TZmestudio Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 [quote name='zachary']Nie licz...bo ja codziennie po spacerze ze swoimi 4 psami, które są zabezpieczone od kleszczy, zdejmuję z sierści przynajmniej po kilka z 1 psa...Okropność...Super,że Berta ma dobre rokowania i nie była jeszcze w mocno zaawansowanej babeszjozie.[/QUOTE] 22 kleszcze wielkości co najmniej 1cm i liczne młode potomstwo. Tak mi przyszło do głowy, że tak naprawdę mestudio uratowała jej życie. Bez żadnej przesady. Quote
Ewa Marta Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 [quote name='TZmestudio']Tak mi przyszło do głowy, że tak naprawdę mestudio uratowała jej życie. Bez żadnej przesady.[/QUOTE] To oczywiste, że uratowała jej życie. Babeszjoza za kilka dni okazałaby się śmiertelna:-( Berta miała szczęście:-) A imię przyniesie jej szczęście. Nasza Berta nazywana przez Państwa Berti wiedzie super szczęśliwe życie w nowym domu. Z łańcucha trafiła najpierw do Ani, a potem do DS:-) Quote
Ellig Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 [quote name='TZmestudio']Niestety tak. Ale z dobrym rokowaniem. Je normalnie, pije wodę, Nawet byliśmy na spacerze. Jak na razie jest ok.[/QUOTE] Czy to znaczy ,ze w badaniu krwi, wyszedl pozytywny wynik? Quote
mestudio Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 Elu, nie zrobiono jej badania krwi, miała temperaturę i pani doktor ją obejrzała, a leki podała gdyż uważa, że objawy są wynikiem babeszjozy. Dredzia. Berta. Quote
Mattilu Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 Sunia sliczna :) To ja powroce do tematu zrzutki na kojec. Kto moze niech dorzuca ile moze. Quote
katarzyna załoga Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 "nie mam za bardzo chęci do normalnego funkcjonowania przez sunię - siostrę Alfy, która u mnie była, a której znalazłam rewelacyjny dom, a nie mogę jej wydostać od pewnej pańci, gdzie została zawieziona przez Panią Monikę do DT. Cały tydzień chodzę jak nawiedzona i spokoju mi to nie daje, w sumie mogłabym w diabły to zostawić i powiedzieć ludziom aby sobie darowali i szukali innego psa, ale robić z ludzi pomagających psom głupków i pokazywać nas z najgorszej strony nie chcę. Nie mogę powiedzieć, że tamta pani ma jakiś problem emocjonalny i pieseczka wydać nie chce bo nikt normalny tego nie zrozumie." to o mnie, nazywam się Katarzyna Załoga i jestem zbieraczem psów spod Mińska Mazowieckiego, który bezprawnie przetrzymuje inne psy, nie chce wydać ich do domu stałego, tylko chełpi się dzikim stadem, żebrze o pomoc, mam emocjonalny problem, ogólnie...ogólnie jest fajnie, nie ma co ukrywać kto jest kim, co robi i tak dalej, zniosę wszystkie pani obelgi i kłamstwa pani Ewo, a wie pani dlaczego? bo pomaga pani zwierzętom, robi pani to, na co wielu nie ma ochoty i ma pani w związku z tym mój szacunek i podziw i nic tego nie zmieni, takich ludzi jest mało, więc należy im się pełne uszanowanie, wszystkiego dobrego pani Ewo Quote
mestudio Posted April 10, 2014 Author Posted April 10, 2014 Cieszę się, że Pani zajrzała. Tak, ma pani duży problem i jest to zdanie wielu sensownie i sprawnie działających osób - nie tylko moje. W tym świecie psim należy pomagać wspólnie, a nie zbierać i kreować się na jedynie słuszną opiekunkę oraz jedynie słuszną decyzyjnie osobę co do ich losu. Zastanawiam się tylko dlaczego Pani mnie szuka i prześladuje. Piszę o Pani jako o osobie z problemem zbieracza, zupełnie nie interesują mnie inne aspekty pani bytu, o których Pani tu nas informuje. Pies, który jest u Pani nie był i nie jest moim podopiecznym, a Pani Moniki i odcięłam się od tej sprawy. Jest to rozdział zamknięty, zresztą tak samo jak próba sensownego kontaktu z Panią. Quote
