Romina_74 Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 [quote name='MagdaB']Długo mnie nie było na dogo, próbuje nadrobić zaległości. Cieszę się że nasz Frędzel już w formie, ale jeśli nie przekieruje swoich zachowań na coś innego niż meble, to współczuje Agacie. Spróbuje pomyśleć nad czymś co może go zająć jak wychodzisz z domu. Na razie wzbogaciłam mu środowisko, urozmiciłam ;) w piątek może aż zanadto bo pożarłszy piłki tenisowe zwrócił je kilkakrotnie, narobił kupska i zasikał kanapę ... Bilans taki strat już niedługo dokonam :( Ale sobota, niedziela, dziś - PRAWIE ANIOŁ :) Jak na załączonych fotkach autorstwa Patrycji - świeżutkie z dzisiaj! :) Quote
Patrycja* Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Frędzel na stronie fundacji SOS dla jamników http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1575 Quote
Romina_74 Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 [quote name='Patrycja*']Frędzel na stronie fundacji SOS dla jamników http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1575 Patrycja, zmień zdjęcia - choć niektóre - na te jak aktualnie wygląda np. w trakcie zabawy z innym psem. Te są dołujące :( Quote
Romina_74 Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 No ... Wczoraj minęły dokładnie dwa miesiące odkąd gościmy Frędzla. To szmat czasu! Pierwszy raz tymczasowicz grzeje u mnie swoje pOOpsko tak długo. Dzisiaj wraca mój mąż więc trzymajcie kciuki za poznanie panów ;) Kasia na pewno "dobrze" Frędzla swojemu ukochanemu Panu przedstawi, ponieważ psiaki praktycznie zawsze trzymają się razem - to razem odpoczywają, to się targają niemiłosiernie! Razem ze mną śpią pod kołdrą - jedno przytulone do lewego boczku, drugie do prawego ... Teraz dojdzie nowy członek stada, który nam może nieźle namieszać, szczególnie jak dopatrzy się wygryzionej dziury w kanapie ;) Quote
ania91sc Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 A więc trzymamy mocno kciuki za "zapoznanie" :D Quote
soboz4 Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 fajnie tak razem wyglądają, trzymam kciuki za akceptację przez męża, wiem coś o tym, ale na szczęście nasi mężowie tak kochają, że przebaczają nam te "małe grzeszki" Quote
Patrycja* Posted March 17, 2014 Author Posted March 17, 2014 Romina_74 napisał(a):Patrycja, zmień zdjęcia - choć niektóre - na te jak aktualnie wygląda np. w trakcie zabawy z innym psem. Te są dołujące :( Pani, która do mnie dzwoniła z fundacji odnośnie Frędzla ma je zmienić, bo ja niestety nie mogę. Przesłałam jej już zdjęcia na maila więc mam nadzieję, że niedługo to nastąpi. Również trzymam kciuki za zapoznanie! ;-) Quote
Romina_74 Posted March 18, 2014 Posted March 18, 2014 Soboz zamów proszę jedzonko dla Frędzela, bo się nam kończy :shocked!: Jeśli mogę prosić, jak ostatnio o podanie adresu dostawy do pracy mojej :) Dziękuję!!! Quote
Romina_74 Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 Jedzonko dla Frędzelka dotarło migusiem! Dziękuję :) Tak więc kolejne 7 kg Royala pęka :) Od wczoraj Frędzelek nie dostaje enzymu - próbujemy, jak zareaguje na ten fakt jego trzustka. Przyznam, że mam pietra. A poniżej kilka fotek z naszego niedzielnego, całodziennego wypadu do Bielska :) Frędzel na szlaku Błatnia - Klimczok - Szyndzielnia :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-w5LSTkRGNmo/Uz3CkTTnnNI/AAAAAAADxzQ/t2xyWQgtd34/s512/Zdj%25C4%2599cie1373.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-F_JobaSjZX0/Uz3Cl2sEp_I/AAAAAAADxz4/RyA965-xCHE/s640/Zdj%25C4%2599cie1391.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-WaW6-QLWZjc/Uz3Cmu0Km0I/AAAAAAADxzw/KV6FC5ChGis/s512/Zdj%25C4%2599cie1379.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-y0VS3Kustus/Uz3Cq3_VD2I/AAAAAAADx0o/cQlPKpNh8Ck/s512/chipsy.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0gUL33_OBjo/Uz3CroJHqqI/AAAAAAADx0w/JufthqW1eSg/s512/klimczok.jpg[/IMG] Quote
maciaszek Posted April 4, 2014 Posted April 4, 2014 Jak on pięknie wygląda :). Nie ma śladu po smutnym szkieleciku! Quote
soboz4 Posted April 4, 2014 Posted April 4, 2014 Martwi mnie tylko, że trafił do raju, żeby potem tez miał takie warunki jak u Agaty! Quote
