Bączek Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 A jest "cuś" takiego :) Nakazane, zakazane co za różnica :) Quote
evel Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Bączek napisał(a):A jest "cuś" takiego :) Nakazane, zakazane co za różnica :) Hm, raczej znaczna...? Quote
zmierzchnica Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 [quote name='evel']Hm, raczej znaczna...? E tam, czy warto czytać czy nie warto, przecież to nie ma znaczenia :evil_lol: Bączek, jest wiele miejsc, gdzie możesz pochwalić książki. To akurat wątek o tych, które są (delikatnie mówiąc) kiepskie. Quote
WiedźmOla Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 Odświeżę może troszeczkę wątek... Osobiście nie polecam książki "Co twój pies próbuje ci powiedzieć" autorstwa Arden Moore. Chodziłam sobie po sklepie i patrzę: o, książka o psach. Przeczytałam co tam z tyłu napisane: ochy i achy oczywiście. Stwierdziłam, że wezmę, może nie będzie taka zła :D Ehe... autorka odpowiada w niej na pytania od nie wiadomo kogo, same ogólniki i szczerze powiedziawszy absolutnie nic odkrywczego. Ja mając psa od kilku miesięcy sama wywnioskowałam więcej, niż podaje autorka tej książki. Quote
Tessi&Tola Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 ja zdecydowanie odradzam tę, jeśli ktoś chce mieć psa stróżującego: tragedia! napisałabym lepszą korzystając z artykułów w internecie i w życiu nie będąc posiadaczką psa, nie dowiedziałam się absolutnie NICZEGO co pomogłoby mi w układaniu psa stróżującego Quote
Kama79 Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 John Fisher " Okiem psa " - można ściągnąć e-book'a. Całkiem przystępny język, bez wymądrzania sie, bez ogólnikowego języka, jasne, czytelne przykłady... i autor faktycznie pokazuje perspektywę psiaka :) Naprawdę miło się czyta. Quote
evel Posted February 2, 2013 Posted February 2, 2013 [quote name='Kama79']John Fisher " Okiem psa " - można ściągnąć e-book'a. Całkiem przystępny język, bez wymądrzania sie, bez ogólnikowego języka, jasne, czytelne przykłady... i autor faktycznie pokazuje perspektywę psiaka :) Naprawdę miło się czyta. Nie ten wątek, to po pierwsze, a po drugie pan Fisher stwierdził jakiś czas później, że opisywane przez niego teorie nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości ;) Np.: http://p s i a k o s c.mysle.pl/john-fisher-okiem-psa-teoria-dominacji (trzeba usunąć spacje). Quote
Tessi&Tola Posted February 4, 2013 Posted February 4, 2013 [quote name='evel']Nie ten wątek, to po pierwsze, a po drugie pan Fisher stwierdził jakiś czas później, że opisywane przez niego teorie nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości ;) Np.: http://p s i a k o s c.mysle.pl/john-fisher-okiem-psa-teoria-dominacji (trzeba usunąć spacje). haha, evel sprawiłaś że to jednak właściwy wątek dla tej książki - sam pan Fisher odradza:p Quote
aussie&husky Posted May 30, 2013 Posted May 30, 2013 Stanowczo Nie!polecam książki "Poradnik bez kantów.Pies.Szkolenie,pielęgnacja przyjaźń." autorstwa Carlo DeVito i Amy Ammen. Strasznie dużo o tradycyjnej tresurze,opartej na przemocy i dominacji,bardzo mało o nagrodach i pozytywnym szkoleniu.Ponadto w książce znajdziemy wiele banałów,czy wręcz mitów, nie tylko z dziedziny szkolenia. Quote
EndyZ Posted October 30, 2013 Posted October 30, 2013 Nie polecam książki "Encyklopedia Hodowcy". Bardzo dużo błędów, np. było w niej napisane, że Szpice Miniaturowe to najmniejsza rasa świata czy poprawna nazwa Pinczera Miniaturowego to Ratlerek. Quote
ada318 Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Co powiecie o "Gdy pies choruje" dwie książki Nico Maritz ? Polecacie czy nie bardzo ? Quote
ada318 Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Co powiecie o "Gdy pies choruje" dwie książki Nico Maritz ? Polecacie czy nie bardzo ? Quote
Gosiapk Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 [quote name='EndyZ']Nie polecam książki "Encyklopedia Hodowcy". Bardzo dużo błędów, np. było w niej napisane, że Szpice Miniaturowe to najmniejsza rasa świata czy poprawna nazwa Pinczera Miniaturowego to Ratlerek.[/QUOTE] Aż trudno uwierzyć, że wydrukowano takie 'ciekawostki' bez korekty. Quote
Mary&Shena Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Nie wiem, czy to książka zakazana, ale nie polecam "Collie długo- i krótkowołose-" Evy-Marii Kramer. W sumie sama ją chciałam, jak ją znalazłam w internecie, ale to dlatego, że o collie jest naprawdę mało książek. Książka praktycznie o niczym, nie można się z niej wiele dowiedzieć, a już na pewno nic pożytecznego, nie ma w niej fachowych informacji o psach, a co dopiero o collie. Ilustracje są komentowane lakonicznymi podpisami, a jedyne, w czym autorka się rozpisała, jest historia rasy. [U][B]Niby książka o wychowaniu, hodowli i żywieniu, ale jest tam dużo jedynie lakonicznych informacji. Wiem, że to starsza książka, więc może jest to kwestią czasu, ale to, jak autorka radzi wychowywać i szkolić psy, jest mocną przesadą ! Mówi o pozytywnym szkoleniu, podczas gdy radzi przewracać szczeniaka na plecy, łapać za skórę na karku, a także podobnie uczyć go warowania z tym, że trzeba mu łapy wyciągnąć. Czyli typowe szkolenie tradycyjne, które świadczy o ogromnej niewiedzy autorki, w końcu collie bardzo źle znoszą szkolenie tradycyjne i wykańcza je to psychicznie.[/B][/U] Szczególnie jest to zły wybór dla kogoś, kto chce kupić collie i dowiedzieć się cennych informacji. Zamiast tego radzę kupić jakąś porządną książkę o wychowaniu metodami pozytywnymi, a informacji o rasie poszukać w internecie, u hodowców, nawet w czasopisamch o psach, bo już tam zawarte są przydatniejsze. Quote
Papisiowa Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 (edited) ---------- Edited April 1, 2014 by Papisiowa Quote
mateoosh12 Posted October 25, 2014 Posted October 25, 2014 A uświadomcie mnie jakie kwiatki są w Wachu i Brzezisze? Cały czas trafiam na złe opinie (chyba metody głównie siłowe, tak? ), a jakoś nigdy żadna z tych książek nie wpadła mi w ręce. Co do Leonarda Wacha, to były takie dwie książeczki wydane o szkoleniu psa. Nie ma co się rozwodzić, dzisiaj pamiętają o nich chyba tylko dawni szkoleniowcy psów w SB. Skracając: kolczatka to podstawa, pies jest krnąbrny, a modelowe jest oduczanie agresji wobec innych psów. Kolczatka i szarpiesz w trakcie próby ataku z taką siłą i taką ilość razy, aż ból spowodowany kolczatką będzie większy niż chęć ataku. Powtarzasz do skutku. Tak, były kiedyś takie bzdety wydawane. Po wsiach chodziły też kiedyś topielce, a czarne koty przynoszą nieszczęście. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.