mestudio Posted April 10, 2014 Author Posted April 10, 2014 [quote name='Mattilu']Sunia sliczna :) To ja powroce do tematu zrzutki na kojec. Kto moze niech dorzuca ile moze.[/QUOTE] Moniko, dzięki - o takim kojcu myślimy już od dawna, powolutku coś wymyślimy. Wczoraj dzwonił znowu pan spod Bielska Białej w sprawie suni Berty z pola. Całkiem możliwe, że w weekend podjedziemy z nią do Krakowa. Tam przekażemy ją nowym właścicielom. Bardzo mnie cieszy fakt, że Ci Państwo zrozumieli zaistniałą sytuację i obserwowali moją stronę na FB czekając cierpliwie na pieska, akurat trafiła się Berta, która ma naprawdę dużo szczęścia. Suczka wspaniale się otwiera, reaguje na nas bardzo pozytywnie, dziś już załatwia się tylko na spacerkach, ładnie idzie na smyczy, nie szaleje, chwilami jeszcze robi jakieś uniki typu - schowam się za drzewo. Skacze łapami na nas z radości, można jej grzebać w misce jak je, można tarmosić, przytulać. Myślę, że nie ma sensu aby była u nas dłużej gdyż Państwo mieli przez wiele lat bardzo problematycznego psa i te zachowania Berty nijak się mają do zachowań ich poprzedniego pupila. A Dredzia, cóż - zostałam oszukana kolejny raz, wzięłam Dredzię na 3 dni, a teraz cisza, wszyscy chętni z Warszawy na DT się wycofali bo Dredzia ma cieczkę, a oni złe warunki aby ją z cieczką zabrać. Ale są domki stałe chętne na szkraba więc coś wybierzemy - chociaż niektóre pańcie mnie przerażają - ale to tak musi być bo to taka rasa dla specyficznych pań :-). Quote
Aldrumka Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/threads/252274-Ksi%C4%85%C5%BCkowo-jezykowo-z-dodatkami-dla-tymczas%C3%B3w-mestudio-do-23-kwietnia Quote
mestudio Posted April 10, 2014 Author Posted April 10, 2014 [quote name='Aldrumka']zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/forum/threads/252274-Książkowo-jezykowo-z-dodatkami-dla-tymczasów-mestudio-do-23-kwietnia Bardzo, bardzo dziękujemy :-). Kilka fotek z deszczowego dnia, na każdym spacerze łapie nas drobny deszczyk. Berta z pola. Dredzia. Quote
NikaEla Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 https://lh4.googleusercontent.com/-KRs9Nht9qOg/U0abbolzt1I/AAAAAAAAbWw/LH41IeeO8Fk/s640/001.JPG kot nie wygląda na zadowolonego Quote
Gusiaczek Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 https://lh6.googleusercontent.com/-reCN2UAvvfk/U0abkZbayZI/AAAAAAAAbYk/wdVQ99YSP-M/s640/021.JPG co tak pachnie? kwitnące cud urody drzewko czy "wizytówki" ? :eviltong: https://lh4.googleusercontent.com/-KRs9Nht9qOg/U0abbolzt1I/AAAAAAAAbWw/LH41IeeO8Fk/s640/001.JPG O! dokładnie tak Ovo "przytula się" do mnie wyglądam wtedy nieco inaczej, bo ... uszu po sobie kłaść nie potrafię ale prawie ruda jestem ;) Quote
Poker Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 Dredzia robi kotu masaż brzucha. Oby tylko niczego z niego nie wycisnęła. U mnie dziś było odwrotnie.Kota wskoczyła na Neskę i siedziała ,a Neska zgłupiała. Quote
mestudio Posted April 12, 2014 Author Posted April 12, 2014 Mamy garść dobrych wiadomości. Dziś przyjechali do nas przemili Państwo z Warszawy i porwali nam Dredzię. Malutka pokazała się z samych dobrych stron przymilając się do wszystkich po kolei. Domek poleciła nam Jo37, która robiła u Państwa wizytę pa. Jestem bardzo zadowolona, że Dredzia będzie miała taki fajny dom i że wszystkim się bardzo spodobała. Dostaliśmy od Państwa 50 zł więc dopiszę je do funduszy piesków, mamy dostać też zdjęcia malutkiej :-). Jutro wyruszamy z Bertą pod Kraków. Quote
Gusiaczek Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 O matulu, jak się cieszę :multi: "garść" zawsze lubna ;) Quote
