ewatr Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 [quote name='Reno2001']Aga, w rzeszowskim Kundelku jest piesek o imieniu Kazan, który wyglada dosłownie jak Casablanka. Ma 3 lata i wygląda tak: W pierwszej chwili myslałam, że to ona:crazyeye: . Wiesz coś na jego temat, może i jemu uda się za ciosem znależć domek. Aga juz idzie za ciosem;) i bardzo pomaga Kazanowi znależć domek za co jej serdecznie dziękuje :loveu: a tu jest kilka nowych zdjec przystojniaczka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63266&page=8 wybaczcie offa na wątku cudnej Casablanki :loveu: Quote
Ulka18 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Ewa, wiesz, ze ja baba jestem, co sie byle czego nie przestraszy, wiec śle do ludzi, ktorzy zglosili sie po Casablanke, zdjecia Kazana wraz z watkiem. A niech tam sobie nie mysla, ze pisza w sprawie malej, to mała dostana ;) Trzeba innym pieskom tez pomoc. Ewa, zmierz jutro Kazana jesli bedziesz mogla tzn. jaki jest wysoki. Casablanka ma 45 cm i 13 kg. Kazan wyglada mi na grubszego i wiekszego. Ale mozna go podsylac jako 'zastepce' Casablanki do adopcji. Quote
ewatr Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Ulka18 napisał(a):Ewa, wiesz, ze ja baba jestem, co sie byle czego nie przestraszy, wiec śle do ludzi, ktorzy zglosili sie po Casablanke, zdjecia Kazana wraz z watkiem. A niech tam sobie nie mysla, ze pisza w sprawie malej, to mała dostana ;) Trzeba innym pieskom tez pomoc. Ewa, zmierz jutro Kazana jesli bedziesz mogla tzn. jaki jest wysoki. Casablanka ma 45 cm i 13 kg. Kazan wyglada mi na grubszego i wiekszego. Ale mozna go podsylac jako 'zastepce' Casablanki do adopcji. no ,że Ciebie nie tak łatwo wystraszyc to ja wiem :evil_lol: a do mierzenia Kazanka to wykonam pod warunkiem,że mnie choróbsko nie złoży - siedze własnie z goraczka resztkami sił w robocie i juz tylko na dogo mam siłe ;) Quote
Ulka18 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Ewa, walnij aspiryne x 2 , herbata z cytryna x 3 i do jutra bedziesz jak nowa. Jak jestem na skraju choroby, to zawsze 3 cytryny mi pomagaja ;) Ilosc herabty dowolna, jak kto wytrzyma :cool3: Quote
Reno2001 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Ciociu Ewatr prosimy nie chorować. Braki kadrowe na dogo bardzo niemile widziane :diabloti: :diabloti: . Aguś, w sumie to jak mogłam sądzić, że nie wiesz o Kazanku:hmmmm:, ale zapytac nie zaszkodziło :p . Jakoś nie trafiłam na ten wątek rzeszowski - gapa ze mnie :wallbash: . Dobrze, że cioteczki maja wszystko pod kontrolą :loveu: . Quote
Poker Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 to coś czuję,że Casablanka zostanieu Ulki,a na podkładkę pójdzie ten drugi psiaczek.Oby tak się stało :evil_lol::lol: Quote
Ulka18 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 http://video.google.pl/videoplay?docid=190613143275848199 http://video.google.pl/videoplay?docid=-7906327601058536976 Quote
Becia66 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Prześliczne sunie !!!:multi: :multi: Casablanka na filmiku wcale na zalęknioną nie wygląda. Toż to istny wulkan energii.!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jeszcze chwila i Kostaryka wyzionie przy niej ducha !!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 Beciu, rozkrecila sie Malutka...nareszcie wie do czego słuzy pilka. Na poczatku w ogole nie wiedziala co Kostaryka z nia robi...teraz juz wie. Casablania uwielbia sie bawic pilka, tylko na razie ta jedna mieciutka gumowa...czasami bierze do pyszczka tenisowa. Codziennie ok. godziny kopiemy jej pilke, majac nadzieje, ze Kostaryka przy okazji schudnie ;) Mniej juz boi sie smyczy, wie, ze jak biore smycz i obroze to bedzie wyjscie.... nie boi sie przechodzic przez bramke. Podsumowujac, bo lece na Szklo Kontaktowe : z jedzeniem 0 problemow :p ze spaniem 0 problemow :p z toaleta 0 problemow :p z lekliwoscia jeszcze troche problemow jest :roll: Jedynie jeszcze chodzenie na smyczy i duza strachliwosc poza domem. Quote
Becia66 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Ulka nie napisałaś jeszcze jak z demolką w domu :diabloti: , czy specjajnie ominęłaś...?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
