Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 878
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tu u nas to mozna powiedziec, ze gdzie kamieniem rzucisz to trafisz w Polaka- tak ich tu duzo!

Dzwonie dzisiaj do opiekunki Norki, zeby zapytac jak sie sprawy maja, a odbiera jej synowa i mowi, ze Kristiny w tej chwili nie ma w domu, ale ona mi chetnie o piesku poopowiada.
Chodzi za jej dzieckiem, kapia sie razem w baseniku i wogole bardzo grzeczna.
Ale ona to chyba wiecej po polsku rozumie- no to sie pytam kto to sprawdzil, a ona mi taka troche lamana, ale jednak polszczyzna- jo jest z Bytomia!

A wiec nie ma dziwne, ze Norka sie tam swojsko czuje!

Posted

U nas duszno i parno...
kazda ochloda, nawet chwilowa
to prawdziwa przyjemnosc.

Ale czy to nie stwarza nam jakies nadzieje na przyszloscß
Plywanie przy odchudzaniu....

Posted

Witajcie :loveu: Nie było mnie przez kilka dni i teraz nadrabiam zaległości w czytaniu o dalszych losach Norki.
To super że udało się jednak zgromadzić całą kwotę na transport Norki i że cioci Iwop choć w tym przypadku nie udało się zadłużyć :eviltong:
Norka chyba zaczyna chwytać że oprócz Zosi są na świecie inni dobrzy dla zwierząt ludzie... ...również za granicą:loveu:

Wszystkim którzy pomogli Norce WIELKIE DZIĘKI

Posted

iwop napisał(a):
Dziekuje wszystkim :loveu:

Ciocia sonnata mimo, że lublinianka to sercem była jak dogo z Ostrowca :loveu:


Jaka ze mnie Lublinianka??:crazyeye: Ta ja z pod Przemyśla ;)
W Lublinie dopiero od 10 lat mieszkam i nawet meldunku stałego tu nie mam.
U nas w Lublinie sytuacja jest trochę lepsza niż u was w Ostrowcu. Są dwa całkiem przyzwoite schroniska i młodzież chętna do wolontariatu przy psach...

Posted

Sonata78 napisał(a):
U nas w Lublinie sytuacja jest trochę lepsza niż u was w Ostrowcu. Są dwa całkiem przyzwoite schroniska i młodzież chętna do wolontariatu przy psach...



Dwa całkiem przyzwoite schroniska ???????!!!!!!!!!!!

I wolontariat ????????!!!!!!!!!!!!

Skąd Ty masz takie wiadomości ??????!!!!!!!:roll: :roll: :roll:

Wolontariat ze schroniska przy Pancerniaków został wyrzucony z wielkim hukiem rok temu ........Wolontariuszek było 5 i trudno .......hmmmmmmmmm nazwać je młodzieżą ;)

Obecnie schronisko przy Pancerniaków zostaje zlikwidowane i zwierzaki przeprowadzają się do nowego , bardzo ekskluzywnego :)

Ale to wcale nie oznacza , że będą tam miały dobrze i że będą bezpieczne ......

A drugie schronisko ? Które masz na myśli ?

Przepraszam za OT , ale śledzę losy Noreczki i przeczytałam , że w LUblinie to jest fajnie , bo są cąłkiem przyzwoite schroniska .........a przecież większośc ludzi na dogo wie , jakie problemy mamy z lubelskim schronem i jaką toczymy wojnę .........:(

Posted

Tiger napisał(a):
Dwa całkiem przyzwoite schroniska ???????!!!!!!!!!!!

I wolontariat ????????!!!!!!!!!!!!

Skąd Ty masz takie wiadomości ??????!!!!!!!:roll: :roll: :roll:

Wolontariat ze schroniska przy Pancerniaków został wyrzucony z wielkim hukiem rok temu ........Wolontariuszek było 5 i trudno .......hmmmmmmmmm nazwać je młodzieżą ;)

Obecnie schronisko przy Pancerniaków zostaje zlikwidowane i zwierzaki przeprowadzają się do nowego , bardzo ekskluzywnego :)

Ale to wcale nie oznacza , że będą tam miały dobrze i że będą bezpieczne ......