Romina_74 Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 [quote name='soboz4']Martwi mnie tylko, że trafił do raju, żeby potem tez miał takie warunki jak u Agaty! Oj u mnie to raczej niestety żaden raj :( Ale krzywda się chłopakowi nie dzieje - przynajmniej staramy się razem z mężem bardzo. Ćwiczy naszą cierpliwość do granic możliwości!!! Dzisiaj minął tydzień odkąd nie bierze enzymu nasz Frędzelina. Jakoś sobie radzi. Jest nieco spokojniejszy, ale nic bardziej niepokojącego nie zdołaliśmy zaobserwować ;) No i przytył chłopak kolejne 70 dkg! Waży już 10,4 kg :) Przedłużony weekend od piątku do poniedziałku aż spędził Frędzel z nami u moich teściUFF w Górach Sowich. Pierwszy raz jechał aż tak długo samochodem. Trochę się niestety chłopak stresuje :( A tam poniżej kilka fotek z weekendziku :) Jadę wozem! Jadę już długo i średnio mi się to widzi :nonono2: Tutaj na szlaku w Sowich - JA LATAM!!! I z Rominą w parku. Kaśka mi kradnie patyki :mad: A tam, zawsze to jakaś rozrywka. Polubiłem rajdy po schodach i ludzi od schodów - jeszcze do nich pojadę :eviltong: No, to ja BASZA Frędzel JAŚNIE PAN! Pozdrawiam Was drogie ciotki, aczkolwiek od niechcenia ;) Quote
Romina_74 Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 i jeszcze kilka fotek Frędzlowacizny - z dedykacją dla niefejsbukowego maciaszka :) Kaśka świntuszka :oops: ;) Quote
maciaszek Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 Niefejsbukowy Maciaszek bardzo ładnie dziękuje i zdjęcia ogląda z niekłamaną radością :)! Quote
maciaszek Posted May 20, 2014 Posted May 20, 2014 Co tam słychać u Frędzla?! Jakiś domek na horyzoncie? Quote
Patrycja* Posted May 20, 2014 Author Posted May 20, 2014 [quote name='maciaszek']Co tam słychać u Frędzla?! Jakiś domek na horyzoncie? Na domek się nie zanosi niestety :( telefonów brak od dłuższego czasu, a jak już się ktoś odzywał to zupełnie się nie nadawał. A Frędzel szczęśliwy z Ciocią, broi co nie miara - uczy ją cierpliwości :eviltong: myślę, że więcej Romina napisze :) a ja wrzucę kilka aktualniejszych zdjęć specjalnie dla Ciebie :) Quote
Romina_74 Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Chyba nie muszę nic więcej pisać ... ;) Widzę, że wszystko napisane, pokazane ... Nic tu po cioci Rominie - wracam do swojej trzody ;) Quote
soboz4 Posted May 30, 2014 Posted May 30, 2014 Coraz trudniej o dobry dom, oby w nowym domu (jak znajdzie, co gorąco Ci życzę!) był przynajmniej w połowie tak szczęśliwy jak u Ciebie! Gorąco pozdrawiam! Quote
Romina_74 Posted June 14, 2014 Posted June 14, 2014 [quote name='soboz4']Coraz trudniej o dobry dom, oby w nowym domu (jak znajdzie, co gorąco Ci życzę!) był przynajmniej w połowie tak szczęśliwy jak u Ciebie! Gorąco pozdrawiam! No okazuje się, że bardzo trudno ... Frędzelkowi na dniach, bo 16 czerwca stuknie 5 miesięcy, odkąd mieszka u mnie. Jakoś tak przykro, że nikt normalny go nie chce :( My się już tu do niego przyzwyczailiśmy i pewnie on do nas. Ponieważ od jakiegoś czasu jestem na L4 spędzam ze zwierzakami więcej czasu, staram się też brać je na dłuższe pobyty działkowe, spacery. Taki tryb życia jest dla Frędzla idealny. Jest wtedy spokojniejszy, bardziej posłuszny i taki ... wyciszony. Dlatego idealny byłby dom z ogrodem i ludźmi w nim :) Wtedy wszelakie uciążliwości wynikające z jego niewątpliwych problemów psychicznych (które powoli się minimalizują) byłyby pestką :) Jeżeli chodzi o jedzenie. Ostatnio prosiłam soboz o zamówienie - zgodnie z sugestią weta - karmy hypoalergicznej oraz normalnej. Miałam powoli przestawiać go na normalne jedzenie, dokładając codziennie po kilka, następnie kilkanaście itd. normalnych chrupek z jednoczesnym odjęciem specjalistycznych. Niestety po jakimś czasie takiego działania Frędzelek zaczął popiskiwać. Całymi dniami wręcz :( Przestałam mu zatem dokładać te normalne chrupki. Po kilku dniach przestał piszczeć. Po dwóch tygodniach podjęłam ponowną próbę. Niestety sytuacja się powtórzyła. Dlatego stwierdzam, że chłopak niestety musi być tylko i wyłącznie na karmie hypolaergicznej. Każda próba poczęstowania go czymś innym (nawet drobnym psim ciastkiem) kończy się boleściami :( W związku z powyższym dysponuję prawie całą torbą zakupionej przez soboz karmy Royal Sensible Medium (4kg) Może potrzebna jest w innym DT? My pozostaniemy przy Royal Hypoallergenic i w sumie już powoli uśmiechamy się o nową torbę ... Tym razem dostawa już na mój prywatny adres. A tutaj kilka fotek z życia Frędzla - głównie dla maciaszka, bo na fejsie już miały swoją premierę ;) Poranne szaleństwa w rosie nad Balatonem ;) Może pamiętacie dwóch braciszków Pazurka i Kajtka? Byli w schronisku na przełomie 2012/2013 Frędzelka odwiedził na działce Kajtuś :) Jak nie na działce to i w mieszkanku kawałek słonka znajdziemy i się w nim wygrzejemy :) Czasem nawet się trochę wyciszę i zrelaksuję zapominając o bożym świecie ... No i na koniec ja FRĘDZEL w pełnej krasie :) Pozdrawiamy z DT i czekamy na mądry domek. Do innego Frędzelka nie oddamy ... Romina, Kasia, Kuba, Rysio i Zosia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.