Reno2001 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Aga chyba zabiegana i na zdjęcia każe nam czekać...:placz: . A Casablanca jest przepiękna i sama radość ją oglądać. Oj, szczęściarz kto będzie ją miał w domu na co dzień :loveu: ! Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Kurcze nie znalazlam tego czasu :oops: Ale Ulka dzisiaj przychodzi o 13. ze szkoly, to ja poprosze, zeby wstawila fotki. Mala ladnie zjadla wczoraj 4 posilki, kilka smakolykow. Wode pije normalnie, wiec sie nie martwie o nia w te upaly. Znalazly sobie z Kostaryka miejsce pod drzewami, nawet wczoraj nie moglam Malej znalezc, tak sie zaszyla w cieniu. Kostaryka jest troche zazdrosna, najbardziej o mojego Ojca, z ktorym calymi dniami "gospodarzą". Casablania zaczyna juz biegac na prostych nogach, ale jak sie ja wola, to biegnie na polprzygietych. Jeszcze troche sie boi. Ale ogonkiem juz macha i micha jej sie coraz czesciej smieje. No i oczka ma ciut weselsze. Z kotami zgoda, Ryszard sie nawet jej wczoraj nadstawial i ocieral. Sissi zachowuje dystans, ale niezbyt duzy, do 1-2 metrow. Wczoraj leżaly razem na tarasie. Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Casablanka moze dzisiaj bedzie w Kundlu. Musze tylko przeslac zdjecia do Beatki, ktora bedzie prezentowac kolaczke Kajunie. Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Mama jest teraz w pracy, wiec ja wklejam zdjecia. Teraz idziemy sobie popstrykac duzo fot z Casablanka. Quote
Morgan:-) Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ulka! Ja nic nie chcę sugerować, ale mała naprawdę się idealnie komponuje z Twoją Kostaryką :cool3: :cool3: Jest śliczna :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Wiem Morgan, wiem :p Ale chcialabym zachowac domek tymczasowy dla kolakow z mieleckiego schroniska, a tak to bede miala juz komplet. Rodzice i tak ledwo sie zgodzili na mala :roll: na tymczas.... A po odejsciu Rufuska kolaka (na nosowke odszedl w schronisku), lepiej miec domek tymczasowy na zapasie dla kolakow...niestety do Mielca trafia dosc duzo collie. Quote
Morgan:-) Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Wiem wiem - ja sobie tylko tak gdybam :eviltong: Gdyby moja Asta nie była taką złośliwą wredą w stosunku do innych psów - też z chęcią tymczasowałabym inne psiaki. A tak ...:shake: :shake: Obawiam się, że nawet te, które "na wolnym powietrzu" niespecjalnie ją drażnią w domu stanowiłyby istotne zagrożenie dla uczuć panci dla najważniejszej persony (psiosony). Nawet jak się schylam do psa którego ona toleruje - od razu pcha się pomiędzy mnie i tego psa i ostentacyjnie nadstawia do głaskania albo wyskakuje na mnie z nagłym wybuchem miłości chcąc koniecznie wylizać mi twarz. Śliczna suńka wskakuje na 1!:multi: Quote
Reno2001 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Nie no, przecież ona już się uśmiecha :p . Widać, że dobrze jej u Was!!! Quote
irenaka Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ulka18! Ty masz raj. Ja bym wzieła urlop i siedziała z nią w ogrodzie. Coś przepięknego!!!!!! Widać, że dwa dni i już nie ten sam pies. Całuj tą mordeczkę od ciotki Ireny. Quote
Lucyja Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ja tam róznicy żadnej nie widzę :evil_lol: Dwa cudne kolusie. :loveu: Brawo za cudownie uchwycone zdjęcia. Moja rodzinka oszalała na punkcie tej mini kolusi. :cool3: Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Casablanka jest swietna. Nie boi sie dzieci. Reszte zdjec wkleimy wieczorkiem, bo teraz nam net chodzi jak krew z nosa.:angryy: Quote
