Gusiaczek Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 Oby jak najwięcej Ogonków znajdowało takie domy :) Quote
TZmestudio Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 [quote name='Nikaragua']U nas co chwila jest akcja poszukiwania zaginionych psów, więc strach mnie oblatuje gdy widzę świeżo wyadoptowane psy puszczane bez smyczy[/QUOTE] Tak jak mestudio napisała, że jeden psiak jest na zdjęciu w ogrodzie, a drugi ma smycz "zamaskowaną". Quote
NikaEla Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 [quote name='TZmestudio']Tak jak mestudio napisała, że jeden psiak jest na zdjęciu w ogrodzie, a drugi ma smycz "zamaskowaną".[/QUOTE]:) no to jestem już spokojniejsza :) Quote
Mattilu Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 Jestem. Nadrobilam zaleglosci. Pozdrowienia :) Quote
mestudio Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 TZ pracuje, a my w ogrodzie większość dnia sobie spędzamy. Psiaki zadowolone, wybiegane, opalone. Pańcia pod osłoną największego z możliwych filtrów (dla niemowląt) coś tam skubie na rabatkach. Malutka sunieczka jest strasznie płaczliwa i delikatna. Taka mała lamentnica. Jak znikam jej z oczu to bardzo głośno płacze. W ogrodzie nie odstępuje mnie na krok, kładzie się przy moich nogach w trawce i pilnie obserwuje. Przez pierwsze dni sunia była bardzo słabiutka, miała bardzo brzydkie rozwolnione kupki, a przy tym kiepski apetyt. Zamówiłam szybciutko puszki Animondy Juniora i całkiem ładnie je wcina. Karmimy się kilka razy dziennie - dziś sunia załatwia się już normalnie. Do rozliczenia dopisałam 54 zł za puszeczki i wstawiłam paragon. Rozalia z maleństwem. George posadził się na rabatce. Ukochany pies koteczków. Kociaki same przychodzą do Sani aby je podgryzała. Dwie mamuśki. Quote
mestudio Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 Gacuś coraz częściej spędza czas blisko nas. Lenistwo w cieniu jabłoni. Maleństwo. Quote
Ewa Marta Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Piękne zdjęcia! Urzekło mnie zwłaszcza to z maleństwem i dwiema mamuśkami:-) Quote
inka33 Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='mestudio']Maleństwo. https://lh6.googleusercontent.com/-aUuhvt1BLo4/U2KpALSnJqI/AAAAAAAAc_Y/2o135w4159A/s640/024.JPG A maleństwo ma swoje własne imionko? Może imienny bazarek komuś by się chciało ogarnąć...? :hmmmm: Quote
NikaEla Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 (edited) [quote name='inka33']A maleństwo ma swoje własne imionko? Może imienny bazarek komuś by się chciało ogarnąć...? :hmmmm:Imienny to łatwizna ;) mogę zrobić jeśli jest przyzwolenie mestudio proszę: http://www.dogomania.pl/forum/threads/252767 Edited May 2, 2014 by Nikaragua bazar gotowy Quote
mestudio Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 Jeszcze nie ma malutka imienia i jakoś nic nam do głowy nie przychodzi - najlepiej pasuje lamentnica-piszczałka :-). Quote
asiuniab Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 a ta druga mamuśka nie Sani to jakieś starowiątko? Quote
Ellig Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='mestudio']Jeszcze nie ma malutka imienia i jakoś nic nam do głowy nie przychodzi - najlepiej pasuje lamentnica-piszczałka :-).[/QUOTE] Bardzo ladne imiona ;) Piekne zdjecia psiakow w wiosennym ogrodzie. Quote
Marysia R. Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Ależ im dobrze, macie piękny ogród:) https://lh5.googleusercontent.com/--rQJGCtHynQ/U2KpD7TjqXI/AAAAAAAAdAA/nDYSjd5mKk8/s640/029.JPG [quote name='asiuniab']a ta druga mamuśka nie Sani to jakieś starowiątko? Toż to chyba paskuda Betina;) Quote
