Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Berta jest kochana, jest z nami w domu i bardzo się jej podoba. Jest grzeczna, ogląda spokojnie wszystko, sprawdza legowiska. Za to Betina jest straszliwa małpa. Warczy na Bertę jak wściekła, a najgorsze jest to, że zaczyna gryźć różne rzeczy, dziś próbowała zniszczyć kanapę. Zwyczajnie zaczęła ją gryźć i szarpać na moich oczach. Znowu nam się trafił pies z problemami.


Posted

[quote name='TZmestudio']Niestety tylko DT.

tzn można go ogłaszać?

kiedys prosiłam namiary na niego do ogłoszeń
i podalam na bazarek, niestety moj post został pominięty
i myślalam, że moze ma juz dom


czy ten tekst do ogłoszeń jest aktualny?
Pako, łagodny i sympatyczny piesek szuka domku.

Pako ma około dwóch lat. Jest łagodnym, bardzo radosnym i lubiącym ludzi psiakiem. Dobrze dogaduje się z dużymi i małymi psami, toleruje koty. Psiak lubi też dzieci. Pako waży 20 kg, sięga do kolana. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszny i zrównoważony. Przebywa w domu tymczasowym z innymi zwierzętami.
Ten wdzięczny psiak szuka własnego domku. Najszczęśliwszy byłby mieszkając w domku z ogrodem.

Przed wydaniem pieska nowy dom odwiedza wolontariuszka.

mazowieckie
ewulab@vp.pl
Ewa 512-665-952

https://lh6.googleusercontent.com/-ky3NBWJbt6s/Uh5fl1fYZ_I/AAAAAAAASyk/s25eBPfF4t8/s640/pako_30.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-_X_Z3yQozhE/Uh5TvY6pt_I/AAAAAAAASqk/YKkV7MTfb2Q/s480/y3%2520012.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-4...y3%2520018.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-5...y3%2520034.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-a...y3%2520070.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-D...40/pako_15.JPG

Posted

3x, wydawało mi się, że wysyłałam maila z informacjami o Pako, ale nie pamiętam już i równie dobrze mógł nie przejść bo już kilka razy tak mi się zdarzyło więc od pewnego czasu sprawdzam po kilku minutach czy mam mail w wysłanych.
Ten tekst jest aktualny i śmiało można go ogłaszać :-).

Panna Berta już przekazana. Sunia cała drogę była cudownie grzeczna, spała sobie na kołderce, nie sprawiała żadnych problemów nie ma choroby lokomocyjnej. Państwo do Krakowa przyjechali z pełnym wyposażeniem - smycze, szelki, obroże, mata do przewożenia psa w samochodzie - pełen luksus i uśmiechy na buziach. Oboje byli bardzo mili i bardzo szczęśliwi, że mogą przygarnąć kolejnego psiaka i mu pomóc. Poprzednik Berty też był jakąś znajdą, ale miał bardzo duże problemy emocjonalne.
Dziś Berta spała u nas w domu, czuła się tu bdb więc u Państwa też nie powinno być z tym problemu - w razie czego Państwo posprzątali z zabawek budę w ogrodzie, gdyż do tej pory było to miejsce zabaw ich córeczki.
Dostaliśmy od Państwa smycz fleksi dla małych psów, kilka szczotek dla psiaków i kaganiec materiałowy dla małego psiaka gdyż oprócz dużego psa mieli też w tym samym czasie westa.
Jestem bardzo zadowolona z tego, że dwa pieski maja fajne domki (Dredzia i Berta).
Dredzia była już dziś na przeglądzie weterynaryjnym.

Posted

Fantastycznie! A wczoraj Aleksandra Majchrzak pytała na FB o Dredzię. Umieścila jej zdjęcia i prosila o pomoc w poszukiwaniu apelu o pomoc dla niej, Napisałam jej, że sunia ma juz DS:-)

Posted

wpadłam na wątek tak "znienacka", po jakimś banerku - można wiedzieć - na PW - do jakiej miejscowości poszła Berta? Może gdzieś blisko :P

Posted (edited)

[quote name='ewunian']wpadłam na wątek tak "znienacka", po jakimś banerku - można wiedzieć - na PW - do jakiej miejscowości poszła Berta? Może gdzieś blisko :P

Berta zamieszkała po drugiej stronie od Bielska Białej niż Andrychów czy Wadowice. Z Andrychowa to 40 km.
Wizytę pa wykonywała nam w tym domku pani Honorata z Fb, która mieszka dość blisko.
My mamy ze strony Państwa zaproszenie nawet na kilka dni gdybyśmy kiedyś zabłądzili w tamtych stronach :-). Jak dla mnie kusząca propozycja bo uwielbiam góry.

Z wieści dziwnych to zostałam naciągnięta przez TZ-a na zakup dwóch kojców dla psów. Musimy zlikwidować w końcu nasz stary kojec definitywnie więc potrzebujemy dla znajd minimum jeden kojec izolatkę na powitanie i jeden taki awaryjny. Koszt prawie 2000 zł z transportem, będziemy musieli jeszcze je wyposażyć w podłogi i budy. Powierzchnia każdego kojca to 5 metrów kw. Kojce będą też miały wybiegi.