pajunia Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 A ja absolutnie nie wierze, aby Ulka ja jeszcze oddala. Przeciez to juz niemozliwe. Casablanka sie zadomowila, czuje sie, jak u siebie w domu. Miejsce do biegania ma, a miejsce dla trzeciego na " prawdziwy" tymczas, to jest.:evil_lol: Wiec, Kazanek do domku pojdzie, a Casablanka domek juz znalazla.Lub? :evil_lol: Ciotka Ulka, napisz, ze mam racje :cool3: Quote
Poker Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 ciotka ula chce nas potrzymac jeszcze w niepewności, zeby radość była większa :multi: Quote
terra Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Po obejrzeniu filmików, wydaje m się, że gdyby pileczka była mniejsza to, bez problemów Casablanka bedzie aportować. I strzelam: Casablanka nie demoluje, śpi i czeka na przyjście Pańci? Bingo? Quote
Ulka18 Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 terra napisał(a):Po obejrzeniu filmików, wydaje m się, że gdyby pileczka była mniejsza to, bez problemów Casablanka bedzie aportować. I strzelam: Casablanka nie demoluje, śpi i czeka na przyjście Pańci? Bingo? Terra, masz racje, Casablanka nic nie demoluje. Ona po prostu nie wie, ze mozna cos zniszczyc...ale jak ja ide do pracy, to jest moja mama. Co prawda wiekszosc czasu sunie sa na zewnatrz, takze nie wiedza, czy jest ktos w domu, ale zostawaly juz sama z Kostaryka w domu i mozna powiedziec smialo, ze obie spia jak zabite. Widac po przeciaganiu sie i ziewaniu. Na razie wobec mojego Ojca jest utrzymywana wersja o tymczasie, ale widzialam po Mamie i Ulce po obejrzeniu Kundla, w ktorym bylo ogloszenie Casablanki, ze nie maja wcale zamiaru sie z nia rozstawac....Mama wrecz sie poplakala....Ulka udawala, ze ma pilny telefon do wykonania...o tym pisalam juz wczesniej.............ale na razie cicho sza ;) Musimy jeszcze przekonac Ojca, ze nic sie nie stanie jak Mala zamieszka z nami na stale....a on zawsze potrzebuje duzo czasu ;) Quote
Poker Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 pewnie,że zmięknie,a potem będzie kochał ja obłędnie,z tymi najbardziej opornymi zawsze tak jest :lol: Quote
Ulka18 Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Mam nadzieje, ze tak bedzie...on jako zodiakalna panna zle znosi nowosci i zmiany...lubi wszystko miec po staremu. Kocura Ryska tez nie mogl zaakceptowac, a teraz jak go nie ma jeden dzien, to cala rodzina go szuka...z Ojcem na czele ;) Quote
Reno2001 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 A mnie sie widzi, że nawet jakby tato miał cos przeciwko nowemu lokatorowi to i tak zawiązany zostanie przeciwko niemu spisek żeńskiej części rodzinki, któremu ulec będzie musiał :p :p . Ale to ostateczność ! Myślę, że on tylko jeszcze zgrywa twardziela :roll: . Casablance nie można nie ulec :loveu: . Quote
Ulka18 Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Kolejny filmik...tu widac jak sie Casablanka boi aparatu i tak mniej wiecej wyglada wychodzenie na spacer... w miedzylocie w filmie widzicie Ryska zwanego Chuliganem :evil_lol: http://video.google.pl/videoplay?docid=-6670107220711037792 Quote
Reno2001 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Aga, jak na zaledwie tydzień u Was to ona zachowuje się suuuper. Na prawdę. Jesteście najlepszym dla niej domkiem :p ! Quote
kofee Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Świetne filmiki. Widzę, że wszystkie kolaki mają świra na punkcie piłek. Moja kotka jest bardzo podobna do Twojego kocurka, tylko cała buraska. Stosunek psów do kota - też podobny:cool3: Quote
Poker Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 słodka jest,ale widać,że czuje się jeszcze niepewnie,chciałabym,ale boję się.Zupełnie jak mój Dolar,który jest u nas 4 mieś.,identycznie się zachowuje Quote
Morgan:-) Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 To teraz zamiast wyprowadzać Małą na wirtualne spacerki będę sobie siedziała u Ulki w ogródku i miziała panny za uchem :loveu: :lol: . No bo po co drażnić ewentualne domki pięknością, która swój domek już "prawie ;) " ma?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.