Jump to content
Dogomania

CASABLANKA-mini collie z Mielca-ZOSTAJE U ULKI18-PROSIMY O KCIUKI ZA JEJ ZDROWIE


Recommended Posts

Posted

Ewa, wiesz ile walczylam o domek :oops: ale sie w koncu udalo...;)

Mama sie troche obrazila, na kilka dni, Ojciec dowiedzial sie, jak kierownik byl juz w drodze do nas....a my z Ulka planowalysmy ten domek tymczasowy juz od dawna... lody skruszaly jak Malutka wysiadla ze schroniskowego poloneza :p

dobrze, ze trafilam na tak cudna sunie jak Casablania :p

Rodzice nie maja zadnych zastrzezen co do suni :loveu: Mysle, ze z kolejnym tymczasowiczem nie bedzie problemu...

Gorzej bedzie rozstac sie z sunia :placz:

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłoby świetnie - domek tak szybko... Bo suńka chyba szybko się przywiązuje (Ulka chyba też :lol: ), więc gdyby domek wypalił - nie byłoby takich stresów przy zmianach jakie miała moja Asta przewożona co chwilę z domu do domu i nie wiedząca do kogo tak wlaściwie ma się przywiązać :shake: .

Posted

Domek 100%, tylko nie wiem czy Ulka zechce rozstać się z malutką :evil_lol: :evil_lol: , bo tak pasuje do jej Kostaryki :evil_lol: .Im dłużej ma się psa na tymczasie, Tym gorsza rozłąka, wiem coś o tym. Tośka ze schroniska w Orzechowcach była u mnie 1,5 miesiąca i było bardzo ciężko. Do tej pory często o niej myślę...:loveu:

Posted

Dzisiaj pierwszy raz poszlysmy kawalek na spacer...wykorzystalysmy,
ze wieczorem przyszla znajoma i poszlysmy ja odprowadzic.

Casablanka boi sie smyczy, przy zakladaniu obrozy troche sie posikala :shake: przez bramke niestety musialam ja przeniesc...ale potem patrzyla na Kostaryke i ruszyla do przodu...na poczatku na ugietych nozkach, podbiegajac po kawalku, kladac sie co kilkanascie metrow plasko na ziemi...
i znowu przyklad Kostaryki bardzo pomogl...i jeszcze koty z nami poszly, wiec na koncu Casablania szla prawie normalnie...a jaka byla zdziwiona, ze koty i Kostaryka ida sobie bez strachu...patrzyla na nie uwaznie i nasladowala :p

Przeszlysmy powolutku ok. 200 metrow....a jak sie cieszyla, gdy weszlysmy na podworko...to bardzo duzy postep :multi:

Ogonkiem juz merda jak nas widzi. Apetyt ma doskonaly, jest niewybredna, je wszystko lacznie z kocimi chrupkami...

Z toaleta nie ma problemu, wszystko jest w normie.


Beciu, na pewno bedzie mi sie bardzo ciezko z nia rozstac. Ale jesli ten domek w rzeszowie jest naprawde pewny i sprawdzony, to Malutka moze tam zamieszkac. A ja bede miec rezerwe dla nastepnego psa, ktorego trzeba bedzie zabrac na tymczas.....nie wiem, jak przezyjemy rozstanie :placz: wole o tym nie myslec :placz:

Posted

Ulka, zważyłaś ją i zmierzyłaś? :lol: Bo ona wcale na taką kruszynkę jak piszesz nie wygląda...:evil_lol: :evil_lol: .Czy ona jest małym psem czy średnim? :roll:

Posted

Tam,tara,tam,tam,tam,TAM!
W koncu po tylu postach, watkach i adoptowanych. Wklejamy w pelni autoryzowane zdjecie Agi (wykonane przez Ulke :evil_lol: ). Ludzie to do niej piszecie! :D


A teraz Casablanka.






Bawimy sie pilka! :multi:


Posted

przepiekne foty!!! :multi: :multi: :multi:
jestem pod wrazeniem nie tylko uroku mniejszej suni, ale i niesamowitej urody wiekszej :loveu: a ta kryza - bajeczna!
a ogrod :loveu: jakbym miala taki ogrod, tobym chyba nigdzie na wakacje nie wyjezdzala :lol:

Posted

Ale cudo !!!:loveu: :loveu: I ogród faktycznie masz super, aż się dziwię:crazyeye: że tylko jedną sunię wzięłaś na tymczas ...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Aga muszę przyznać,ze bardzo Ci do twarzy z tymi dwoma pięknymi psami :evil_lol: ;)

a ogród faktycznie ekstra - tyle miejsca do ganiania :multi:

ps. Ula widzę ,że mama dała się wreszcie wkleic na watek ;)

Posted

A wiedziałam, że TZ wpadne w oko Casablanka :diabloti: !!!
Stwierdził, że gdyby wczesniej nie udało nam się adoptować Dotty (był drugi potencjalny domek, który zgłosił sie wcześniej, a który w efekcie nie odezwał się :angryy: na nasze szczęście:loveu: :loveu: )to teraz na 1000% staralibyśmy się o adopcję małej colli.
Oj, te colli zawróciły mu w głowie na amen :evil_lol: :evil_lol: !

Aguś,
z tymi dwiema pannami na smyczkach bardzo Ci do twarzy...:iloveyou: :iloveyou: .

Posted

teraz siedze i dodaje nowe zwierzaki na strone schroniska, jest nowy kot perski, amstaff i inne psiaki...poza tym mamy jakis gosci i na razie nici ze zdjec ;) psy sie pochowaly :cool3:

Posted

Miałam nadzieję, że szetland nie prędko będzie szukał domu. A jednak.
Ile ona może mieć w kłębie? Sprawdzałaś, czy nie ma tatuażu, może być w pachwinie. W jakim rejonie ona została znaleziona? Może komuś zginęła?
Jeśli pozwolisz, wstawię ją na forum sheltie. Może tam, wśród miłośników rasy, znajdzie domek.

Posted

Terra,
Casablanka teraz chodzi juz na wyprostowanych nogach, przedtem gdy sie bala, wygladala na mniejsza. Mieszylam ja ma ok. 43-45 cm, jest troszeczke wyzsza niz sheltie.

jesli bys mogla, to bardzo Cie prosze włóz Casablanke na forum....Beatka wprawdzie ma domek dla malej w Rzeszowie, ale sa inne pieski, ktore byc moze moglyby tez byc wziete pod uwage...

Sunia pochodzi z Jasla. Nie ma zadnego tatuazu w pachwinie. Byla bardzo zaniedbana, gdy trafila do schroniska...do tej pory czuc jej kazda kostke w kregoslupie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...