zachary Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Mestudio, mam nadzieję,że Berta będzie miała adresatkę. Czy ktoś robił u chętnych na Bertę wizytę p/a, czy wydajecie ją, a wizyta potem? Quote
mestudio Posted April 12, 2014 Author Posted April 12, 2014 [quote name='zachary']Mestudio, mam nadzieję,że Berta będzie miała adresatkę. Czy ktoś robił u chętnych na Bertę wizytę p/a, czy wydajecie ją, a wizyta potem?[/QUOTE] Tak, Berta ma adresatkę, tak samo jak inne psiaki u nas. Co do domu stałego to był sprawdzany kilka tygodni temu - dom w niewielkiej miejscowości w okolicy Bielska Białej, troje dorosłych ludzi i pięcioletnie dziecko. Państwo mieli pieska przez wiele lat, ale odszedł jakiś czas temu. Pies będzie mieszkał w domu, jest też w ogrodzie buda taka w razie czego, gdyby pies miał problem z przystosowaniem się, ale założenie jest takie, że pies to domownik. Państwo pierwotnie zgłosili się po siostrę Alfy, która była u mnie, ale pani spod Mińska nie chce psa wydać, sami Państwo zaś po kilkutygodniowej próbie dowiedzenia się jak zachowuje się pies w tamtym dt zrezygnowali, ja ze swojej strony także. Państwo obserwowali moją stronę na FB i jak tylko pojawiła się Berta natychmiast do mnie zadzwonili, że im się bardzo podoba i jak tylko ją złapię i pies okaże się łagodny (ze względu na dziecko) to oni są na niego zdecydowani. Jestem bardzo zadowolona z tego DS dla Berty, Pan dzwoni do mnie co dwa dni dosłownie i podpytuje o psa. A Berta zachowuje się jak szczeniak, jest radosna, przemiła, łagodna. Cieszy się jak szalona każdym spacerem, każdym pogłaskaniem. Jest młodziutka więc im szybciej trafi do swoich ludzi tym lepiej dla niej. Quote
zachary Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 To super, że Berta trafi do takiego fajnego domu. Miała niesamowitego farta. Ledwie ją złapałaś a już będzie miała swoje miejsce na ziemi. Jej zdjęcie jak śpi na ziemi polnej, wychudzona, zakleszczona .....przeraźliwie smutne... Quote
mestudio Posted April 12, 2014 Author Posted April 12, 2014 Miała farta bo ja nawet jej nie proponowałam Państwu, a oni po nią się zgłosili jak tylko pokazałam na FB pierwsze zdjęcia zrobione z daleka :-). Quote
Jo37 Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Czy mogę wkleić zdjęcie Dredzi na wątek Dyzia ? Quote
Aldrumka Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 świetnie, ze psiaczki znajduja domy; a jak jest z Alfa bo się pogubilam - widziałam wpis madziakato: Aha, mamy też świetny ds dla szczeniaka owczarkowatego- sunia, dom czeka już trochę na psa w tym typie. (na Śląsku) Quote
mestudio Posted April 12, 2014 Author Posted April 12, 2014 [quote name='Jo37']Czy mogę wkleić zdjęcie Dredzi na wątek Dyzia ?[/QUOTE] Bardzo proszę :-). Państwo dojechali już do domku, sunia była bardzo grzeczna w samochodzie, nie miała też żadnych problemów lokomocyjnych. Była już na pierwszym spacerku i załatwiła wszystkie swoje potrzeby, teraz zapoznaje się z nowymi zapachami w swoim domku. [quote name='Aldrumka']świetnie, ze psiaczki znajduja domy; a jak jest z Alfa bo się pogubilam - widziałam wpis madziakato: Aha, mamy też świetny ds dla szczeniaka owczarkowatego- sunia, dom czeka już trochę na psa w tym typie. (na Śląsku)[/QUOTE] Alfę zawieźliśmy do DS kilka tygodni temu, zamieszkała w okolicy Krakowa, dom nad samym jeziorem z zajazdem, w miejscowości typowo wypoczynkowej dla Krakowiaków. Quote
Mattilu Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Uffff, ale fajnie poczytac dobre wiadomosci! Nalezalo Wam sie :) Quote
TZmestudio Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 [quote name='Mattilu']Uffff, ale fajnie poczytac dobre wiadomosci! Nalezalo Wam sie :)[/QUOTE] Przydałoby się tak jeszcze ze dwa....:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.