Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
23 godziny temu, Gusiaczek napisał:

Nie kłam, że nie poznajesz? (co podziwu umniejszyć nie powinno) Toż to Twoja robota! - na szczęście znalazłam zakitrany gdzieś tam ;)
Myślę, że spokojnie mógłbyś czynić w ramach np. bazarku, bo to co ja wyczyniam, to nawet nie podstawówka ...

Poznałem. Ale to były wieki temu. :-)

Posted

Witam w naszym słabym i niezbyt interesującym wątku zasiedziałych psiaków. 

Bardzo dziękujemy za wpłatę od Zuanna i Agnieszka103, a także od Pani MałgosiSz.

U nas zima, dużo śniegu i mróz. Oprócz tego nic ciekawego się nie dzieje.

Nadal szukam chętnego na przechowanie naszej nieszkodliwej Fiźki w weekend majowy.

 

DSCF4454

 

DSCF4471DSCF4458DSCF4556

Dochodzący na karmienie kocurek.

WP_20170203_16_01_39_Pro

 

  • Upvote 2
Posted

Inka, toż ja tu mieszkam dla tych ptaszków, roślin i szronu, a nie dla nawiedzonych zza łąki. Oni to tylko taki folklor masakryczny................

edit: Chwilę temu wychodziłam przejąć zakupy od TZ-a i patrzę przez okno werandy i oczom nie wierzę..........na dachu obskurnej budy na podwórku popaprańców stoi coś dużego czarnego, odległość od nas to jakieś 150-200 metrów przez łąkę więc może się mylę, no ale wychodzę i niestety, popaprańcy sprawili sobie dorosłego owczarka i uwiązali na łańcuchu przy budzie, do której on i tak nie wlezie. Buda lat 100 z kawałkiem blachy na dachu, stał tu do tej pory inny pies kundelek, w bajorze, bo oni mają glebę wszędzie rozmytą. Psa wczoraj jeszcze nie było, musieli go przywieźć wieczorem albo z rana. NA podwórku poruszenie chwilowe i dzieci co rusz podchodzą do psa bo to nowość, a pies wisi na łańcuchu - masakra. Co za debile.

Posted

Niestety, żadne ptaszki, ogrody, łan pszeniczny za oknem nie przekonałby mnie do zamieszkania w pobliżu np. takiej łachudry, wykończyłabym się psychicznie, albo utłukła ścierwo bądź na łańcuchu uwiązała! No, mam z bańki, mam o czym myśleć :( ... przed chwilą wszedł chłopak, loguję go do stanowiska, a on pyta "dlaczego pani taka zła dzisiaj?" nie! nie jestem zła odpowiadam, ale widocznie minę miałam bardzo wymowną (w trakcie pisania tego postu chłopcze wlazło :))

Posted

Gusiaczku, łachudra zamieszkała tu po nas czyli jak my już tu mieszkaliśmy - teść łachudrze zakupił drewniane lokum. 

Jutro pójdę na zwiad jakiś i zerknę jak to tam wygląda, ale i bez tego wiem.

Posted
7 minut temu, Anula napisał:

Może uda się jakoś nawiązać kontakt i porozmawiać o poprawieniu warunków dla psa,chociażby przez większą budę.

Może na noc biorą go do domu?

 

???? to są zwykłe buraki wiejskie, które nas nienawidzą, nie ma żadnej możliwości nawiązania z nimi niczego, od czasu jak wezwałam TOZ z Warszawy do ich sąsiada przyjaciela, są nastawieni potwornie wrogo, nawet szyby miałam kiedyś powybijane, o innych atrakcjach nie będę pisała. Siedem lat temu powiedziałam im, żeby się sami pod stodołą uwiązali zima na tych łańcuchach, a potem opowiedzieli mi po nocy jak było.  No i nie mylić z ludźmi ze wsi normalnymi proszę. 

Ich 3 inne psy - pekinka i dwa mini kudłacze latają po wsi całą dobę bez względu na porę roku. Przynajmniej nie wiszą na łańcuchach.

Posted

Przeszłam się do sklepiku wiejskiego aby zerknąć do popaprańców na podwórko. Pies młody, już dorosły, bardzo duży, większy od budy przy jakiej go uczepili. Niestety nie mogłam zrobić zdjęć bo na podwórku był popapraniec. Kiepsko świeciło też słońce i odbijało się od śniegu i musiałabym stanąć i się gapić. Niestety postawili też wielkie sanie kuligowe i zasłaniają psa od strony ulicy. O 7 rano pies spał na budzie no bo gdzie skoro tam się nie mieści. 

Zdjęć nie wstawię bo nie wiem czy ktoś ich nie skopiuje i nie wrzuci na FB. 

 

Posted

Skoro kontrol to ja się też odezwę.

Kilka zdjęć z saloooonów i ogrooodów bo wczoraj była inauguracja sezonu wiosennego i cięcie krzaków na rabatach, także paskudy psie miały w końcu dłuższy wybieg zanim znowu zaczęło wiać i lać.

WP_20170223_16_30_25_Pro

 

WP_20170223_14_38_52_Pro

 

WP_20170223_14_26_37_ProWP_20170221_13_58_29_Pro

 

WP_20170217_21_53_52_Pro

 

Posted

Kontrol nie wykazała uchybień, zaniedbań, brak znamion znęcania, pościel czysta jak i miska (znaczy smakowało), wyraz ócz Pensjonariuszy tudzież mowa Ich ciał wyraźnie świadczą na korzyść kontrolowanych.
Serdeczności :)
U nas biało się porobiło, do Was tez zima zawitała?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...