monika55 Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 (edited) Nikt nie szuka Lolka. No to trzeba za niego poszukać. Jest dopiero kilka dni, naburmuszony, przerażony. Nie dziwię się. On się boi. Futerko jeszcze w dobrym stanie, pewnie niedługo. Szkoda Lolka. Edited November 25, 2013 by monika55 Quote
iwonamaj Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Piękny...Ile ma lat? Czy to siwizna to białe pysio? Quote
monika55 Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 Nie jest stary, on w kolorkach biało beżowych. Myślisz że da sobie zajrzeć do paszczy? Quote
iwonamaj Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Myślę, ze nie ;)... Też mam w domu plaskate cudeńko z charakterem :) Quote
monika55 Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 Właśnie. Łagodnieje jak zobaczy szeleczki. Wie ze spacerek się szykuje:diabloti:. Quote
Ada-jeje Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 plaskacze to uciekinierzy, mialam kiedys taka na DT, zawsze cholera znalazla dziure miedzy sztachetami i poszla w dluga, na szczescie dla mnie wracala. Quote
stzw Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Kocham kaukazy, shar-peie, amstaffy i pekiny. Jak będę duża to takie właśnie zaadoptuję. Na razie skupiam się na mieszankach :-) W dzieciństwie przyjaźniłam się z takim jednym pekinem. Złotym. Miał na imię Czango i należał do znajomych moich rodziców. Podobno był agresywny. To była obustronna miłość i tak mi zostało do dzisiaj. Quote
shanti Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Dotarłam. Mądre stworzenie, ale wredota straszna. Ja też takie kocham. ;-) Quote
Ada-jeje Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 [quote name='shanti']Dotarłam. Mądre stworzenie, ale wredota straszna. Ja też takie kocham. ;-)[/QUOTE] mozna to wyczytac z pychola, dumny, zarozumialy i butny. Quote
izek77 Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Nooooooooooo dobra przyznam się choć gańba, pitałam z jego kojca jak zając ....ja go chciałam grzecznie na spacerek wyprowadzić, a ta larwa na mnie wrrrrrrrrr.Troszkę jeszcze wystraszony,ale na spacerku nawet królewicz dał się pogłaskać. Quote
Anula Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Lolek się boi i stąd jego takie zachowanie jest.Jest śliczny.Pekinki mają trochę coś z kota tj.charakter są niezależne ale bardzo kochane i mądre.Swojego opiekuna kochają ponad życie.Coś o tym wiem bo mam pekinka,kocha nas,dzieci i cały świat. Quote
monika55 Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 I co ja mam z nim zrobić? Futerko już niepiękne. Nie jestem w schronisku codziennie żeby go oswoic. Quote
Anula Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 A zgłosiłaś Lolcia do Kociego Świata do Kasi Strzeleckiej tel. 603 651 833.Fundacja może go umieścić na swojej stronie,a może ma i chętne domki na pekinki.Trzeba tam uderzyć. Quote
stzw Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Tym bardziej, że nie jest zepsuty i jeszcze jakoś wygląda. Quote
monika55 Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 Dzięki. Myslałam że tam tylko chore należy zgłaszać. Jak tylko go wykastrują to zgłosze, i tak by mi nie wydali psiaka bez kastracji i szczepień. Quote
monika55 Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 Event Lolka https://www.facebook.com/events/163518830523568/163519170523534/?notif_t=event_mall_comment Quote
monika55 Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 Nawet daje się pogłaskać i ma współlokatora to nasze cudeńko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.