Ulka18 Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Pogoda piękna, wiec dziewczynki calymi dniami graja z Ulka w tenisa tzn. tenis trenera :evil_lol: Rozgrzewka No to gramy, tzn. Pancia gra, a my staramy sie pomagac :lol: Kostaryka sie znudzila i przyniosła swoja zabawke. Prawy sierpowy. No oddaj to. Zaplatalam sie. Panciu rozwiaz dobrego psa. Mamy juz dosc! Quote
ewatr Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ale one piękne :loveu::loveu: i jakby bez nich było nudno nie ? Quote
Reno2001 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Aga, piękne są te Wasze sunie-tenisistki :cool3:. My też dziś korzystaliśmy z pięknej pogody. Ostatnie podrygi przed słotą i listopadową beznadzieją :roll:. Quote
Ulka18 Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Dziewczyny musza sie codziennie dobrze wymeczyc, zeby spac spokojnie. Z tenisa jest korzysc, ze i Ulka, a i ja tez czasem gram. Drzwi od garazu tylko żal :evil_lol: Niestety guz po 3 miesiecznym spokoju odnowil sie w Casablankowej pachwinie i trzeba bedzie operowac, bo zbiera sie tam jakis plyn. Bede sie chciala umowic na zabieg sr-pt najpozniej. Quote
Reno2001 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Kurczę niedobrze z tym guzem. Czy to jest cos pourazowego?? U nas w stajni jest koń, któremu cały czas odnawia się taki guz wypełniony płynem. Jest to stan po kopniaku jaki dostał od innego konia kilka miesięcy temu. Juz kilka razy miał ten płyn spuszczany, ale cały czas to się odnawia. Quote
maggie1971 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ale słodkie te Twoje psiaki:loveu:, Trzymam kciuki za zdrowie Casblanki Quote
Ulka18 Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Reno2001 napisał(a):Kurczę niedobrze z tym guzem. Czy to jest cos pourazowego?? U nas w stajni jest koń, któremu cały czas odnawia się taki guz wypełniony płynem. Jest to stan po kopniaku jaki dostał od innego konia kilka miesięcy temu. Juz kilka razy miał ten płyn spuszczany, ale cały czas to się odnawia. To takie cos Ewus, dokladnie, jakis stary uraz. Byla juz 3 razy powtarzana antybiotykoterapia, ale znowu to sie odnowilo. Pani doktor na podstawie USG stwierdzila, ze tam sie zbiera jakis plyn, jest otorbiony, pod wplywem lekow ta torebka wysycha, ale przeciez nie mozna psa meczyc antybiotykami caly czas. Quote
Ulka18 Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Operacja jest wyznaczona na piatek godz. 10. Guz caly czas sie powieksza i nie ma na co czekac :shake: Prosze Was Cioteczki o mocne kciuki za Casablanie :modla: Quote
Becia66 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Biedna mała......:-(.....czy te biedne psiaki po ciężkich przejściach nie mogą życ spokojnie !???...:shake: Quote
Reno2001 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Będziemy na pewno kciuki zaciskac mocno. Quote
Morgan:-) Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Ulka trzymajcie się. Będziemy trzymać "na wszystkie łapy" :razz: Quote
Ulka18 Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 Niestety 'guz' byl duzy, ok. 10 cm., niestety jak sie okazalo niejednorodny Najpierw p.doktor spuscila z niego plyn, calkiem przezroczysty, bez zapachu. Potem otwarla pachwinke, okazalo sie, ze cala tkanka pod blona otrzewna, nie pamietam jak ona sie nazywa, jest jakby w trakcie rozpadu...normalnie specjalna pęsetą mozna bylo kawaleczki jej wyciagac. Ta tkanka jakby wydziela ten plyn, ktory znalazl sobie ujscie pod cienka skora pachwiny. Pani doktor nigdy sie z takim przypadkiem nie spotkala :shake: Bylam zarowno przy spuszczaniu plynu jak i pozniej w trakcie operacji, widzialam na wlasne oczy tą tkanke. Zeby oczyscic cala ta tkanke trzeba by wyciac polowe brzucha :-( Casabkanka ma wlozony dren, mamy przemywac rane jodyna, oraz robic plukanki z plynu fizjologicznego z jodyna. Rokowania sa powazne. Quote
Morgan:-) Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Uleńko moja kochana. Nam się udało i tfu tfu jak na razie się nie powtarza, to i wam udać się musi. Moja mała tez z drenem paradowała, płukanki robione były. Też lekarz nam powiedział, że takiego tkankowego syfu chyba jeszcze nie widział i też powiedział, że żeby wszystko oczyścić musiałby chyba łapę z mięśni ogołocić. Oczyściło się samo przez dren. Będzie dobrze zobaczysz :p Quote
Ulka18 Posted October 24, 2008 Author Posted October 24, 2008 Morgan, dziekuje za pocieszenie. Rzeczywiscie Twoja Astunia miala podobna historie, tylko na łapce, a teraz wyglada jak pączek :loveu: Na razie Casablanka spi, nie grzebie przy kubraczku. Quote
ewatr Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Uf dopiero dotarłam do domu probowaliśmy łapac z synem jednego onka na ulicy .........ale to juz całkiem inna historia a tu widzę poważne sprawy sie dzieja :roll: Trzymaj sie Aga musi byc dobrze myslami jestem z Wami ........ Jak sie Casablania obudzi to pogłaskaj ja odemnie tak na zdrowie ! Quote
Morgan:-) Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Jagoda1 napisał(a):Cały dzień, posyłam dobre myśli... I ja i Asta tez posyłamy ;) Quote
Ulka18 Posted October 25, 2008 Author Posted October 25, 2008 Noc przeminela nam dosc spokojnie. Ok. 2 w nocy Casablanka chciala wyjsc na pole, chcialo jej sie sio. Znioslam ja po 2-ch schodkach. Rano chciala isc z Kostaryka na spacer, ale nie pozwolilysmy jej, bardzo byla smutna z tego powodu. Ranke przeplukalysmy, dren przeplukalysmy.Teraz mala spi. Dziekujemy za dobra energie :buzi: To nam bardzo pomaga. Quote
Murka Posted October 25, 2008 Posted October 25, 2008 My też trzymamy kciuki za rekonwalescentkę ;) Quote
Reno2001 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 W końcu dostałam się na dogo :angryy:. Aga, trzymajcie się dzielnie. Cały czas myślę co u Was i trzymam kciuki. Musi byc dobrze!!!!!!! Quote
Ulka18 Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 Casablanka przespala noc spokojnie, teraz leży obok mnie. Apetyt jej wrocil, dzisiaj zjadla malutkie co nieco w porcjach. Dren pluczemy jodyna z sola fizjologiczna, zmieniami opatrunki 2-3 razy dziennie. Bylysmy dzisiaj na sloneczku. Casablanka leży, a Ulka szaleje z Kostaryką Quote
Jagoda1 Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 Nadal trzymamy kciuki i posyłamy same dobre myśli. Wszystkie dziewczyny piękne! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.