Poker Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Lucyja,jak oszalała,to niech ją bierze w realu :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Malutka chodzi juz pewnie po domu. Nawet szarzowaly dzisiaj z Kostaryka, jak psy od sasiada szczekaly. Kostaryka oszczekala przechodzacego psa, a Casablania sie przygladala. Apetyt jej dopisuje. Rozdzielam jej posilki na 4 razy. Wie gdzie sa miski z woda w domu i w ogrodzie....Nie ma zadnych klopotow zoladkowych - odpukac.... Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Dalsza czesc zdjec. Casablanka lubi koty (testowalismy na Sissi). Chdzi krok, w krok za Kostaryka. Dzisiaj sie bawily. Mysle ze ona chce sie od Kost. jak najwiecej nauczyc. Quote
Ulka18 Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Dobranoc wszystkim...Casablanka idzie spac... Quote
Reno2001 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ślicznie dziękujemy za zdjęcia. Sa przepiękne :loveu: :loveu: . No, ale kiedy ma sie do dyspozycji takie modelki...:p :p :p :p :p ! Dobranoc Casablanko, dobranoc Kostaryko. Quote
Becia66 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ulka, ale cudo w domku masz.!!!..:loveu: :loveu: :loveu: O jejku !!!:multi: :multi: :multi: Ile mała ma w kłębie? bo z tą wagą to chyba coś zaniżyłaś...:evil_lol: :evil_lol: Quote
Morgan:-) Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Ja wiem, że już późna pora, ale co tam... Zabieram małą na spacer !! Quote
Ulka18 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 becia66 napisał(a):Ulka, ale cudo w domku masz.!!!..:loveu: :loveu: :loveu: O jejku !!!:multi: :multi: :multi: Ile mała ma w kłębie? bo z tą wagą to chyba coś zaniżyłaś...:evil_lol: :evil_lol: Beciu, dzisiaj ja zmierze, bo dopiero od wczoraj chodzi na prostych nogach. Z waga to moze rzeczywiscie miec ok.15 kg. Na rece dam ja rade spokojnie wziac, chudziutka jest jeszcze. We wtorek idziemy do weta, odrobaczyc, zbadac, dzieki THERIONOWI wiem co robic i jak poprowdzic mala. Quote
Becia66 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Ulka mam cudowny, potencjalny domek dla twojej colluni w Rzeszowie:multi: :multi: :multi: .Dom z ogrodem 20 ar, małżeństwo w średnim wieku syn licealista i 6- letnia b.łagodna sunia średniej wielkości. Mają doświadczenie z colli. Domek mogłabyś sprawdzić osobiście :multi: . Kiedy więc będziesz gotowa na oddanie suni /a może nie? :eviltong: :eviltong: :eviltong: / to weż ten domek pod rozwagę:multi: . Quote
Reno2001 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Czułam, że dla takiej pięknosci o domek trudno nie będzie :loveu: . Trudniej będzie Adze ją oddać...:p Quote
Ulka18 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Beciu, do takiego domku, ktory Ty polecasz i sprawdzisz, oddam sunieczke :p Przekaz prosze Panstwu, ze sunia bedzie gotowa do adopcji za ok. 2 tygodnie. Musze sciagnac szwy, odrobaczyc i zaszczepic. No i powiedz, ze zastrzegam sobie prawo do odwiedzin suni ;) jak sie zaaklimatyzuje :lol: Moja Ulka sie tak do malej przywiazala, ze nawet spia razem w pokoju Ulki. Wiec niech Panstwo sie naszykuja na odwiedziny ciotek raz na pol roku :p Quote
ewatr Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 a ktos tu ma Domek Tymczasowy ;) fajnie :multi: jak udało Ci sie rodzinę / tą starszą część / przekonać ? bo u mnie to nawet słyszeć nie chcą - dopóki chodze do pracy a jeszcze z 20 lat pochodzę czyli .....nici z DT a sunia cudo :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.