iwop Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Chce Sprzedać Norke Na Smalec! Błagam O Pomoc! Dzisiaj jest tragiczny dzień dla Ostrowca. Paweł, który zajmuje się psami w przytulisku zdzwonił do mnie, że znów u menela (była u niego Mela, teraz jest Mila) pojawiła się baba, ktora skupuje psy na smalec. Menel ma swoja suczke Norke, która baba chce od niego odkupic na smalec. Było przeciw niej prowadzone śledztwo ale niczego nie udowodniono... Jest całkiem prawdopodobne, że gdy menelowi zabraknie kasy na wóde to odda Norkę. Norka ma 4 lata, jest bardzo spokojna, łagodna , wysterylizowana. Ja naprawdę juz nie mam siły. BŁAGAM WAS POMÓŻCIE W OGŁASZANIU NORKI!:placz: :placz: :placz: Quote
malagos Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 dramat! ale Norka to ma pysio wyzłowaty, nie? Ratunku dla suczki!! Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 to jest bardzo spokojna klusia - jest wysterylizowana.... Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Norka prosi o ogłoszenia! Ja juz nie daję rady... :( Quote
tamb Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Może to naiwne, ale jakby dać trochę kasy za mówienie prawdy menelowi... Menel by był świadkiem, że baba skupuje psy na smalec. Wina baby byłaby udowodniona. Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 żartujesz? on jest gotowy sprzedac Norke za 100 zł. Mele, kora stamta zabrałam bił . Myslisz że go psy obchodzą...? Quote
aisaK Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Co się dzieje? :(:(:( Dlaczego muszę żyć na tym świecie? Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 jak na razie to my mu płacimy żeby jej nie sprzedał...:shake: Quote
ata Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 moze faceta psy nie obchodza ale jakby mu zaproponowac jakac kase za gadanie to moze:roll: Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 menel, ktory sam w więzieniu siedział doniesie, że kots produkuje z psow smalec/ jej dziewczyny pomyslcie troche realnie...:oops: ata poczytaj sobie o meli, którą mu zabrałam :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54306 Quote
basia0607 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Nie placić menelowi ale wziąść się za babe !!! Straszyć ,szukać swiadkow ! Szkoda ,że jestem daleko od Was! a moze Norka powinna sie zgubić ! . Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Nie spadaj Norka bo wpadniesz do kotła do gotowania!:shake: Quote
tamb Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Czy dobrze przeczytałam, że menel daje psom tymczasy? Z wątku Meli wynika, że była u niego w DT. Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Wyglada na to, że nie tylko w Ostrowcu jestem sama...:oops: Quote
agamika Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 tyle tych psich nieszczesc:( a menel pewnie sie nauczy ze tak sie swietny interes robi (znam podobny przypadek niestety) a jakby jakies plakaty zrobic i po lecznicach porozwieszac??ja jestem daleko, ale moze w blizszych miastach??(chioc tez bym mogla chyba powiesic w okolicznych lecznicach i sklepach zoolog) ja nie umiem niestety zrobic, ale na pewno ktos sie znajdzie to moze nie zamadry pomysl ale sam anie wiem co najlepiej zrobic a za babe tez jakos spróbowac sie wziasc, moze jacys jej sasiedzi czy ktos taki by pomogl, zeby choc jedna osoba sie znalazla ;( Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 tamb menel nie daje psóm tymczasów - mieszka obok przytuliska i tam były umieszczane psy, z którymi nie było co zrobić. W ostrowcu poza pijakami NIKT NIE DAJE PSOM TYMCZASÓW. NIE MA WOLONTARIUSZY. JESTEŚMY DWIE. Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 agamika przepraszam ale nie moge opisywąć po raz kolejny sytuacji w ostrowcu - nie ma szpitala, nie ma hotelu, nie ma tymczasów , nie ma wolontariuszy... Wszystko to jest na wątku z mojego podpisu - ostrowieckie psy... ja jestem sama n- nie dam rady sama załatwiac i szukac tymczasów, transportu, telefonow, szczepień i plakatów i przeprowadzać sledztwa w sprawie baby. Fizycznie nie jest to możliwe. :shake: Quote
agamika Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 ale ja wcale nie wymagam zebys mi sie tłumaczyła,:oops: to tylko były takie luzne propozycje, taki myslenie na głos z mojej strony, naprawde nie chcialam Cie w zaden sposób urazic, bo ja rozumiem ze musi byc Ci bardzo ciezko. i przepraszam jesli moja wypowiedz Cie jakos zabolala, bo ja naprawde nie mysle ze za mało robisz czy cos w tym stylu,i nie o to mi chodziło piszac poprzedniego posta, a jesli tak zabrzmiało to przepraszam. Quote
iwop Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 agamika ani mnie nie uraziłas ani nie odebrałam tego jako konieczność tłumaczenia sie. :oops: Zwyczajnie wyjasniam bo pisałam juz to wiele razy... w miastach gdy jest chociaz pare osób jest łatwiej a ja juz prawie nie mam zycia prywatnego i w dodatku wyjdzie na to, że nie zajmuje sie swoimi zwierzętami tylko tymi porzuconymi...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.