Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 130
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie jestem w stanie na 100 % ocenić, ale z symptomów które opisywały dziewczyny sunia nietety może mieć dysplazję.
Dzis przyszła do mnie i ząbkami zachęcał do zabawy. łapał delikatnie za rękę. Jest kochaną sunieczkę.
Niestety jej kolega z dziłki nie jest takim dżentelmenem jak myślałm i odgania ja od jedzenia :(
Wczoraj ja podonił bo chciał przejść koło jedo miski.
Bidulka była bardzo wystraszona.

Posted

Sunia wrócila na dziłke do moich psów.
Doszłam do wniosku że skoro za ok 2 tyg będę tam mieszkać :)
to bedzi miłatwiej zapanowac nad towarzystwem.
Z morusem sie ładnie bawiła a Tara ją powachała i odeszła do swojej piłaeczki.
Nie jest żle.
Muszę tylko oddzienie je karmić bo Zara to łakomczuch i nie chce utarczek przy misce..
Dziś dostałam pierwszego buziaka w nos od Zaruni:)
Kochana psinka. Tylko te biedne łapeczki...:(

Posted

Cholerka miałam taką nadzieję..
Pamiętam wątek pieska chyba Jakal się nazywał...

Spróbuje w przyszłym tygodniu. Niech biedulka odpocznie. Nietety jazda samochodem nie kojarzy jej sie dobrze...

Posted

Tydzień nie robi różnicy w przypadku jakiejś konkretnej choroby.
Masz rację - niech trochę odpocznie.

Dobrze, że się jakoś dogaduje z resztą towarzystwa.
Ja swojego psa, gdy do mnie trafił, musiałam trzymać zawsze podczas jedzenia poza zasięgiem wzroku mojej "zasiedziałej" suczki....

Posted

gadzik - Wątek jest krótki, a na część pytań są w nim odpowiedzi....

Na pozostałe zapewne Beka odpowie, jak tylko będzie miała możliwość.
Ja nie znalazłam info o kotach i dzieciach.

Biedna psina - bardzo potrzebuje ludzi...

Posted

Wcoraj padam na nos, sorki ale juz spiesze z odpowiedzia
Do innych psów uległa
Do ludzi z rezerwaale nie ma co się dziwic - mnie zajęło 3 dni by dostac całusa w nos.
Moj syn (4 lata) pogłaskał ją wczoraj i nic, córka lat 16 zostałao zwarczana.
Ona potrzebuje trochę czasu. i Raczej pozostawienia sobie na dzień dwa niż na siłę przekonywanie jej do siebie.
Co do kotów nie mam możliwości sprawdzić , niestety ..

Posted

beka napisał(a):
Nie jestem w stanie na 100 % ocenić, ale z symptomów które opisywały dziewczyny sunia nietety może mieć dysplazję.


Beka - mój onek jak go znalazlam prawie nie chodził na tylne lapy, a z przodu mial "platfusa" - wszystko przez zle żywienie...
Zrobiłam mu rtg na wszelki i się okazało,że ma minimalną dysplazję jednego stawu - do dziś (a jest u mnie 2,5 roku) oprócz śmiesznego czasem chodu - tak zaklada jakby jedną tylną łapę za drugą - jakby tanczył - nic mu nie dolega. Dostawal glukozaminę i chondroitynę i jak na razie nie ma zadnych problemów ze wstawaniem, chodzeniem itd. Więc myślę,że na zaś to nie ma się co martwic.

Posted

Ona problemów nie ma :)
Chodzi biega podskakuje , tylko ma taki śmieszny jak napisalaś chód :)

Moja onka ją dzis zaatakowała. Znw musiałam je rozdzielić a tak ładnie szło. Jak to sie stało że wychowałam potwora :(??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...