Nutusia Posted August 4, 2014 Posted August 4, 2014 I że w tych "okolicznościach przyrody" nie zrezygnuje ze sterylizacji... Quote
mestudio Posted August 4, 2014 Author Posted August 4, 2014 Nie zrezygnuje bo ma w domu psa bardzo dużego do pary i się nagimnastykowała jak sunia miała cieczkę, a po drugie to osoba, którą na to stać, ale coś jej się wydawało...Nie mam do niej żadnych złych uwag pomimo tego dzisiejszego incydentu, który mnie zdumiał. Quote
TZmestudio Posted August 5, 2014 Posted August 5, 2014 Korzystając z chwili, chciałbym podziękować tym którzy nas wspierają aktywnie w naszej pomocy. Bez was byśmy zrobili zdecydowanie mniej. Dzęikujemy. Quote
mestudio Posted August 6, 2014 Author Posted August 6, 2014 Z wiadomości niefajnych - w grudniu odwoziliśmy do przytuliska w Brzegu psa Kenzo z naszego przytuliska. Pies stary ok. 10 letni, przemiły. Pies został tam odwieziony na awaryjny tymczas. No i co, czas go zabrać i to ja muszę go zabrać. Najsmutniejsze w tym jest to, że przez siedem miesięcy pomimo obietnic nie dostałam nawet jednego zdjęcia psa aby go ogłaszać, ale już w maju upominano się abym go odebrała. Muszę się rozejrzeć za możliwością transportu bo TZ jest wykończony pracą, rozjazdami, psami, ale już mi o tym przypominał. Szukam transportu na trasie Brzeg - Warszawa np. Quote
3 x Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 [quote name='mestudio']Z wiadomości niefajnych - w grudniu odwoziliśmy do przytuliska w Brzegu psa Kenzo z naszego przytuliska. Pies stary ok. 10 letni, przemiły. Pies został tam odwieziony na awaryjny tymczas. No i co, czas go zabrać i to ja muszę go zabrać. Najsmutniejsze w tym jest to, że przez siedem miesięcy pomimo obietnic nie dostałam nawet jednego zdjęcia psa aby go ogłaszać, ale już w maju upominano się abym go odebrała. Muszę się rozejrzeć za możliwością transportu bo TZ jest wykończony pracą, rozjazdami, psami, ale już mi o tym przypominał. Szukam transportu na trasie Brzeg - Warszawa np.[/QUOTE] który Brzeg? Quote
NikaEla Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 [quote name='mestudio']Między Wrocławiem, a Opolem.[/QUOTE]z tego co pamiętam to ten :) Quote
Ewa Marta Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 [quote name='mestudio']Z wiadomości niefajnych - w grudniu odwoziliśmy do przytuliska w Brzegu psa Kenzo z naszego przytuliska. Pies stary ok. 10 letni, przemiły. Pies został tam odwieziony na awaryjny tymczas. No i co, czas go zabrać i to ja muszę go zabrać. Najsmutniejsze w tym jest to, że przez siedem miesięcy pomimo obietnic nie dostałam nawet jednego zdjęcia psa aby go ogłaszać, ale już w maju upominano się abym go odebrała. Muszę się rozejrzeć za możliwością transportu bo TZ jest wykończony pracą, rozjazdami, psami, ale już mi o tym przypominał. Szukam transportu na trasie Brzeg - Warszawa np.[/QUOTE] Ale wiadomość:-( Quote
mestudio Posted August 6, 2014 Author Posted August 6, 2014 Nic nie poradzę, wzięłam odpowiedzialność za odwiezienie psa więc automatycznie stałam się za niego odpowiedzialna. To jest taka nagroda za zeszłoroczną działalność, a przecież nie zostawię starszego psa na resztę życia w kojcu bo jakoś nie widzę aby go ogłaszano czy cokolwiek. Quote
NikaEla Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 [quote name='mestudio']Nic nie poradzę, wzięłam odpowiedzialność za odwiezienie psa więc automatycznie stałam się za niego odpowiedzialna. To jest taka nagroda za zeszłoroczną działalność, a przecież nie zostawię starszego psa na resztę życia w kojcu bo jakoś nie widzę aby go ogłaszano czy cokolwiek.[/QUOTE] Masz jakiekolwiek jego zdjęcia? stare nawet? nie pamiętam zupełnie jaki to był pies (ale pamietam fakt , że był) Quote
