Mattilu Posted February 2, 2017 Posted February 2, 2017 Rozumiem rozgoryczenie, latwo nie jest z banda starszych, chorych, nieprzystosowanych zwierzt... Quote
TZmestudio Posted February 2, 2017 Posted February 2, 2017 23 godziny temu, Gusiaczek napisał: Nie kłam, że nie poznajesz? (co podziwu umniejszyć nie powinno) Toż to Twoja robota! - na szczęście znalazłam zakitrany gdzieś tam ;) Myślę, że spokojnie mógłbyś czynić w ramach np. bazarku, bo to co ja wyczyniam, to nawet nie podstawówka ... Poznałem. Ale to były wieki temu. :-) Quote
Gusiaczek Posted February 2, 2017 Posted February 2, 2017 20 minut temu, TZmestudio napisał: Poznałem. Ale to były wieki temu. :-) I komu to przeszkadzało? ;) Quote
TZmestudio Posted February 2, 2017 Posted February 2, 2017 55 minut temu, Gusiaczek napisał: I komu to przeszkadzało? ;) jeszcze rok i może emotikony się pojawią. :-) 1 Quote
Gusiaczek Posted February 3, 2017 Posted February 3, 2017 13 godzin temu, TZmestudio napisał: jeszcze rok i może emotikony się pojawią. :-) bez nich łatwo sobie poradzić - pełno tego w necie ;) ale bez banerków bida była ... Quote
mestudio Posted February 8, 2017 Author Posted February 8, 2017 Witam w naszym słabym i niezbyt interesującym wątku zasiedziałych psiaków. Bardzo dziękujemy za wpłatę od Zuanna i Agnieszka103, a także od Pani MałgosiSz. U nas zima, dużo śniegu i mróz. Oprócz tego nic ciekawego się nie dzieje. Nadal szukam chętnego na przechowanie naszej nieszkodliwej Fiźki w weekend majowy. Dochodzący na karmienie kocurek. 2 Quote
Poker Posted February 13, 2017 Posted February 13, 2017 Kraina leniuchów. Ptaszki na gałązkach jak z bajki. Quote
inka33 Posted February 14, 2017 Posted February 14, 2017 Czy nie macie choć troszkę tak, że jak na te roślinki, ptaszki, szrony ogrodowe popatrzycie, to troszkę zapominacie o tych za płotami...? Quote
mestudio Posted February 15, 2017 Author Posted February 15, 2017 Inka, toż ja tu mieszkam dla tych ptaszków, roślin i szronu, a nie dla nawiedzonych zza łąki. Oni to tylko taki folklor masakryczny................ edit: Chwilę temu wychodziłam przejąć zakupy od TZ-a i patrzę przez okno werandy i oczom nie wierzę..........na dachu obskurnej budy na podwórku popaprańców stoi coś dużego czarnego, odległość od nas to jakieś 150-200 metrów przez łąkę więc może się mylę, no ale wychodzę i niestety, popaprańcy sprawili sobie dorosłego owczarka i uwiązali na łańcuchu przy budzie, do której on i tak nie wlezie. Buda lat 100 z kawałkiem blachy na dachu, stał tu do tej pory inny pies kundelek, w bajorze, bo oni mają glebę wszędzie rozmytą. Psa wczoraj jeszcze nie było, musieli go przywieźć wieczorem albo z rana. NA podwórku poruszenie chwilowe i dzieci co rusz podchodzą do psa bo to nowość, a pies wisi na łańcuchu - masakra. Co za debile. Quote
Gusiaczek Posted February 15, 2017 Posted February 15, 2017 Niestety, żadne ptaszki, ogrody, łan pszeniczny za oknem nie przekonałby mnie do zamieszkania w pobliżu np. takiej łachudry, wykończyłabym się psychicznie, albo utłukła ścierwo bądź na łańcuchu uwiązała! No, mam z bańki, mam o czym myśleć :( ... przed chwilą wszedł chłopak, loguję go do stanowiska, a on pyta "dlaczego pani taka zła dzisiaj?" nie! nie jestem zła odpowiadam, ale widocznie minę miałam bardzo wymowną (w trakcie pisania tego postu chłopcze wlazło :)) Quote