mestudio Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 Dokładnie, to paskuda -sikacz i kopacz Betina - co nie zmienia faktu, że jest przemiłą i delikatną sunią, a do tego uwielbia szczeniaki tak jak Sańka. Bardzo dziękujemy wszystkim za odwiedziny. Quote
Mattilu Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 To teraz mestudio ma dwa przyczepione na stałe ogony: Rozalię i małą piszczałkę ;-) Quote
Gusiaczek Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 Za oknem buro, zimno ..... przychodzę do Was napawać się ogromem przyrody i .... Ogonków ;) Pozdrawiam Quote
NikaEla Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='Mattilu']To teraz mestudio ma dwa przyczepione na stałe ogony: Rozalię i małą piszczałkę ;-)piszczałka na razie jest Gama :) chyba , że ktoś da więcej niż dyszkę :) Quote
inka33 Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='mestudio']Jeszcze nie ma malutka imienia i jakoś nic nam do głowy nie przychodzi - najlepiej pasuje lamentnica-piszczałka :-). A bardziej piszczka czy szczałka...? ;) Quote
mestudio Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 [quote name='inka33']A bardziej piszczka czy szczałka...? ;) Z sikaniem nie jest tragicznie, raczej wiadomo kiedy chce wyjść, myślę, że szybko to ogarniemy. Gacek popełnia przestępstwo :-). Betina z Sańką nie mają umiaru w ogrodowych zabawach. Rozalinda zawsze czujna. Mała nauczyła się dziś wracać z ogrodu pod dom i zaczyna polegiwać na schodach. Quote
Ewa Marta Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Jak to maleństwo szuka bezpiecznego miejsca obok dużej suni... Quote
Marysia R. Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Cudo:lol: https://lh4.googleusercontent.com/-1Q8Lhi9G8LI/U2QKOok1d9I/AAAAAAAAdDQ/gw-e1DXAYCs/s640/DSCF7377.JPG Quote
mestudio Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 [quote name='Ewa Marta']Jak to maleństwo szuka bezpiecznego miejsca obok dużej suni... Tak, właśnie Sania jej najbardziej odpowiada, szczeniak robi dokładnie to co duża suczka, w domu obie leżą w kuchni i mnie pilnują, wyglądają jak wieloryb ze szprotką :-). [quote name='Marysia O.']Cudo:lol: https://lh4.googleusercontent.com/-1Q8Lhi9G8LI/U2QKOok1d9I/AAAAAAAAdDQ/gw-e1DXAYCs/s640/DSCF7377.JPG :-) dokładnie, mała wygląda jakby była szczeniakiem Sańki. Od wczoraj malutka podszczekuje kiedy coś ja niepokoi. Robi się z niej czujny psiak. Troszkę więcej je, na szczęście bo to sama skóra i kości. W czwartek bardzo przedłużył nam się poranny spacer i zalegliśmy w ogrodzie na trawie, w pewnym momencie Rozalinda zaczęła wymiotować trawą, a mała jak tylko usłyszała pierwsze odgłosy to pobiegła jak dzika aby zjeść to co Rozalia wywaliła z żołądka, musiałam zmienić miejsce leniuchowania bo szczeniak nie dawał za wygrana i ciągle wracała do tego miejsca. Mała próbuje też podjadać własne kupki. Jest słodka, przemiła, bardzo delikatna i płaczliwa :-). Prawdziwy dzieciak. Quote
mestudio Posted May 4, 2014 Author Posted May 4, 2014 Jutro przywiozą nam zakupione kojce. Zmontują je na miejscu, a my już potem dokończymy - czyli zrobimy podłogi i budy. Dzień spokojny, typowo ogrodowy bo pomimo zimna nie padało, a w ogrodzie jest co robić to wykorzystujemy każdą bezdeszczową chwilę. Było koszenie trawy, pryskanie roślinek i montowanie kolejnej pergoli do róż. A psiaki padnięte po całym dniu biegania i kombinowania. Sanieczka w skoszonej trawce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.