mestudio Posted August 6, 2014 Author Posted August 6, 2014 To jest Kenzo, waży około 12-15 kg, jest bardzo łagodny, miły i spokojny, w domu kładł się na środku kuchni, krzyżował łapki i przyglądał się wszystkiemu ciekawie. Bardzo mnie ujął tym zachowaniem :-). Quote
Marysia R. Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 Dawno się u Was nie odzywałam:oops: ale czytam wszystko na bieżąco:) Chciałam serdecznie zaprosić na bazarek, 1/2 dochodu dla zwierzaków u mestudio:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/254784-Ciuchy-dla-NIEJ-i-dla-NIEGO-Na-Coco-i-psy-u-mestudio-do-20-08-ZAPRASZAM! Quote
mestudio Posted August 6, 2014 Author Posted August 6, 2014 Witaj Marysiu :-), bardzo dziękujemy za bazarek. Quote
NikaEla Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 [quote name='mestudio']To jest Kenzo, waży około 12-15 kg, jest bardzo łagodny, miły i spokojny, w domu kładł się na środku kuchni, krzyżował łapki i przyglądał się wszystkiemu ciekawie. Bardzo mnie ujął tym zachowaniem :-). https://lh6.googleusercontent.com/-ygSKObJdSvw/Up2PnXrREQI/AAAAAAAAW_c/6D6jGUPceMM/w640-h427-no/559874_669748516399140_143129357_n.jpg https://lh5.googleusercontent.com/-jVmbd-XW940/Up2Pnmhn32I/AAAAAAAAW_g/K8vmQ5wkjBc/w599-h480-no/971594_669748479732477_693203368_n.jpg Czyli taki mniejszy 'wilczur'. Ciekawe czy nadal taki spokojny jest Quote
Ewa Marta Posted August 6, 2014 Posted August 6, 2014 A jaki jest powód oddania Kenzo przez DT? Quote
mestudio Posted August 6, 2014 Author Posted August 6, 2014 (edited) To nie był DT - to jest Brzeskie Przytulisko 'Przytul Psisko' - oni zgłosili się na apel Psom na Pomoc jak była akcja zabierania wszystkich psów na koniec roku bo miały te ostatnie jechać do Radys. Oni zaproponowali, że wezmą psa na jakiś czas i będą szukali mu domu bo u nich nigdzie psów nie wywożą, niestety tam jest zbyt dużo psów od pewnego czasu i zrobił się tłok. Nic to, nauczkę mam ogromną w tym roku. Dziś dzwoniłam do Panny Fąfel. U niej wszystko super, pierwsze dni były trochę trudne bo Fąflica próbowała się wydostawać przez ogrodzenie za każdym, ale już jest dobrze, już zrozumiała, że jak ktoś wychodzi to nie trzeba szaleć. Ładnie sobie pomieszkuje w budce, spaceruje grzecznie z kurami, koty się do niej coraz bardziej przekonują, a w kojcu zamyka ją tylko starsza Pani jak jedzie do sklepiku i zostaje tylko starszy pan w domu. To takie działanie w razie czego. Państwo sa bardzo zadowoleni z towarzystwa radosnej i łagodnej Fąflicy. Edited August 6, 2014 by mestudio Quote
3 x Posted August 7, 2014 Posted August 7, 2014 mestudio a 'gadałaś' z myszą? skoro przytulisko zgłosiło się na apel Psom na pomoc? Quote
mestudio Posted August 7, 2014 Author Posted August 7, 2014 Mysza pomaga teraz w Olkuszu bo tu dogadać się nie można było i ciągle mieliśmy nieprzyjemności, ja też już się odsunęłam na bezpieczną odległość. Mysza ma mnóstwo psów pod opieką i potrzebuje ogromne pieniądze na ich utrzymanie - koszty w tej chwili idą w tysiące. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zabrała z Olkusza kilkadziesiąt psów - (a mogły to być nasze psy przytuliskowe). Kenzo siedzi w przytulisku i rozmawiałam wczoraj o nim z panią z tamtego przytuliska - mogę się nie spieszyć choć mają ogromne przepełnienie - Kenzo jest miłym psem nie robiącym trudności, ale ile ma siedzieć w tym kojcu, jest stary. Ja mam nadzieję, że szczeniak i Pręga znajdą domy i znowu mi się zrobi luźniej - skoro Fąflica znalazła to te dwa szczególnie powinny znaleźć domy. Także nie jest to sprawa na już, ale muszę o nim myśleć bo wstyd tak komuś wcisnąć psa. edit: No i nie mogę zwalać wszystkiego na Psom na Pomoc bo przecież ogromnie nam pomogli w zeszłym roku, a i w tym na początku do czasu aż dałyśmy sobie spokój. Tak samo mogłabym im Milkę na głowę zrzucić bo dzięki nim nie pojechała do schronu, a że wróciła - to jeden pies na 100. Quote
