Jump to content
Dogomania

CASABLANKA-mini collie z Mielca-ZOSTAJE U ULKI18-PROSIMY O KCIUKI ZA JEJ ZDROWIE


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Beciu,
tydzien po przyjezdzie do mnie Casablanka ważyla 13 kg. Teraz chyba wazy wiecej, wydaje mi sie, ze przytyla ze 2 kg. Ma dobry apetyt, je wszystko, nie wybrzydza. Je glownie Royala, tak jak Kostaryka.
Futerko juz sie nieco poprawilo, zaczelo sie blyszczec. Daje sie wyczesac, troche jeszcze sa koltuny za uszami.

Poza tym chodzi i stoi na wyprostowanych nogach, juz sie nie boi jak jest wsrod swoich. Na pewno to odgrywa duze znaczenie, jest po prostu niezapadnieta w sobie. Uwaznie obserwuje co robi Kostaryka, nauczyla sie juz siad i daj lape. Moze uda mi sie uwiecznic chwile, gdy obie siadaja widzac ciasteczka Eukanuby.

Aha, zaczela szczekac. Szczeka jak sie za dlugo wg niej ociagamy i nie kopiemy pilki wystarczajaco szybko. Zaszczekala tez na motocykliste, ktory przyjechal do sasiadow.

Posted

Z Ojcem ciezka sprawa...nie odzywa sie do nas dziewczyn juz ktorys dzien z kolei...ale my sobie z tego nic nie robimy :evil_lol:

Dzisiaj przyszla do nas znajoma, ktora widziala Casablanke zaraz po przyjezdzie ze schroniska, stwierdzila, ze naprawde jest bardzo duza roznica w zachowaniu :p Sunia pieknie poszla na smyczy odprowadzic znajoma, ktora mieszka niedaleko. Chodzilysmy dlugo, bo wieczor jest niezwykle przyjemny :loveu:

Posted

Mój ojciec kiedyś postawił veto: :"albo ja albo pies",a my zgodnie odpowiedzieliśmy PIES:evil_lol:.I co biedny miał zrobić?:crazyeye:Tak pokochał :loveu:naszą cudowna ponkowatą Kikunię,że płakał jak umarła.

Posted

Beciu, teraz jestem spokojna, ze nawet jak sie nie uda, mam dobry domek dla Malej. To wyjatkowy pies, naprawde wpatrzony w czlowieka. Nie dla kazdego, chodzi mi o charakter czlowieka i jego zachowanie, nie moze to byc glosna i rozkrzyczana rodzina z malymi dziecmi....
.....dzisiaj szlysmy na spacer i takie male dziecko wybieglo z wrzaskiem wprost na nas, mamuski zadowolone i zagadane nawet nie zauwazyly :angryy: i stad wlasnie biora sie pogryzienie...moje suczki akurat uciekaly gdzie pieprz rosnie ciagnac nas niemilosiernie :eviltong: ale inne psy moglyby zareagowac zupelnie inaczej i odebrac to jako atak...

Posted

Aga, chyba nawet nie chcę do końca wiedzieć co przeżywasz w tej chwili.
Trzymajcie sie kobitki dzielnie, bo postawione zostałyście w strasznie trudnej sytuacji.
Bo ta morda post wyżej jest stworzona do kochania...

Posted

Aga :loveu: te zdjecia coraz lepsze Ci wychodzą :multi:




oj Tato z kamienia nie jest:shake: i w końcu wymięknie / skad ja to znam /

a jak Casablania do niego podchodzi czy raczej jeszcze omija ?

Posted

Podchodzi, a jakze, ale on jak kamien do niej...biedne psisko nie rozumie czym zawinilo...ale wiekszosc czasu jest z moja mama, czyli babcia Ulki oraz z Kostaryka. biegaja, bawia sie, wycigaja wszystkie zabawki do ogrodu, nawet chusteczki sniadaniowe :evil_lol:

Chodzimy z nia 2-3 razy dziennie na spacery, 2 razy dziennie maja zabawy na ogrodzie, w tym intensywne kopanie pilki i bieganie tam i z powrotem.
Spia potem w nocy jak aniolki :loveu:

A co do zdjec, to wieksza wiekszosc robi Ulka :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...