnie chodze ,podcieram tylek i sprzatam.
Mial kleszcze,wiec z koniecznosci musial dostac Imizol przeciwko babeszji,choc to powoduje spadek odpornosci.Przeciwbolowe,antybiotyki,leki na spowolnienie perystaltyki,no-spa,hydroksyzina.Nie znosi siedziec w klatce ,kolnierz jakos znosi,ale chce byc przy czlowieku.Pieszczoch niesamowity,chyba nikt specjalnie sie nad nim nie rozczulal.
Nazwalam go Bim,czytalam w dziecinstwie ksiazke o psie o takim imieniu i jakos tak przypasowalo.
Sasiedzi,ktorzy mnie wezwali ,nawet nie zadzwonili z pytaniem,jak sie czuje i czy nie pomoc.Dwie doby przepieprzone,bo w rekawiczkach wpychalam co chwila delikatnie wypadajacy koniec jelita grubego z nadzieja,ze operacja nie bedzie konieczna.Oprocz tego zastrzyki przeciwbolowe i co godzine,na okraglo smarowanie zelem z lidokaina,zeby nie wyschlo i nie bylo martwicy,no i lidokaina miejscowo znieczula.

Posted

Gmina pokryje koszty operacji i lekow,powiedzieli,ze ich wyreczam,wiec fajnie,no ale to ja bede musiala go komus wcisnac.:lol:
Jest sliczny ,wrzucimy jutro zdjecia,taki pointerowaty...i madrutki okropnie.Musi byc odizolowany ,niestety,wiec umiera z nudow,ale nie ma mowy o kontaktach z psami,bo nie mial jeszcze zadnych szczepien.Gdyby nie pomoc moich dzieci,to bym sobie strzelila w leb.

Posted

Kiedys czytalamtaki reportaz o jednej z tych starszych Pan,nie chce pisac ,o ktorej,co ma mase psow,a potem,ktoregos dnia przestaje to ogarniac.Wszyscy mowia:stara wariatka,po co nabrala tyle psow.I Ona tam powiedziala takie zdanie ,ktore mi utkwilo w pamieci...ze ,w czym jest 167 pies gorszy od 166 ,zeby go nie zabrac i mu nie pomoc...ze nie byla w stanie tego zatrzymac.I tak to wyglada tez dla mnie,niestety....

Posted

Nooo to będzie lekturka, walę z kopytonów:) A ten maluch miał duuużo szczęścia! Biały Bim czarne ucho...taki film też był. Jak byłam mała oglądałam, matko jak ja się zryczałam wtedy;)

Posted

Marycha35 napisał(a):
Nooo to będzie lekturka, walę z kopytonów:) A ten maluch miał duuużo szczęścia! Biały Bim czarne ucho...taki film też był. Jak byłam mała oglądałam, matko jak ja się zryczałam wtedy;)

Dokladnie,a ja myslalam,ze tylko ja jestem stara ,jak swiat i to pamietam.Tyle,ze czytalam ksiazke,ale tez sie zryczalam.

Posted

sharka napisał(a):
zaglądam na wątek, zapiszę sobie, ale muszę poczekać na wypłatę coby grosik na karmę przesłać


Zawsze mozna wpasc i bez grosikow:lol:dzieki za info

Posted

Przeczytałam oba wątki. I ten Szamana i ten pozostałych psów. Jesteś wielka.
Chcę zadaklarować stałą miesięczną wpłatę na Twoje psy. Nie piszę konkretnie na którego, bo chociaż najbardziej kocham owczarki(również te stare i nieadopcyjne) to każdy pies jest warty wsparcia, a Ty wiesz najlepiej, któremu i na co w danej chwili jest potrzebna pomoc - która niestety, kosztuje.
Poproszę o nr konta na priv

Posted

konfirm13 napisał(a):
Przeczytałam oba wątki. I ten Szamana i ten pozostałych psów. Jesteś wielka.
Chcę zadaklarować stałą miesięczną wpłatę na Twoje psy. Nie piszę konkretnie na którego, bo chociaż najbardziej kocham owczarki(również te stare i nieadopcyjne) to każdy pies jest warty wsparcia, a Ty wiesz najlepiej, któremu i na co w danej chwili jest potrzebna pomoc - która niestety, kosztuje.
Poproszę o nr konta na priv


Zaraz wysle.Bardzo sie ciesze,bardzo dziekuje,rowniez za slowa uznania:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...