mestudio Posted February 15, 2017 Author Posted February 15, 2017 Gusiaczku, łachudra zamieszkała tu po nas czyli jak my już tu mieszkaliśmy - teść łachudrze zakupił drewniane lokum. Jutro pójdę na zwiad jakiś i zerknę jak to tam wygląda, ale i bez tego wiem. Quote
Anula Posted February 15, 2017 Posted February 15, 2017 Może uda się jakoś nawiązać kontakt i porozmawiać o poprawieniu warunków dla psa,chociażby przez większą budę. Może na noc biorą go do domu? Quote
mestudio Posted February 15, 2017 Author Posted February 15, 2017 7 minut temu, Anula napisał: Może uda się jakoś nawiązać kontakt i porozmawiać o poprawieniu warunków dla psa,chociażby przez większą budę. Może na noc biorą go do domu? ???? to są zwykłe buraki wiejskie, które nas nienawidzą, nie ma żadnej możliwości nawiązania z nimi niczego, od czasu jak wezwałam TOZ z Warszawy do ich sąsiada przyjaciela, są nastawieni potwornie wrogo, nawet szyby miałam kiedyś powybijane, o innych atrakcjach nie będę pisała. Siedem lat temu powiedziałam im, żeby się sami pod stodołą uwiązali zima na tych łańcuchach, a potem opowiedzieli mi po nocy jak było. No i nie mylić z ludźmi ze wsi normalnymi proszę. Ich 3 inne psy - pekinka i dwa mini kudłacze latają po wsi całą dobę bez względu na porę roku. Przynajmniej nie wiszą na łańcuchach. Quote
Poker Posted February 15, 2017 Posted February 15, 2017 Pewnie uważają się za miłośników zwierząt. Quote
Gusiaczek Posted February 16, 2017 Posted February 16, 2017 14 godzin temu, Poker napisał: Pewnie uważają się za miłośników zwierząt. Wątpię, dla nich i im podobnym to obce słowa ... emocjonalne łachudry :( Quote
mestudio Posted February 16, 2017 Author Posted February 16, 2017 Przeszłam się do sklepiku wiejskiego aby zerknąć do popaprańców na podwórko. Pies młody, już dorosły, bardzo duży, większy od budy przy jakiej go uczepili. Niestety nie mogłam zrobić zdjęć bo na podwórku był popapraniec. Kiepsko świeciło też słońce i odbijało się od śniegu i musiałabym stanąć i się gapić. Niestety postawili też wielkie sanie kuligowe i zasłaniają psa od strony ulicy. O 7 rano pies spał na budzie no bo gdzie skoro tam się nie mieści. Zdjęć nie wstawię bo nie wiem czy ktoś ich nie skopiuje i nie wrzuci na FB. Quote
rozi Posted February 16, 2017 Posted February 16, 2017 Nie walcz z wsią, bo tak Ci uprzykrzą życie, że się nie pozbierasz. Quote
Gusiaczek Posted February 23, 2017 Posted February 23, 2017 Zaglądam czyli kontrol Bandy uskuteczniam ;) Quote
mestudio Posted February 24, 2017 Author Posted February 24, 2017 Skoro kontrol to ja się też odezwę. Kilka zdjęć z saloooonów i ogrooodów bo wczoraj była inauguracja sezonu wiosennego i cięcie krzaków na rabatach, także paskudy psie miały w końcu dłuższy wybieg zanim znowu zaczęło wiać i lać. Quote
mestudio Posted February 24, 2017 Author Posted February 24, 2017 A dziś łby nam pourywa chyba tak zaczyna wiać. Quote
Gusiaczek Posted February 24, 2017 Posted February 24, 2017 Kontrol nie wykazała uchybień, zaniedbań, brak znamion znęcania, pościel czysta jak i miska (znaczy smakowało), wyraz ócz Pensjonariuszy tudzież mowa Ich ciał wyraźnie świadczą na korzyść kontrolowanych. Serdeczności :) U nas biało się porobiło, do Was tez zima zawitała? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.