A drugie schronisko ? Które masz na myśli ?

Przepraszam za OT , ale śledzę losy Noreczki i przeczytałam , że w LUblinie to jest fajnie , bo są cąłkiem przyzwoite schroniska .........a przecież większośc ludzi na dogo wie , jakie problemy mamy z lubelskim schronem i jaką toczymy wojnę .........:(



Pisząc o dwóch schroniskach miałam na myśli jedno w Lublinie, drugie w Krzesimowie do którego trafiają psy z okolic Świdnika (mieszkam w Świdniku)
Słyszałam o tym że Lubelskie schronisko na krytykę ze strony wolontariuszy zareagowało zakazem wstępu dla nich.
Ale Krzesimowskie współpracuje z wolontariuszami.

Jeśli uważasz że w Lublinie jest taka tródna sytuacja to porównaj ją sobie do sytuacji w Ostrowcu Świętokrzyskim:
.
Schronisko to właściwie przytulisko dla około 10 psów jeśli jest więcej to trzeba je umieszczać na podwórku u meneli w zamian za opłatę.
.
Reszta psów wałęsa się bo nie ma dla nich miejsca. Nawet mała suczka musi mieszkać w lesie bo zabrakło dla kruszyny miejsca :-( .
.
Psami w schronisku zajmują się dwie osoby matka i syn w wolnym czasie(wolontariusze) dodatkowo są dwie osoby też wolontariuszki które zajmują się załatwianiem funduszy, DT, interwencją itd. Z czego jedna ostatnio ma bardzo mało czasu więc z większością problemów boryka się druga czyli Iwop.

80 tyś. miasto ze swoimi bezdomnymi psami które w swoim mieście mogą liczyć wyłącznie na czworo wolontariuszy i nikogo innego...

Właśnie dlatego mimo stukilometrowej odległości jestem tak blisko sercem przy ostrowieckich wolontariuszach i "ich" psach.

Posted

sonnata ma racje. Jola nie tylko, że ma mało czasu ale właściwie TYLKO ona zajmuje sie kotami... W piątek np wiezie na operacje dwie koti i to wyłacznie z własnych pieniędzy. :( Nikt nam nic nie daje (teraz tchociaz pomoc dogo) ŻADNYCH wolontariuszy.

Posted

Nie chciałam w żaden sposób porównywać schronisk ..absolutnie ....chylę czoła przed tym co robi Jola i Iwop , bo to charówka koszmarna i bezradnośc zabija ......

Chciałam tylko napomknąc , że w Lublinie jest źle jeśli chodzi o opiekę nad psami........Schronisko zamknęło wolontariuszom drogę , bo za dużo widziałyśmy po prostu .....

Schroniska dla kotów nie było do tej pory w Lublinie i kotami zajmuje się jedna fundacja - JEDNOOSOBOWA - jest bardzo źle ......

A Krzesimów .........to jeszcse inna historia .....tylko z wierzchu wygląda to dobrze ................ i zapewniam , że w Krzesimowie nie ma wolontariuszy !
Zostali WYRZUCENI już bardzo dawno !!!!!!!!!!!
Psami w Krzesimowie zajmuą się tylko dwie osoby i kompletnie sobie nie radzą ..........ale wolontariuszy nie chcą , bo wolontariusze zadają pytania ... i za dużo widzą ........
Jeszcze raz podkreślam : warunki lokalowe to nie jest to czego psom potrzeba najbardziej .....
One chcą żyć ......
W małym mieście - Mielcu - w schronisku bywa do 500 psów , w Lublinie - 400tysięcznym mieście jest 140 psów .........Zastanawiające ........

Posted

Tiger napisał(a):

W małym mieście - Mielcu - w schronisku bywa do 500 psów , w Lublinie - 400tysięcznym mieście jest 140 psów .........Zastanawiające ........


A w 80 tysięcznym Ostrowcu Świętokrzyskim w schronisku jest około 10 psów... - reszta poszła na smalec...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...