Berta/Kiara w oczekiwaniu na przyjazd nowych właścicieli.

Edited by mestudio
Posted

Niestety zakup okazał się konieczny po ostatnim wyjeździe. Zwyczajnie nie mieliśmy jak psów upakować na czas kilku dobrych godzin. Nie wspominając o niespodziewanych przypadkach wyrzuconym psiaków
Koszt zakupu kojców wzięliśmy na siebie.

Jak ktoś ma ochotę dorzucić się do podłogi to proszę o PW ;-)

Posted

Właśnie dostałam na telefon zdjęcie Berty z pola na pięknym, nowym legowisku z córcią Państwa. Niestety z tego telefonu to zdjęcia nie zgram :-), ale jestem przeszczęśliwa, że mogłam tej suni pomóc, że się udało.

Posted

[quote name='Agnieszka103']Tu mnie jeszcze nie było więc "zapisuję się" :) Mam nadzieję, że drobne wsparcie finansowe co miesiąc dociera. "Kropla w morzu" ale teraz przy zakupie kojców każda złotówka się przyda.[/QUOTE]

Agnieszko dociera i zapisuję je w wątku przytuliskowym bo tam bywasz :-). Bardzo Ci dziękujemy.

Posted

Wczoraj wieczorkiem na koncie znalazłam niespodziankę - dostaliśmy 121,70 zł od Mattilu za co pięknie dziękujemy. 60 zł z tych pieniążków Mattilu przeznaczyła na karmę dla naszych podopiecznych, a 61,70 na dopłatę do kojca czyli drewnianej podłogi - kojce kupiliśmy za własne pieniądze i tak ma zostać, aby nikt nigdy nam nie wypominał, że trzymamy w kojcach niewłaściwego psa, albo że został zakupiony za czyjeś pieniądze więc nie jest nasz :-).
Dokładny koszt dwóch kojców wraz z transportem to 1920 zł.

Znowu jest zimno i deszczowo, potwory nie lubią takiej pogody, boją się deszczu biedactwa, szczególnie Gacek jest nadzwyczaj ostrożny i uskutecznia ekspresowe spacerki, po czym siada na schodach i przykleja się do drzwi wejściowych.
Dotarły obroże przeciwpchelne dla psiaków i płyn dezynfekujący - czasami jest nam potrzebne takie cudo do sprzątania zarazków.

Zamówiliśmy też 30 kg karmy Josera oraz Puriny za 233 zł.

Tak mi przyszło do głowy, że my w ogóle nie rozliczamy zakupu ryżu, mięsa czy wędzonych kostek dla psiaków. Ale trudno, nie ogarniam czasami tych wydatków.

Posted

Gusiaczku dziękujemy Ci bardzo :-). Na podłogę dorzuciła się też Ewa Marta, dziś przyszła wpłata 100 zł. Bardzo pięknie dziękujemy Ewa.

A teraz sprawa Betiny. Betina uwielbia sikać w domu, ostatni jej numer - nasikanie na moich oczach na miękkie legowisko tuz po spacerze. Tym samym panna została wyproszona na werandę i tam sobie pomieszkuje z Fiziulcem. Na werandzie sika sporadycznie. Za to pięknie gryzie i niszczy, myślę, że to jej najgorszy problem. W zeszłym tygodniu przegryzła mi sznurówki w nowych adidasach. Napatoczyłam się więc nie zdążyła więcej. Dziś w popłochu wybiegłam na werandę bo przypomniało mi się, że TZ zostawił tam nówki buty za cenę dość zawrotną jak dla mnie. Buty były już rozwleczone, a panna pogryzła w kilku miejscach kabel od odkurzacza. Na szczęście zajęła się kablem, na szczęście. Jakby pogryzła buty - nawet nie chcę o tym myśleć.
Kolejny problem to ataki Beti na Gacka, Beti notorycznie atakuje Gacka, a dziś na własne oczy widziałam początek akcji, niestety Beti rzuca sią na Gacka i gryzie ją.




Posted

Hm, dla nas naturalne jest, że buty zdejmujemy na werandzie i tam zostają, te w których akurat najczęściej się chodzi - niestety tu jest wiocha i nie ma pięknych chodniczków, więc i butów po wejściu do domu nie można zaraz ustawiać w szafce tylko muszą obeschnąć przy takiej pogodzie jak jest obecnie.
Zapomniałam o papierze. Była dziś akcja z papierem toaletowym. Kupiłam takie duże opakowanie i postawiłam na werandzie bo wnosiłam zakupy po kolei. Po dwóch minutach wynurzam się z domu po papier, a tu środek opakowania już wygryziony. Także panna działa bardzo błyskawicznie.
Źle to wygląda - w tygodniu była ze mną w domu i wskoczyła na kanapę jak rozmawiałam przez telefon, nagle na moich oczach zaczęła szarpać kanapę zębami i to tak porządnie, zwyczajnie chciała ją porozrywać.
Nie bardzo wiem jak ogłaszać tego psa, bo wygląda na typowego niszczyciela? Do domu z ogrodem? Do mieszkania w przedsionku i to pustym?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...