3 x Posted August 7, 2014 Posted August 7, 2014 [quote name='mestudio']Mysza pomaga teraz w Olkuszu bo tu dogadać się nie można było i ciągle mieliśmy nieprzyjemności, ja też już się odsunęłam na bezpieczną odległość. Mysza ma mnóstwo psów pod opieką i potrzebuje ogromne pieniądze na ich utrzymanie - koszty w tej chwili idą w tysiące. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zabrała z Olkusza kilkadziesiąt psów - (a mogły to być nasze psy przytuliskowe). Kenzo siedzi w przytulisku i rozmawiałam wczoraj o nim z panią z tamtego przytuliska - mogę się nie spieszyć choć mają ogromne przepełnienie - Kenzo jest miłym psem nie robiącym trudności, ale ile ma siedzieć w tym kojcu, jest stary. Ja mam nadzieję, że szczeniak i Pręga znajdą domy i znowu mi się zrobi luźniej - skoro Fąflica znalazła to te dwa szczególnie powinny znaleźć domy. Także nie jest to sprawa na już, ale muszę o nim myśleć bo wstyd tak komuś wcisnąć psa. edit: No i nie mogę zwalać wszystkiego na Psom na Pomoc bo przecież ogromnie nam pomogli w zeszłym roku, a i w tym na początku do czasu aż dałyśmy sobie spokój. Tak samo mogłabym im Milkę na głowę zrzucić bo dzięki nim nie pojechała do schronu, a że wróciła - to jeden pies na 100.[/QUOTE] ok rozumiem, zrozumiąłam, ze to na JUZ teraz i myślalam, że mysza mogłaby coś choćby tymczasowo pomóc a jestes w stanie wyciagnąc zdjęcia do ogłoszeń ? Quote
mestudio Posted August 7, 2014 Author Posted August 7, 2014 Zapytam czy maja zdjęcia bo wczoraj Pani twierdziła, że go ogłaszały, ale przez kontrolę stanu psów musiały zaprzestać bo to pies z zewnątrz i musiały go przemycić do ewidencji - nie wnikałam, ale w takim razie zdjęcia muszą mieć. Quote
mestudio Posted August 8, 2014 Author Posted August 8, 2014 Szczeniak od dziś ląduje na werandzie albo w kojcu na noc. Wczoraj wyszłam na 3 godziny i po powrocie zastałam zaszczaną kanapę aż pływało wszystko, dodatkowo obgryzł chodniczek do wycierania łap na werandzie. W nocy o 5 wstałam i na kanapie znowu wszystko pływało, a co gorsza wskoczył na szerokie oparcie kanapy i tam naszczał, a resztę na ceratę i między ceratę, a oparcie. To jest jakieś szaleństwo. Dodatkowo wygrzebał z doniczki ziemię i wskoczył tymi czarnymi łapami na oparcie kanapy i zatrzymał się na ścianie, którą tą czarną ziemia wysmarował. A teraz pogryzł kolejny brzeg tym razem legowiska barankowego i poszedł nalać do legowiska psiego - było akurat zabezpieczone, ale już mi się pomysły kończą bo te prześcieradła z ceratą to się nie nadają do prania. Przyznaje, że nie mam siły i nie wiem jak mam takie coś wyadoptować, pójdzie do ludzi i pierwsze co zrobi to wskoczy na kanapę nasikać? Szukać mu domu z budą? Quote
malagos Posted August 8, 2014 Posted August 8, 2014 Pewnie się narażę niektórym, ale odpowiem na ostatnie pytanie: tak. Quote
NikaEla Posted August 8, 2014 Posted August 8, 2014 [quote name='malagos']Pewnie się narażę niektórym, ale odpowiem na ostatnie pytanie: tak.[/QUOTE] Jasne , że tak . Nie dajmy się zwariować i podporządkować takim łobuziarskim psom Quote
Ellig Posted August 9, 2014 Posted August 9, 2014 No to niezly "szczyl" sie Wam trafil, chyba nie ma innego wyjscia, trzeba go przenieśc do kojca. Zrobilam szczylowi wyroznione ogloszenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.