yumanji Posted October 31, 2013 Author Posted October 31, 2013 Marycha35 napisał(a):Hi, hi, nachalnie w noch??????? Ja bym zareagowała...;) Zawsze sie czaje,moze za bardzo..fakt,ze kiedys mnie dziabnal...podszedl do miski z woda ,a ja bez zastanowienia pstryknelam go w nos i juz,a on dalej stal i nie wygladal na przestraszonego.Sprobuje dotykac go czesciej,no i tak,jak pisalam,np wlasnie kocem zwinietym w rulon.Tylko cierpliwosc nie jest moja mocna strona:cool3:ale za to bywam uparta. Quote
Gosia121 Posted November 1, 2013 Posted November 1, 2013 HI Hi :p pstryk w nos a on stał. Toż to dla niego szok chyba był że Ty się go nie bałaś nie skradałaś i tak go w nos od razu bez namysłu;). A tak z innej beczki oglądałam też kilka filmików z innej amerykańskiej fundacji jak łapię i oswajają psy i tam jeszcze wyłapałam taki moment i z tym kocykiem też w rulon i dodatkowo jak to nie dawało reakcji pozytywnej to osoba siadał sobie na kocyku na ziemi i siedziała od czasu do czasu rzucając psiakowi jakiegoś smaczka mięsko czy coś tam coraz bliżej siebie i jak piesek podchodził na tyle blisko człowieka to było głaskanie kocykiem a pod nim dotykanie też ręką. Nie wiem ile te próby trwały czasu ale efekty było widać bo psiaki powoli się przekonywały. Wydaje mi się że na naszego Szamana twardziela potrzeba i czasu :oops:i cierpliwości :oops:i upartości razem wziętych:angryy:. Quote
Marycha35 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Ludkowie, błagam, looknijcie tu:shake:: cisza, dziewczyna z Dogo nie daje już rady, sunia z padaczką...http://www.dogomania.pl/forum/threads/248047-Uśpić-grzeczną-kanapową-młodą-sunię-Padaczka-przekreśla-szanse-na-dom/page3 Quote
Gosia121 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Co u Ciebie Szamanku słychać? Bo cisza tu się zrobiła niemiłosierna Quote
yumanji Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Gosia121 napisał(a):Co u Ciebie Szamanku słychać? Bo cisza tu się zrobiła niemiłosierna Cisza sie zrobila,bo zajmuje sie prawno-finansowo-sadowymi rzeczami,w ktore niestety jestem uwiklana,a ktorych nie moge sobie odpuscic.Nie chce i nie moge,zreszta po co zasmiecac watek,ale troszku mamy teraz pod gorke. Wczoraj Szaman dostal prawie histerii,bo go znienacka glasknelam po grzbiecie,bryknal,az rozsypal karme z miski. A potem juz spokojnie,dal sie pacnac w nos,choc caly czas staram sie uwazac na palce. Musze dograc jeszcze plan lekcji straszego syna,bo sama nie dam rady dzwignac Szamcia do auta,zwlaszcza w stanie zbetonienia,ale umawiam sie na czwartek,piatek na morfologie. Quote
yumanji Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Gosia121 napisał(a):HI Hi :p pstryk w nos a on stał. Toż to dla niego szok chyba był że Ty się go nie bałaś nie skradałaś i tak go w nos od razu bez namysłu;). A tak z innej beczki oglądałam też kilka filmików z innej amerykańskiej fundacji jak łapię i oswajają psy i tam jeszcze wyłapałam taki moment i z tym kocykiem też w rulon i dodatkowo jak to nie dawało reakcji pozytywnej to osoba siadał sobie na kocyku na ziemi i siedziała od czasu do czasu rzucając psiakowi jakiegoś smaczka mięsko czy coś tam coraz bliżej siebie i jak piesek podchodził na tyle blisko człowieka to było głaskanie kocykiem a pod nim dotykanie też ręką. Nie wiem ile te próby trwały czasu ale efekty było widać bo psiaki powoli się przekonywały. Wydaje mi się że na naszego Szamana twardziela potrzeba i czasu :oops:i cierpliwości :oops:i upartości razem wziętych:angryy:. Tez tak sadze...choc mam problem z cierpliwoscia,a moze tylko do ludzi? Nie skradalam sie,tylko tak z marszu go dotykam w ten nos i jest ok.Zauwazylam,ze jest wyczulony na skradanie sie i kombinuje,co ja kombinuje i wtedy woli sie wycofac. Chcialabym miec wiecej czasu,zeby ogarnac te psy,bo kazdemu by sie cos przydalo. Mam fajnego psa,ktory doprowadza mnie do rozpaczy,bo rozgryza wszystko,co dostaje do boksu i jak wchodze rano,to sie okazuje ,ze lezy na betonie.Rozgryzl na kawalki dwie budy,rozgryza palety z dykta,koldry,koce,kazda szmate,masakra po prostu.... Ostatnio znalazlam go trzy boksy dalej,bo postanowil przegryzc sie przez siatke na gorze pod sufitem i spadl na leb oszolomionemu on-kowi.Stali i patrzyli na siebie w bezbrzeznym zdumieniu,niepewni,co maja zrobic.Dopiero,kiedy wyciagnelam Tobego z boksu on-ka ,to sie zaczel charkot i rzucanie sie na siebie przez prety. Quote
anica Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 ... to podobnie jak u mnie! mam zdecydowanie więcej cierpliwości.. do psów niż do ludzi! fajnie że jest nas więcej;) takie zachowania to są typowe... są niepewne... nie mają poczucia bezpieczeństwa i tak próbują rozładować napięcie! .... przecież nie zaznały nic dobrego od człowieka wcześniej?!... Quote
Marta72 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 pozdrawiam szmana i jego tymczasową? panią:):):) Quote
yumanji Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 Marta72 napisał(a):pozdrawiam szmana i jego tymczasową? panią:):):) Bardzo dziekuje:lol: w dziecinstwie marzylam o psie,zameczalam rodzicow i nic.I ktos tam na gorze spelnil moje zyczenie i mam teraz ponad dwudziestke,bardzo dowcipne . Quote
Marta72 Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 tak to juz jest,że czasem marzenia się spełniają.....;) Quote
Radek Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 (edited) Pewnie że się spełniają, tylko czasem trudno je rozpoznać:evil_lol: Jeśli w dalszym ciągu jest potrzeba jestem w stanie zadeklarować stałą wpłatę (niestety tylko dychę) do momentu, kiedy będzie potrzebna. W razie czego poproszę numer konta na PW. Edited November 6, 2013 by Radek dopisek Quote
Marycha35 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Opowieść o psim zdumieniu piękna:):):) Kciukaczę za akcję betonujemy, badamy:) Quote
yumanji Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Marycha35 napisał(a):Opowieść o psim zdumieniu piękna:):):) Kciukaczę za akcję betonujemy, badamy:) Mam tony takich historii,moge Was zanudzic na smierc. Quote
yumanji Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Radek napisał(a):Pewnie że się spełniają, tylko czasem trudno je rozpoznać:evil_lol: Jeśli w dalszym ciągu jest potrzeba jestem w stanie zadeklarować stałą wpłatę (niestety tylko dychę) do momentu, kiedy będzie potrzebna. W razie czego poproszę numer konta na PW. Oczywiscie,ze jest potrzeba,przeciez Szaman caly czas dycha i apetyt Mu dopisuje.Serdeczne dzieki.:lol: Quote
Gusiaczek Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 yumanji napisał(a):Mam tony takich historii,moge Was zanudzic na smierc. Poproszę !, bardzo się lubię nudzić ;) Quote
yumanji Posted November 9, 2013 Author Posted November 9, 2013 Na razie to mam tylko informacje,ze Szaman sie nie zbetonil,k...eJutro jade po wiecej lekow,poprzednimrazem tez byl problem,ale wzielismy go z Maksem z zaskoczenia,narzucajac koc na leb,a potem szybko smycz i kaganiec.A teraz nic....trzeba zwiekszyc dawke...wkurzyl mnie,tym b ,ze mialam plan sesji zdjeciowej z podrozy autem,wizyta u lekarza i takie tam sobie wymyslilam. Quote
Marycha35 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 O cholera, Szamek, pomóż chociaż raz!!! Quote
DONnka Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 [quote name='yumanji']Na razie to mam tylko informacje,ze Szaman sie nie zbetonil,k...eJutro jade po wiecej lekow,poprzednimrazem tez byl problem,ale wzielismy go z Maksem z zaskoczenia,narzucajac koc na leb,a potem szybko smycz i kaganiec.A teraz nic....trzeba zwiekszyc dawke...wkurzyl mnie,tym b ,ze mialam plan sesji zdjeciowej z podrozy autem,wizyta u lekarza i takie tam sobie wymyslilam. No niestety życie często bezlitośnie weryfikuje nasze plany :roll: Sorry, że tak głupio zapytam, ale ostatnio wypadłam trochę z obiegu i staram się nadrobić zaległości - do tych powtórnych badań Szamana póki co jeszcze nie doszło ? Yumanji, masz dane do rachunku dla SKARPETY ? Quote
yumanji Posted November 10, 2013 Author Posted November 10, 2013 [quote name='DONnka']No niestety życie często bezlitośnie weryfikuje nasze plany :roll: Sorry, że tak głupio zapytam, ale ostatnio wypadłam trochę z obiegu i staram się nadrobić zaległości - do tych powtórnych badań Szamana póki co jeszcze nie doszło ? Yumanji, masz dane do rachunku dla SKARPETY ? Jeszcze nie doszlo,beda w tym tyg,a wet na kase poczeka Quote
Marycha35 Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Szamko jak to z tym twoim zdrówkiem jest???? Hę????:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.